Dlaczego nie powinieneś zawracać sobie głowy testem na raka za 699 USD

Wcześnie złapać raka za jedyne 699 dolarów? To jest wysokosc dzwieku od Pathway Genomics, firmy diagnostycznej z San Diego, której nowe badanie krwi, które dzisiaj zaczęła sprzedawać konsumentom, ma wykrywać mutacje DNA ukryte w niewidocznych komórkach rakowych w twoim ciele.





Test brzmi jak świetny pomysł. Kto nie chciałby wiedzieć, czy ma gdzieś raka? Ale to nie jest takie proste. Pogranicze ma szczegółowe wyjaśnienie testu i jego poważnych problemów.

Jeśli to prawda, [test] byłby wielką sprawą dla medycyny, ponieważ mógłby zostać użyty do wykrycia raka, zanim dana osoba wykaże objawy. Ale Pathway Genomics nie ma danych, które pokazują, że test rzeczywiście działa.

Zgadza się. Nie wiedzą, na ile to jest dokładne, a co ważniejsze, czy jest to dobre lekarstwo. Znalezienie śladów raka może uratować życie, ale może również sprawić, że konsumenci wskoczą do maszyn MRI w poszukiwaniu nowotworów, które nie istnieją lub które nigdy ich nie skrzywdzą. Zastanawiasz się, jaki rodzaj medycznego chaosu może spowodować? Zobacz tę scenę z Woody Allen .



Jim Plante, dyrektor generalny Pathway Genomics, powiedział Verge, że test jego firmy został zweryfikowany poprzez testy na setkach próbek. Niezbyt imponujące. Aby dowiedzieć się, czy test rzeczywiście pomaga lub szkodzi ludziom, potrzebne byłyby tysiące próbek, wiele lat i miliony dolarów, których Pathway nie wydał.

Co więcej, Pathway sprzedaje test o nazwie CancerIntercept bezpośrednio konsumentom, prosząc ich o konsultację online z lekarzem telemedycyny, aby go zamówić. Poszedłem dalej i wypełniłem formularz zakupu online Pathway, a sprzedawca zadzwonił do mnie kilka minut później, aby wyjaśnić, że firma wyśle ​​​​mobilnego flebotomistę do mojego domu w celu pobrania krwi.

Oferują również abonament, powiedział sprzedawca, dzięki czemu mogę badać moją krew cztery razy w roku. To tylko 1196 dolarów na mojej karcie kredytowej.



Film promocyjny Pathway Genomics zachęca konsumentów do badania krwi pod kątem objawów raka.

Firma proponuje swój test ludziom, którzy mają powody, by sądzić, że rak jest prawdopodobny. Dotyczy to osób z dziedzicznym ryzykiem raka i długoletnich palaczy lub osób narażonych na promieniowanie. Ale plan subskrypcji jest jednym ze sposobów, w jaki Pathway może wprowadzać ludzi w błąd. Nie są mi znane żadne dowody na to, że częste, powtarzane badania pod kątem mutacji nowotworowych przynoszą jakiekolwiek korzyści. Prywatna firma Pathway już wcześniej przesuwała granice testów diagnostycznych. Według Reutersa :



Firma już wpadła w tarapaty w podobnej sprawie. W 2010 r. Walgreens wycofał zestawy testów genetycznych Pathway ze swoich aptek po tym, jak amerykańskie organy nadzoru zdrowia ostrzegły pacjentów, że mogą podjąć działania bez zrozumienia wyników.

Nawet jeśli jest przedwczesny, ważne w teście Pathway jest to, że jest to wyraźny znak tego, co nadejdzie. Te płynne biopsje, jak nazywa się badania krwi, naprawdę mają potencjał do wczesnego wykrycia raka i prawdopodobnie zrewolucjonizują leczenie, pozwalając chirurgom na wycinanie guzów, zanim spowodują one problemy.

W rzeczywistości uważni naukowcy gromadzą obecnie dowody od tysięcy pacjentów zagrożonych określonymi nowotworami, aby ustalić, czy wczesne wykrycie jest możliwe, lepsze niż istniejące testy i czy rzeczywiście ratuje życie. Na przykład w lutym pisaliśmy o dużym badaniu przeprowadzonym w Hongkongu przez badacza Dennisa Lo z udziałem tysięcy Chińczyków zagrożonych rodzajem raka nosa.



