211service.com
Dla marketerów, którzy znają się na danych, pojawiło się nowe słowo kluczowe: Intencja
W związku z Google
Podróż klienta jest tak wyjątkowa, jak jego odciski palców — co wyjaśnia, dlaczego marketerzy wykorzystują technologię do analizowania, klasyfikowania i docierania do klientów na podstawie działań, które podejmują, zanim dokonają konwersji.
W przedcyfrowej przeszłości podróż kupującego była przewidywalnie liniowa; teraz może wiązać się z licznymi wyszukiwaniami i wizytami w witrynie, przemierzając kilka różnych urządzeń. Zakręcona wędrówka, którą podejmują klienci – postępująca poprzez badania i rozważanie granicy konwersji – nie kończy się z chwilą dokonania zakupu, ale jest kontynuowana poprzez lojalność i potencjalne powtórne zakupy.
Dzięki zrozumieniu unikalnej podróży klienta dla różnych segmentów marketerzy mogą uzyskać wgląd w zachowanie ich najcenniejszych. Obecnie istnieją narzędzia i technologie, takie jak uczenie maszynowe i atrybucja oparta na danych, które umożliwiają marketerom skoncentrowanie się na klientach o największej potencjalnej wartości życiowej (LTV), wzmacnianie ciągłego zaangażowania klientów i ostatecznie pobudzanie działalności.
Osiągnięcie życiowe
Ponieważ konsumenci korzystają z coraz większej liczby punktów styku, marki muszą znaleźć sposoby na obliczenie, które działania marketingowe – iw jakich kombinacjach – generują zwroty. Marketerom nie wystarcza już mierzenie ich wpływu, tak jak robili to tradycyjnie: wyodrębnianie i ocenianie kilku kluczowych zmiennych po kampanii. Nie wystarczy też po prostu monitorować aktywność ostatniego kliknięcia, przypisując konwersje do ostatniej aktywności klienta.

Źródło obrazu: Kheng Ho Toh
Dzięki dostępowi do technologii analitycznej marki mogą realokować budżety marketingowe, wykorzystując dane w czasie rzeczywistym o tym, jak skutecznie niektóre działania marketingowe są wykonywane w porównaniu z innymi. Marketerzy mogą również testować różne scenariusze, aby określić idealną kwotę do zainwestowania w określone kanały na ścieżce klienta.
Ustalenie, jak wyglądają ci klienci o wysokim priorytecie, wymaga opanowania wskaźnika LTV, wybiegającego w przyszłość pomiaru ogólnej wartości, jaką klient wygeneruje w trakcie relacji z marką. Gdy marketerzy koncentrują się na LTV, mogą zidentyfikować klientów, którzy przynoszą więcej transakcji w dłuższej perspektywie, a następnie wydać więcej pieniędzy marketingowych, aby do nich dotrzeć. W niedawnej ankiecie przeprowadzonej wśród 1419 dyrektorów marketingu, przeprowadzonej przez MIT Technology Review Insights we współpracy z Google, 89 procent wiodących marketerów używa strategicznych wskaźników, takich jak przychody brutto, udział w rynku lub LTV, aby mierzyć skuteczność swoich kampanii*. W rzeczywistości LTV jest wskaźnikiem używanym najczęściej przez 51 procent wiodących marketerów.
Czy wyglądasz na wartościowego klienta? Jeśli to zrobisz — w oparciu o to, co wiem, że robią moi wartościowi klienci — będę mógł sprzedawać Ci w oparciu o zwrot, który oferujesz — mówi Allison Hartsoe, założycielka i dyrektor generalna Ambition Data, firmy konsultingowej zajmującej się analizą danych.
Papyrus, sprzedawca artykułów papierniczych i kartek z życzeniami, jest jedną z firm skupiających się na LTV. Współpracując z Google, firma uznała, że członkowie jej programu lojalnościowego Perks byli 66 procent bardziej wartościowy niż inni klienci, mówi Sean Downey, wiceprezes ds. platform w Google. Rozszerzając swój marketing na tych klientów, Papyrus zwiększył zyski dziesięciokrotnie w ciągu trzech miesięcy. Używając LTV, Papyrus ustalił, że klienci Perks są największymi wydatkami i najczęstszymi kupującymi, mówi Downey. Program Perks umożliwił również lepszą segmentację. Papyrus był w stanie dotrzeć do członków, którzy utracili status, ze specjalnymi ofertami i spersonalizowanymi wiadomościami, aby pomóc zwiększyć zaangażowanie.
Rozwijanie silnika danych
Czy wyglądasz na wartościowego klienta? Jeśli to zrobisz — w oparciu o to, co wiem, że robią moi wartościowi klienci — wtedy będę mógł Ci sprzedawać w oparciu o zwrot, który oferujesz.
Uczenie maszynowe umożliwia markom pobieranie spostrzeżeń z obszernych danych, oceniając skuteczność — mierzoną zachowaniami klientów — różnych ścieżek. Uczenie maszynowe działa szybko, stale aktualizując swój model. To też szybka nauka; Hartsoe powołuje się na wydawnictwo, które może oszacować LTV w ciągu zaledwie dwóch dni początkowej interakcji klienta.
