211service.com
Dlaczego drony często nie są rozwiązaniem problemów krajów rozwijających się
Teoretyk krytyczny opowiada nam, jak badanie dronów pozwala jej lepiej zrozumieć, w jaki sposób technologia i społeczeństwo kształtują się nawzajem.
27 lutego 2019 r.
Zdjęcie Katherine Chandler Kate Warren
Nowe technologie nigdy nie są wprowadzane w próżnię. Pojawiają się w otoczeniu społecznym, gospodarczym i politycznym i z kolei wpływają na nie. Katherine Chandler, profesor w programie kultury i polityki na Georgetown University, bada drony w Afryce, aby zbadać, jak technologia i społeczeństwo zmieniają się razem. Niedawno rozmawialiśmy z Chandler o jej projekcie.
W jaki sposób drony są dziś używane w Afryce?
Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2019 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Istnieje wiele projektów dronów na małą skalę na całym kontynencie, począwszy od liczenia dzikich zwierząt, poprzez dostarczanie szczepionek, mapowanie wysp, aż po wykorzystanie dronów jako technologii reagowania na katastrofy. Jednym z interesujących mnie projektów jest inicjatywa State University of Zanzibar. Zespół korzysta z małych komercyjnych dronów, które mogą latać tylko przez 30 lub 40 minut. Tak więc mapowanie Zanzibaru zajęło ponad dwa lata.
Intencją było, aby uczniowie stworzyli mapę, której można by użyć do planowania i zarządzania zasobami naturalnymi, aby mieć podstawowe pojęcie o tym, jak wyglądają wyspy w przypadku huraganu, wycieku ropy lub innej katastrofy. Projekt nie miał pierwotnie na celu rozstrzygnięcia długotrwałych roszczeń gruntowych. Jednak częścią wyzwania związanego z mapowaniem na Zanzibarze i upublicznieniem informacji było ustalenie, w jaki sposób mapa wpływa na spory o ziemię.
Jak dane gromadzone przez drony mogą rozwiązywać spory o ziemię?
Nie jest jasne, jak by to było, lub czy tak się stanie. Istnieją wyraźnie polityczne obawy dotyczące znaczenia tej mapy i sposobu jej wykorzystania. Dzięki tej mapie w wysokiej rozdzielczości dostępnych jest wiele informacji. Możesz zobaczyć miejsca zrzucania śmieci; widać odpływ ścieków; możesz zobaczyć, gdzie dzieje się nielegalne budowanie. I ta informacja zmienia warunki debaty.
Unia Afrykańska i różne międzynarodowe agencje pomocy opisały drony jako ogólnie transformujące rozwój Afryki. Czy oni są?
Warto pomyśleć o tym, jak mała jest wyspa Zanzibar i ile czasu zajęło wykonanie tego konkretnego projektu. Kiedy pracujesz na znacznie większych przestrzeniach, trudniej jest faktycznie pokryć terytorium.
Weźmy inny przykład. W latach 2016-2017 przeprowadzono eksperyment, którego celem było zintegrowanie systemów bezzałogowych statków powietrznych z działaniami przeciw kłusowcom w Parku Narodowym Krugera w RPA. Kierownik odpowiedzialny powiedział, że nie byli w stanie zobaczyć żadnych kłusowników za pomocą dronów i że pomimo szumu wokół dronów jako innowacyjnej nowej technologii, drony nie były w stanie wykonać pracy koniecznej do śledzenia i śledzenia kłusowników, oraz więc projekt został anulowany. Drony nie były w stanie pokryć wystarczającej ilości terenu, aby zebrać przydatne informacje, a władze parku nie były w stanie dobrze wykorzystać zebranych informacji.
W innym, znacznie mniejszym parku przeprowadzono eksperymenty, które sugerowały, że drony mogą być nieco bardziej przydatne. Wskazuję na to, ponieważ jedną z rzeczy, o którą staram się argumentować, jest kwestia skali, która jest ważna, gdy myślimy o tym, co mogą osiągnąć drony.
Problemem jest żywotność paliwa i baterii. Obecnie większość dronów jest w stanie latać najwyżej przez godzinę. Drugim dużym ograniczeniem jest ładowność. Waga, jaką może unieść dron, jest ograniczona. Oznacza to, że dostawy koncentrowały się na takich rzeczach jak krew i szczepionki.
Czy dostawa z drona to sposób na pokonanie potrzeby budowy lepszej sieci dróg w dużej części wiejskiej Afryki, gdzie błotniste drogi są często nieprzejezdne w porze deszczowej?
Jednym z projektów, który cieszy się dużym rozgłosem, jest przedsięwzięcie firmy Zipline w Rwandzie, mające na celu dostarczanie krwi za pomocą drona. Rwanda była miejscem ogromnych inwestycji wszelkiego rodzaju międzynarodowych organizacji rozwojowych, a rząd Rwandy jest szeroko zainteresowany wykorzystaniem samolotów bezzałogowych w wielu różnych projektach badawczych. Doprowadziło to do wizji kraju jako swoistego centrum technologicznego.
Ale Rwanda nadal jest społeczeństwem ogromnie rolniczym. Jak drony wpisują się w codzienne realia większości żyjących tam ludzi? Wyzwaniem jest zrozumienie, dla kogo działają te inwestycje technologiczne. Drony są wyobrażane jako zamienniki innych form infrastruktury, ale być może te inne formy infrastruktury są naprawdę potrzebne.
Ilustruje błędne mówienie o dronach jako technologii przeskakującej. Myślenie o tym, jak zamierzamy zorganizować technologie w sposób, który będzie skutecznie służył ludziom i społecznościom – to rodzaj wizji, którą chcę, aby ludzie robili.