Badanie obejmuje 20 000 zdrowych mężczyzn w średnim wieku zrekrutowanych w Hongkongu i jest już w połowie gotowe. Spośród pierwszych 10 000 przebadanych mężczyzn naukowcy wykryli 17 przypadków raka — 13 z nich w stadium I, najwcześniejszego rodzaju. Prawie wszyscy ci mężczyźni pokonali raka za pomocą radioterapii. Normalnie szliby po ulicy, nie wiedząc, że bomba zegarowa czeka na wybuch, a teraz zaalarmowaliśmy ich, mówi Lo.

Testy są w stanie wykryć obecność raka, ponieważ umierające komórki nowotworowe uwalniają fragmenty DNA do krwi człowieka, choć często w niewielkich ilościach. Pierwsze doniesienia naukowe demonstrujące to zjawisko były „podwójne” Medycyna natury gazety w 1996 r. ( tutaj oraz tutaj ). Dopiero od niedawna technologia sekwencjonowania DNA stała się wystarczająco potężna i niedroga, aby dać szansę na rutynowe badanie przesiewowe wystarczająco tanie dla rynku masowego.

Wiele fundamentalnych postępów w nauce i technologii związanych z biopsją płynną zostało dokonanych na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa. W zeszłym roku opisaliśmy wysiłki słynnego biologa onkologicznego Berta Vogelsteina, który powiedział nam, że jest przekonany, że wczesne wykrywanie, a nie leki, jest najlepszym sposobem na pokonanie raka.

Dla Vogelsteina badania krwi oznaczają, że możliwe jest wczesne wykrycie ponad połowy nowotworów i potencjalne wyleczenie ich chirurgicznie. „Gdyby istniał lek, który wyleczyłby połowę raka, w Nowym Jorku odbyłaby się parada z taśmami”, mówi.

Naukowcy z Hopkins wykazali, że wczesne wykrycie jest możliwe, ale tylko czasami w przypadku niektórych nowotworów. I nie byli tak odważni, by uruchomić test wczesnego wykrywania. Kiedy na początku tego roku rozmawiałem z kolegą Vogelsteina, Luisem Diazem, o testach przesiewowych, ostrzegł mnie, że niektóre firmy mogą przyjąć lekkomyślne podejście. Powiedział, że bez odpowiedniej nauki i oceny klinicznej wdrożenie może być niebezpieczne.

Problem, jak wyjaśnił Diaz, polega na tym, że test może zwieść pacjentów i lekarzy na kilka sposobów. Powiedział, że istnieją trzy poziomy błędów: techniczne, biologiczne i kliniczne. Pierwszy problem to fałszywe alarmy. Im wcześniej próbujesz złapać raka, tym bardziej prawdopodobne jest, że pozytywny wynik będzie artefaktem technicznym spowodowanym przez test. Możesz przestraszyć ludzi, by myśleli, że mają raka, kiedy nie mają.

Innym problemem są artefakty biologiczne lub mutacje, które gromadzą się w ludziach wraz z wiekiem, ale nic nie znaczą. Ostatnim źródłem błędów jest medycyna. Co się stanie, jeśli znajdziesz i wyleczysz raka, który nigdy cię nie zabije? To może być najpoważniejsza wada ze wszystkich. Koszty systemu medycznego i pacjentów mogą być nadzwyczajne. Jak zauważyliśmy w zeszłym roku:

Medycyna ma precedens w kiepskim radzeniu sobie z testami prognostycznymi raka. Rozważ test PSA. Miliony mężczyzn zakończyło leczenie raka prostaty, który ostatecznie nie miał na nich wpływu. Badania przeprowadzone przez naukowców z Dartmouth College sugerują, że mammografia prowadzi również do nadmiernej diagnozy i nadmiernego leczenia. Około 25 procent wykrytych i leczonych raka piersi nie powodowałoby żadnych objawów.

Dlatego test Pathwaya jest tak wielką sprawą i prawdopodobnie tak dużym problemem. Technicznie rzecz biorąc, zdecydowanie możliwe jest wykrycie DNA raka na podstawie pobranej krwi. Ale ciężka praca nad ustaleniem, czy to dobre lekarstwo, nie została wykonana.

ukryć