Definiowanie doświadczenia

Wiele badań empirycznych poświęconych jest trudnemu problemowi, jak ujął to filozof David Chalmers, dlaczego przetwarzaniu informacji u ludzi towarzyszy subiektywne doświadczenie, które nazywamy świadomością. Rozwiązanie tego problemu ma realne konsekwencje kliniczne dla niektórych pacjentów (patrz Tajemnica znieczulenia) .





Badacze zazwyczaj rozróżniają zawartość świadomości od jej poziomów. Zawartość świadomości to nasze subiektywne doświadczenie, takie jak smak kawy. Czasami mówi się, że doświadczenie zalicza się do treści świadomości, jeśli jest coś, co jest podobne do tego. Jeśli istnieje coś, co przypomina, powiedzmy, nietoperz, który ma zmysł sonaru, to ten zmysł jest częścią świadomości nietoperzy.

Czy możemy budować przełomowe rozwiązania jutra?

Ta historia była częścią naszego wydania ze stycznia 2012

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Z drugiej strony poziomy świadomości mają związek z zewnętrznymi oznakami całkowitego lub tła stanu świadomości danej osoby. Nasze zrozumienie tych poziomów ma bezpośredni wpływ na opiekę nad pacjentem. Dzisiaj rozpoznajemy trzy różne etapy zdegradowanej świadomości oparte na fizycznych reakcjach danej osoby. Osoba w śpiączce nie może zostać pobudzona i jest uważana za nieprzytomną. Osoba w stanie wegetatywnym jest również nieprzytomna, ale ma oznaki normalnego cyklu snu i czuwania, a nawet może wydawać się, że się obudziła. Wreszcie, mówi się, że osoba jest w stanie minimalnej świadomości, jeśli zewnętrzny obserwator widzi sporadyczne oznaki, że ma pewne zrozumienie siebie lub środowiska.



Jednak te zewnętrzne znaki nie oddają sedna świadomości – subiektywnego doświadczenia. Aby właściwie dbać o pacjentów, prawdopodobnie potrzebujemy nowego systemu klasyfikacji, ściślej związanego z treścią świadomości. Ostatnie badania sugerują, jak możemy go stworzyć. W jednym z badań Adrian Owen i współpracownicy z Wielkiej Brytanii poprosili pacjenta w stanie wegetatywnym, aby pomyślał o pewnych obrazach mentalnych (wyobraź sobie grę w tenisa lub wyobraź sobie, że odwiedza pokoje w twoim domu). Wynikająca z tego aktywacja mózgu nie różniła się od tej obserwowanej u zdrowych osób z grupy kontrolnej, co sugeruje, że niektórzy ludzie w stanie wegetatywnym są bardziej świadomi, niż nam się wydaje. Ta technika została wykorzystana do komunikowania się z czterema z 23 pacjentów wegetatywnych, którzy w innym przypadku zostaliby uznani za nieprzytomnych; myśleli o tenisie za tak io byciu w ich domu za nie.

W ciągu ostatnich kilku lat badania obrazowania mózgu, takie jak badania Owena, wraz z innymi projektami, ulepszyły nasze narzędzia do badania świadomości. Chociaż nadal pośrednie, takie metody są nadal lepsze niż próba oceny świadomości przez mierzenie czegoś zupełnie innego, na przykład zewnętrznych oznak kontaktu ze światem. Nowy system klasyfikacji może pomóc nam przewidzieć, którzy pacjenci najbardziej skorzystają na rehabilitacji. Z pewnością wpłynie to na to, jak podejmujemy decyzje etyczne, które pojawiają się podczas opieki nad pacjentami z obniżoną świadomością.

Morten Overgaard bada naturę świadomości jako kierownik jednostki badawczej Cognitive Neuroscience w Danii.



ukryć