Dlaczego Nasdaq stawia na blockchain Bitcoina

Jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy Bitcoin jest przyszłością pieniądza, ale niedawno rozpoczęty eksperyment Nasdaq sprawdzi, czy może to być przyszłość prowadzenia dokumentacji finansowej.





Giełda ogłoszony niedawno zaczął eksperymentować z blockchainem — publicznie dostępnym i zweryfikowanym kryptograficznie zapisem każdej pojedynczej transakcji Bitcoin, jaka kiedykolwiek miała miejsce. Transakcje są weryfikowane i rejestrowane w blockchain przez sieć górników z całego świata, którzy wymieniają swoją moc obliczeniową na szansę rozwiązania skomplikowanych łamigłówek kryptograficznych i zarabiania pieniędzy – świeżo wybitych bitcoinów. W szczególności Nasdaq wykorzysta funkcję w projekcie Bitcoina, która pozwala na rejestrowanie dodatkowych danych w łańcuchu bloków wraz z informacjami o transakcji Bitcoin (patrz Dlaczego Bitcoin może być czymś więcej niż walutą).

Nasdaq zamierza wykorzystać tę funkcję łańcucha bloków, aby usprawnić prowadzenie dokumentacji finansowej, jednocześnie czyniąc ją tańszą i dokładniejszą. Chociaż firma twierdzi, że inicjatywa blockchain może ostatecznie zostać wykorzystana do rejestrowania transakcji na akcjach w firmach publicznych notowanych na jej giełdzie, zacznie od skupienia się na stosunkowo nowym rynek prywatny platforma, usługa łącząca prywatne firmy z inwestorami. W takim przypadku prowadzenie ewidencji za pośrednictwem łańcucha bloków będzie uzupełnieniem narzędzia do zarządzania danymi w chmurze, które śledzi, kto jest właścicielem akcji danej firmy i ile posiada.

Śledzenie struktury własności firmy może być skomplikowanym, czasochłonnym i kosztownym zadaniem, zwłaszcza dla szybko rozwijających się startupów, które chcą przyciągnąć nowych inwestorów. W wielu przypadkach firmy zarządzają własnymi danymi w programie do obsługi arkuszy kalkulacyjnych, takim jak Microsoft Excel, i płacą prawnikom za weryfikację informacji za każdym razem, gdy tabela się zmienia.



Tymczasem błędy w tym rekordzie mogą być kosztowne, mówi Brad Peterson, dyrektor ds. informacji w Nasdaq. Naprawdę nie ma świetnego systemu, który zapewniłby, że odbywa się to dokładnie po drodze i można go kontrolować od początku czasu, mówi Peterson. On i jego koledzy z Nasdaq uważają, że blockchain może być niezbędny dla takiego systemu.

Aby zrozumieć, jak to zadziała, wyobraź sobie, że pracownik chce sprzedać procent swoich akcji. Obecna usługa Nasdaq dopasuje te akcje do inwestora, który chce je kupić, ułatwi transfer i zaktualizuje rejestr akcjonariuszy firmy. Teraz dla kilku firm, które zgodziły się eksperymentować z blockchainem, w rekordzie transakcji Bitcoin zostanie wprowadzony odpowiedni wpis, który będzie zawierał pewne ważne informacje o transakcji, takie jak czas i liczba zaangażowanych akcji. W zeszłym miesiącu Nasdaq ogłosił, że nawiązał współpracę z startupem zajmującym się technologią blockchain Łańcuch aby pomóc mu technicznie wdrożyć tę część.

Piękno przechowywania wartościowych informacji w blockchain, mówi założyciel Chain Adam Ludwin , nie wymaga, aby ludzie ufali żadnemu pojedynczemu podmiotowi, na przykład firmie, która może zakończyć działalność lub zmienić właściciela, w zakresie dokładnego rejestrowania tych informacji. Mówi, że blockchain jest niezmiennym zapisem, który każdy może zobaczyć i z którym się zgodzić.



Chain, który sam jest jedną z pierwszych firm uczestniczących w programie blockchain Nasdaq (pozostałe nie zostały oficjalnie ogłoszone), pomaga Nasdaq dokładnie określić, jak dokładnie reprezentować udziały firmy w blockchain. Opracowuje również aplikacje czytników blockchain, które umożliwią firmom i indywidualnym udziałowcom dostęp do pewnych informacji, do których mają uprawnienia, przy użyciu prywatnych kluczy szyfrowania (zobacz Co to jest Bitcoin i dlaczego ma to znaczenie).

Peterson mówi, że Nasdaq zbada możliwości wdrożenia technologii blockchain w innych obszarach swojej działalności, z których duża część dostarcza podstawowe technologie obsługujące różne giełdy papierów wartościowych na całym świecie. Jedna potencjalna komplikacja tej wizji wynika jednak z obecnej niepewności i kontrowersji dotyczących tego, w jaki sposób główni programiści Bitcoina powinni modyfikować swoje oprogramowanie, aby lepiej radziło sobie z rosnącymi wolumenami transakcji (patrz bezprzywódcze zmagania bitcoinów z podjęciem najważniejszej decyzji).

Oprócz Chaina, w pierwszych testowych przypadkach pojawi się garstka firm i inwestorów, którzy naprawdę wspierają tę branżę, ponieważ są w niej, mówi Peterson. Jeśli wszystko się ułoży, planem jest rozszerzenie projektu o inne małe firmy typu start-up, które miałyby naturalny związek z tego rodzaju bezpiecznym prowadzeniem dokumentacji, mówi. W szczególności, mówi Peterson, Uważamy, że firmy zajmujące się bezpieczeństwem informacji dostrzegą zalety takiego podejścia i będą chciały pokazać, że myślą przyszłościowo.



ukryć