Dlaczego Pekin nagle przejmuje się etyką AI?

Ilustracja przedstawiająca chińskiego i amerykańskiego robota

Ilustracja przedstawiająca chińskiego i amerykańskiego robota Pani Tech





  • Chiny kontra USA: kto wygrywa, a kto przegrywa
  • Stany Zjednoczone i Chiny nie są w stanie zimnej wojny, więc przestańcie to tak nazywać
  • Spór Trumpa z Chinami może doprowadzić do bałkanizacji technologii

Czy Chiny i USA właśnie się w czymś zgodziły?

W tym tygodniu chińscy naukowcy i inżynierowie opublikowali kodeks etyczny dotyczący sztucznej inteligencji, który może sygnalizować chęć Pekinu do przemyślenia sposobu, w jaki wykorzystuje tę technologię.

I chociaż rząd Chin jest szeroko krytykowany za wykorzystywanie sztucznej inteligencji jako sposobu monitorowania obywateli, nowo opublikowane wytyczne wydają się niezwykle podobne do ram etycznych określonych przez zachodnie firmy i rządy.



ten Zasady AI w Pekinie zostały ogłoszone w ubiegłą sobotę przez Pekińską Akademię Sztucznej Inteligencji (BAAI), organizację wspieraną przez chińskie Ministerstwo Nauki i Technologii oraz rząd miasta Pekinu. Określają one zasady przewodnie badań i rozwoju w zakresie sztucznej inteligencji, w tym zasady, że prywatność, godność, wolność, autonomia i prawa człowieka powinny być w wystarczającym stopniu szanowane.

Choć łatwo byłoby odrzucić mówienie o prywatności i wolności osobistej jako nieszczere, sygnalizuje to zaskakującą gotowość do omawiania takich kwestii w chińskich kręgach politycznych.

Myślę, że to całkiem niezły rozwój, mówi Yasheng Huang , ekspert ds. biznesu i polityki w Chinach w szkole biznesu MIT Sloan. Jeśli chodzi o coś takiego jak prawa człowieka, zawsze lubię widzieć, jak chiński rząd oferuje możliwości rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi.



Kod został opracowany we współpracy z najważniejszymi i najważniejszymi organizacjami technicznymi i firmami technologicznymi zajmującymi się sztuczną inteligencją w Chinach, w tym Uniwersytetem Pekińskim, Uniwersytetem Tsinghua, Instytutem Automatyki i Instytutem Technologii Komputerowych w ramach Chińskiej Akademii Nauk, a także największym w tym kraju trzy firmy technologiczne: Baidu, Alibaba i Tencent.

Rozwój sztucznej inteligencji jest wspólnym wyzwaniem dla całej ludzkości. Tylko poprzez koordynację na skalę globalną możemy zbudować sztuczną inteligencję, która jest korzystna zarówno dla ludzkości, jak i natury, Yi Zeng, dyrektor BAAI, powiedział People's Daily , oficjalna publikacja Komunistycznej Partii Chin. Zasady Pekińskie odzwierciedlają nasze stanowisko, wizję i chęć nawiązania dialogu ze społecznością międzynarodową.

Etyka AI a wojna handlowa

Jest to oczywiście moment krytyczny dla stosunków chińsko-amerykańskich, zwłaszcza w odniesieniu do pojawiających się technologii. Zaalarmowana postępami Chin w obszarach takich jak sztuczna inteligencja i 5G, administracja Trumpa wykorzystała dźwignie światowego handlu do atakowania, a w niektórych przypadkach okaleczania kluczowych chińskich firm technologicznych. Na przykład gigant telekomunikacyjny Huawei był celem kontroli eksportu i importu, co grozi osłabieniem jego działalności. Podejście to tworzy nieufność i podziały, które grożą powstaniem nowych linii podziału w świecie technologii, który dojrzał w erze globalizacji i zaczął polegać na towarzyszącej mu otwartości ekonomicznej.



Mówi się również, że rząd USA rozważa kontrolę eksportu wymierzoną w chińskie firmy, które sprzedają sprzęt i oprogramowanie do nadzoru, takie jak Hikvision i Dahua Technology, ze względu na ich rolę we wspieraniu chińskiego rządu we wdrażaniu nadzoru.

Huang mówi, że ponieważ sztuczna inteligencja podnosi kwestie etyczne, daje Stanom Zjednoczonym i Chinom możliwość rozmowy o takich kwestiach, jak wolności osobiste. I mówi, że to niezwykłe, że rząd oferuje elastyczność w takich obszarach. Ważne jest tutaj to, że opisując kwestie będące przedmiotem rozmowy i dialogu, przyznają, że nie jest to coś, co mają prawo kontrolować w stu procentach – dodaje Huang. To wielka sprawa w tej kulturze politycznej.

Pomimo trwającej wojny handlowej między oboma krajami, niektórzy zachodni eksperci próbują budować mosty. W tym tygodniu Światowe Forum Ekonomiczne ogłosiło własne zasady sztucznej inteligencji, opracowane we współpracy z naukowcami, liderami biznesu i decydentami z USA, Chin i innych krajów. Jednym ze współprzewodniczących nowej rady AI WEF jest Kai-Fu Lee , wybitny inwestor AI z siedzibą w Pekinie, który wcześniej pomagał w tworzeniu placówek zarówno Microsoftu, jak i Google w Chinach. Lee mówi, że grupa WEF dyskutowała o tym, że chińskie zasady wydają się bardzo podobne do tych opracowanych przez kraje i firmy zachodnie. To nas napawa optymizmem, mówi.



Znalezienie wspólnej płaszczyzny w obecnym klimacie może nadal być trudne. Komunistyczna Partia Chin utrzymuje ścisłą kontrolę nad krajowymi firmami i nie wykazuje oznak ograniczania swoich planów śledzenia i monitorowania obywateli. Ale Huang z MIT mówi, że to sprawia, że ​​zasady AI w Pekinie są jeszcze ważniejsze.

Mówi, że nie angażowanie się w tę sprawę z Chinami jest autodestrukcją.

ukryć