211service.com
Dlaczego blokujące reklamy aplikacje na iPhone'a mogą mieć niewielki wpływ
Aktualizacja mobilnego systemu operacyjnego Apple wydana w środę przyniosła ze sobą aplikacje, które mogą blokować reklamy w domyślnej przeglądarce internetowej firmy, Safari. Wywołała również burzę debaty na temat etyki blokowania reklam i przyszłości publikacji online.
Dwa powszechne twierdzenia to, że programy do blokowania reklam mogą udusić małych wydawców i że zapewniają konsumentom sposób na zmuszenie branży reklamowej do tworzenia bardziej pełnych szacunku reklam. Oba argumenty opierają się na założeniu, że blokowanie reklam znacznie zmniejszy przychody z reklam – ale istnieją powody, by sądzić, że tak się nie stanie.
Po pierwsze, programy do blokowania reklam mogą nie okazać się zbyt popularne po początkowym wzroście zainteresowania w tym tygodniu. Ponad tuzin blokery reklam są teraz dostępne w Apple App Store, a kilka funkcji na liście najpopularniejszych płatnych aplikacji. Twórca programu Kryształ , aplikacja obecnie na pierwszym miejscu, mówi mi, że została pobrana ponad 100 000 razy w ciągu pierwszych 12 godzin w sklepie, podczas których była bezpłatna (teraz kosztuje 99 centów).
Jednak są 80 milionów aktywnych iPhone'ów w USA według Comscore. Ulepszony mobilny system operacyjny Apple, iOS 9, jest do tej pory używany przez mniej niż jedną czwartą iPhone’ów, według firma zajmująca się analizą mobilną Mixpanel. Jest prawdopodobne, że ludzie, którzy pospieszyli z instalacją nowego iOS, są bardziej doświadczeni technicznie i zainteresowani blokowaniem reklam niż użytkownicy iPhone'a jako całość. Nowe aplikacje mogą wkrótce zniknąć z list przebojów, ponieważ coraz więcej osób uaktualnia swoje iPhone'y.
Drugim powodem, aby wątpić w wpływ nowych programów do blokowania reklam, jest to, że blokują one tylko reklamy w przeglądarce Safari. Oznacza to, że tylko niewielka część reklam na smartfonach zostanie zablokowana. Nowe blokery nie mają wpływu na reklamy w aplikacjach mobilnych, podobnie jak te na stronach internetowych, które otwierają się w widoku sieciowym, który pojawia się po dotknięciu linku, powiedzmy, w aplikacjach na Facebooku lub Twitterze.
Czas, jaki ludzie spędzają na przeglądaniu mobilnych stron internetowych w Safari, to ułamek czasu, jaki spędzają w aplikacjach. W Stanach Zjednoczonych 53 procent czasu z mediami cyfrowymi spędza się w aplikacjach mobilnych, w porównaniu z 8 procentami w mobilnej sieci, według Raport lipcowy z Comscore. W związku z tym na reklamy na stronach mobilnych wydaje się znacznie mniej pieniędzy niż na reklamy w aplikacjach mobilnych. Aplikacje otrzymują 62 procent Według firmy Smaato, firmy zajmującej się reklamami mobilnymi, pieniądze wydane na reklamy na telefon komórkowy, a pozostałe 38 procent przypada na Internet.
Jedno, co wiemy na pewno, to to, że blokery reklam mobilnych mogą to zrobić szybsze przeglądanie sieci , oszczędzając energię i przepustowość zużywaną przez urządzenie. Nowy wybór, który Apple udostępnił, zezwalając na te aplikacje, pomoże niektórym osobom. Mniej pewne jest, czy zaszkodzi to również branży reklamowej i wydawcom.