Dlaczego Google kupuje firmę produkującą filmy, która niczego nie produkuje

Kiedy to usłyszałem Google zamierza przejąć Next New Networks (NNN), dom wielu popularnych programów internetowych, nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego. Kiedy spotkałem się z NNN w 2008 roku, byłem producentem treści pracującym dla startupu zajmującego się produkcją wideo wielkości znaczka pocztowego, a oni działali w dość tradycyjnym modelu studyjnym, z wyjątkiem tego, że wszystko, co wyprodukowali, trafiało do sieci. (Nawiasem mówiąc, ten startup nadal się rozwija , nie dzięki mnie.)





Dlaczego tak gigantyczna firma jak Google miałaby kupować studio do produkcji wideo wyłącznie online, które najwyraźniej walczy o zysk? Każdy, kto pracował w mediach dłużej niż 5 minut, wie, że staromodne opowiadanie historii nie ma skali: nie można dać komuś autora armii tysiąca i oczekiwać, że wyprodukuje sto razy więcej treści na tym samym poziomie jakości.

Okazuje się, że od tego spotkania NNN zmienił swój model biznesowy na coś, co może się skalować. Być może ważniejszy jest sposób, w jaki będzie się skalować: nazwijmy to modelem indy band. Ty, drogi artysto, weźmiesz na siebie 100% ryzyka, a jeśli odniesiesz wystarczający sukces, ładując swoją publiczność z niczego, ktoś przyjdzie, aby cię zgarnąć i przedstawić twoją pracę sponsorom, którzy mogą zarabiać na twoich gałkach ocznych przechwytywanie. Przyjmiesz ten model, ponieważ czujesz, że urodziłeś się po to, by tworzyć te rzeczy, a także ponieważ Hollywood (nawet nowe Hollywood, które jest własnością firm technologicznych i nie ma fizycznej lokalizacji) zawsze było czymś w rodzaju rębaka dla talentów .

Oto jak Ryan Lawler z NewTeeVee opisane Przekształcony model biznesowy Next New Networks:



Zamiast produkować wideo na własną rękę, dyrektor generalny NNN, Lance Podell, powiedział w wywiadzie w zeszłym tygodniu, że firma chce być inkubatorem talentów do tworzenia filmów internetowych, zawierając umowy o dzieleniu się [przychodami] z niezależnymi twórcami, którzy mogą wykorzystać studio, markę i marketing Next New mięśni, aby zwiększyć świadomość odbiorców. Powód zmiany jest dość prosty: zmniejsza koszty produkcji Next New do zera. W rezultacie Podell wierzy, że firma w końcu stworzyła skalowalny model biznesowy.

To nie przypomina starego hollywoodzkiego modelu studyjnego, ani nawet starego modelu wytwórni płytowej. W tych reżimach firmy często wykorzystywały stosunkowo nieprzetestowane talenty, pielęgnując je w wielu projektach, podczas gdy artysta lub zespół znalazł odbiorców. Teraz wszystkie talenty pracują na co dzień lub źle alokują kredyt studencki: niezależnie od tego, treść jest samofinansująca.

Nie chodzi o to, że firma taka jak Google nie mogła sobie pozwolić na finansowanie własnych talentów równolegle z tym przejęciem: firma zamierza wydać co najmniej 100 milionów dolarów aby umożliwić uznanym hollywoodzkim talentom tworzenie własnych programów na Youtube. Chodzi raczej o to, że model NNN jest bardziej wydajny – pozwól Internetowi odfiltrować każdego, kto nie może zbudować publiczności lub nie ma woli, by wytrwać przez wiele miesięcy nieistniejących zarobków, a następnie przeskocz każdego, kto przeszedł tę rękawicę. Może to ograniczyć rodzaj treści, które Google może uprawiać za pośrednictwem NNN, i możliwe, że istnieje ograniczona podaż twórców z kontami talentów i oszczędnościami, które w pierwszej kolejności mogą stać się wartościowymi przejęciami.



To, co Google nabywa, to w istocie firma, która stała się dobra w dokonywaniu własnych mikroprzejęć. Połącz wystarczająco dużo tych programów razem, sprzedawaj reklamy premium i voila – masz model biznesowy. Niezależnie od tego, czy jest to zyskowne, czy nie – NNN ostatnio zajęło się znaczna kwota finansowania dłużnego – to się okaże.

Śledź Mims na Twitterze lub skontaktuj się z nim przez e-mail .

ukryć