Dlaczego powinniśmy bardziej bać się punktów zwrotnych klimatu

Lodowce.

Lodowce. Unsplash / Annie Spratt





Od dziesięcioleci naukowcy ostrzegali, że globalne ocieplenie może przekroczyć niebezpieczne punkty krytyczne, napędzając lasy deszczowe, pokrywy lodowe i rafy koralowe w skutecznie nieodwracalne spirale śmierci.

Te zapadnięcia podniosą poziom mórz, zdewastują życie morskie i zakłócą wzorce cyrkulacji oceanicznej i atmosferycznej, które dyktują temperatury i opady deszczu na całym świecie. Śmierć lasów uwolniłaby ogromne zapasy gazów cieplarnianych, podczas gdy topnienie lodu zmniejszyłoby współczynnik odbicia planety, co dodatkowo przyspieszyłoby ocieplenie – i zwiększyłoby ryzyko wystrzelenia jeszcze większej liczby punktów krytycznych.

W większości naukowcy wierzyli, że prawdopodobieństwo wystąpienia tych wydarzeń jest niskie, chociaż konsekwencje byłyby katastrofalne, gdyby tak się stało. Ale… komentarz w Nature w tym tygodniu ostrzega, że ​​możemy szybko zbliżać się do progów, które mogą wprawić w ruch niektóre z tych wydarzeń. Co więcej, zjawiska te mogą być ze sobą bardziej powiązane, niż kiedyś sądzono, co zwiększa prawdopodobieństwo globalnej kaskady punktów krytycznych, które doprowadziły do ​​nowego, mniej przyjaznego do zamieszkania stanu klimatu „cieplarnianego”, piszą autorzy. Wśród nich są naukowcy z Uniwersytetu w Exeter, Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu i innych instytucji.



Artykuł zauważa, że ​​wcześniejsze raporty panelu klimatycznego ONZ wykazały, że tego rodzaju wydarzenia były prawdopodobne tylko wtedy, gdy globalne temperatury wzrosły do ​​ponad 5 ˚C powyżej poziomów sprzed epoki przemysłowej, co jest zewnętrzną możliwością w tym stuleciu.

Jednak nowsze badania sugerują, że możemy zniszczyć lądolody Grenlandii już przy ociepleniu o 1,5 ˚C, czyli do poziomu, który planeta może osiągnąć do 2030 r. (temperatury wzrosły już o około 1 ˚C). Osiągnięcie 2 ˚C może, w połączeniu z zakwaszeniem oceanów i innymi szczepami środowiskowymi, zniszczyć 99% światowych raf koralowych. I możemy być w stanie stracić tylko trochę więcej amazońskiego lasu deszczowego, zanim wywołamy masowe wymieranie drzew, które przekształciłoby znaczną część gęstej dżungli w trawiaste równiny (więcej informacji o tym, dlaczego tak się dzieje, można znaleźć we wcześniejszym fabuła ).

Istnieje duża niepewność wokół nowej oceny ryzyka. Naukowcy nie zgadzają się co do tego co w ogóle oznacza termin punkt krytyczny? , gdzie znajduje się konkretny punkt krytyczny i jakie jest prawdopodobieństwo, że przekroczymy te progi. Naukowcy odkryli, że wymieranie Amazonii może być spowodowane utratą od 20% do 40% lasów deszczowych (obecnie mamy 17%). Toczy się również poważna debata na temat tego, jak niestabilne są różne lodowce i pokrywy lodowe, a zatem jak szybko mogą się zapaść i jak bardzo podniosą poziom oceanów.



Autorzy twierdzą, że naukowcy muszą prowadzić więcej badań i ulepszać modele, aby lepiej zrozumieć zagrożenia. Ale podkreślają również, że nie mamy luksusu czekania na pewność i musimy teraz podjąć drastyczne kroki, aby jak najszybciej ograniczyć emisje klimatyczne.

Błądzić po stronie niebezpieczeństwa nie jest odpowiedzialną opcją, piszą autorzy. Stabilność i odporność naszej planety są zagrożone.

ukryć