Atrybucja oparta na danych (DDA) wykorzystuje systemy uczące się do obliczania udziału każdego działania klienta na ścieżce konwersji. Bada, jak ludzie znajdują firmę i decydują się zostać jej klientami, a następnie przypisuje udział konwersjom, według Downeya. Pomaga to zespołom marketingowym określić, które reklamy, słowa kluczowe i kampanie będą najbardziej bezpośrednio wpływać na cele biznesowe.
Przełamanie schematu marketingowego dzięki uczeniu maszynowemu
Pobierz raport
Wśród respondentów ankiety 60 procent wiodących marketerów uważa, że DDA jest niezbędne do zrozumienia podróży klientów o wysokiej wartości. Im skuteczniej mogą to zrobić marketerzy, tym lepszy zwrot uzyskają z inwestycji marketingowych.
Według Downeya, HomeAway, rynek wynajmu wakacyjnego, wykorzystał DDA do osiągnięcia ambitnych celów rozwoju. Silosowe podejście do pomiaru oparte na ostatnim kliknięciu nie sprawdziłoby się w bardzo konkurencyjnej branży. Więc firma dostosował swoją strategię medialną , dopasowując wskaźniki i cele biznesowe. DDA umożliwia zespołom marketingowym HomeAway uzyskiwanie i działanie w czasie rzeczywistym w zakresie intencji i interakcji klientów. Firma odnotowała 46-procentowy wzrost rezerwacji podróży w 2017 r. w porównaniu z rokiem poprzednim oraz 115-procentowy wzrost przychodów.
Czego klienci chcą dalej
Zamiast śledzić klientów podczas ich podróży i próbować się z nimi spotkać, marketerzy muszą teraz przewidzieć, dokąd zmierzają i pomóc im się tam dostać. Możliwość kierowania, a nawet kształtowania kolejnego ruchu klienta otwiera nowy front konkurencyjny. W ankiecie 63 procent czołowych marketerów twierdzi, że uważa, że przewidywanie zamiarów konsumentów przyniesie lepsze wyniki.
Według Downeya ręczne narzędzia marketingowe, takie jak modelowanie probabilistyczne i remarketing, nie wystarczą, aby być na bieżąco z obecnymi klientami, którzy przełączają się między kanałami i urządzeniami, szukając potrzebnych im produktów i usług. Aby zrozumieć ślady sygnałów intencji klientów, marketerzy muszą zrobić więcej. Muszą wiedzieć, czego chcą klienci, zanim to zrobią — i przedstawić im najbardziej odpowiednią treść, mówi.
TGI Fridays, sieć restauracji typu casual dining, wykorzystuje dane o aktywności cyfrowej, preferencjach i nawykach klientów, aby oceniać i dostarczać na czas wiadomości na różnych platformach, optymalizując swoją strategię produktową i wydatki na media, według Sherifa Mityasa, dyrektora ds. doświadczeń w restauracji łańcuch. Klienci, którzy zdecydowali się na udostępnianie swoich danych, uruchamiają spersonalizowane zdarzenia. Kierując się danymi, pracownicy restauracji przedstawiają opcje — nakłanianie do drugiego drinka lub sugerowanie przystawki — które podniosą wysokość przeciętnego czeku.
Na przykład klienci, którzy od czasu do czasu pojawiają się o 17:00. w środy, aby podzielić się winem z przyjaciółmi otrzymasz wiadomość w aplikacji Fridays, tuż przed godziną 17:00, zapowiadającą nadejście niezwykłego rocznika. Analizując szczegółowość kontroli, sieć może stwierdzić, że ponad 25 procent konsumentów otrzymujących spersonalizowane wiadomości odwiedza restaurację i dokonuje zakupów — bez otrzymania rabatu.
Oczekiwanie na coś
Aby analizy oparte na danych były podstawą strategii pierwszej linii, analizy muszą być rozproszone w całym przedsiębiorstwie. W przeszłości potrzeba nowych możliwości marketingowych skłaniała firmy do ciągłego dodawania odrębnych działów — na przykład jednego zajmującego się analityką cyfrową, a drugiego poświęconego obsłudze klienta. Jednak ogrom wyzwania cyfrowego przewyższa takie rozróżnienia, ponieważ łączy również kanały cyfrowe i offline w dążeniu do wspólnego celu biznesowego.
Korzystamy z analiz predykcyjnych w różnych obszarach biznesowych, mówi Shyam Venugopal, wiceprezes ds. globalnej strategii mediów i danych konsumenckich w PepsiCo. Jak sprawić, by była ona bardziej wszechobecna we wszystkim, co robisz? Zawsze istnieje możliwość skalowania go dalej i dalej. Aby informacje o klientach przeniknęły do biznesu, każdy zespół musi włączyć analityków danych. A liderzy w każdym zespole muszą mieć możliwość przekształcania analizy danych w mądrzejsze decyzje biznesowe.
Dzięki strukturze organizacyjnej wspierającej elastyczność firmy mogą docierać do różnych punktów styku z konsumentami. Mogą wykorzystać technologię uczenia maszynowego, aby wykorzystać rzeczywiste zamiary i je przewidzieć, przekraczając oczekiwania klientów. W miarę jak marketerzy stają się coraz bardziej biegli w korzystaniu z tego typu technologii, usprawnią one zarówno podróż klienta, jak i długoterminowe zyski firmy.
* W ankiecie wiodący marketerzy zostali uznani za firmy, które osiągnęły ponad 15-procentowy wzrost przychodów w ciągu dwóch lat lub ponad
Dowiedz się więcej o wpływie uczenia maszynowego na marketing.
