Dlaczego wspieram Deep Drumpf, a ty też powinieneś





Tegoroczne wybory prezydenckie w USA były dość szalone. Algorytm, który wyrzuca niespójne i oburzające dźwięki, może nie być nawet najgorszym kandydatem w biegu.

Właśnie taki algorytm, zwany Głębokie Drumf , rzeczywiście wszedł do wyścigu. Zbudowany przy użyciu algorytmu głębokiego uczenia, który został zasilany transkrypcjami wielu przemówień Donalda Trumpa, automatycznie generuje tweety, które wydają się niezwykle podobne do wielu z tych, które opublikował sam kandydat.

Weźmy na przykład to niedawne oświadczenie na temat obrony:



Albo to w sprawie bezpieczeństwa narodowego:

Oczywiście algorytm nie może kandydować na prezydenta, ale Bradley Hayes , badacz robotyki w MIT, który jako pierwszy opracował Deep Drumpf w marcu , rozpoczęła fałszywą kampanię zbierania pieniędzy dla GirlsWhoCode, niezależnej organizacji, której celem jest zniwelowanie różnic między płciami w dziedzinie nauki, technologii, inżynierii i matematyki, po niedawnym skupieniu się na traktowaniu kobiet w wyborach.

Cokolwiek myślisz o Trumpie – czy Hillary Clinton, jeśli o to chodzi – jest to świetny powód do podkreślenia, ponieważ bardzo brakuje różnorodności w zakresie technologii.

Hayes opracował Deep Drumpf w wolnym czasie, aby podkreślić absurdalność cyklu wyborczego. I świetnie naśladuje styl i treść tweetów od prawdziwego kandydata Republikanów na prezydenta.



Co ciekawe, z perspektywy sztucznej inteligencji, algorytmowi zwykle bardzo trudno jest przekonująco przeanalizować i wygenerować język . Hayes mówi jednak, że sposób mówienia Trumpa jest tak chaotyczny i często krępujący, że okazał się szczególnie podatny na algorytmiczną parodię. Często sobie przerywa i dość często odchodzi na styczne. Mówi, że jest to dla mnie niezwykle wygodne, jako osoby próbującej modelować swoje wzorce mowy.

(Źródła: DeepDrumpf 2016 , 10 przełomowych technologii: głębokie uczenie , problem językowy AI )

ukryć