211service.com
Dolly o 10: Dokąd klony?
Dziesięć lat temu w zeszłym tygodniu, 22 lutego, świat po raz pierwszy usłyszał o narodzinach owcy Dolly, która urodziła się 5 lipca 1996 r., a zmarła 14 lutego 2003 r. W 1997 r. ogłoszono, że szkocki genetyk Ian Wilmut stworzył dokładny duplikat genetyczny dorosłej owcy, zaskakując prawie wszystkich. Do tego czasu opinia publiczna o klonach w kategoriach science fiction – armie klonów w Gwiezdne Wojny i Adolf Hitler redux w Chłopcy z Brazylii .

Owca Dolly
Pojawienie się włochatej małej owieczki wywołało sensację, wywołując wiele rozmów o tym, kiedy ludzie – i pudle domowe, a być może tygrysy szablozębne – zostaną sklonowani. Z pewnością, powiedziano, że jeśli owcę można kserować, tak samo może, no cóż, Hitler, jeśli jest gdzieś w pobliżu jego DNA. Albo moja babcia. Albo Matka Teresa. Albo Czyngis-chan.
Oczywiście nic z tego się nie wydarzyło. Kilka zwierząt zostało sklonowanych i uwieczniono co najmniej dwa oszustwa, w których ludzie twierdzili, że sklonowali ludzi: jedno w Korei Południowej, które dotyczyło sklonowanego ludzkiego embrionu, oraz dziwne twierdzenie Raelianów, że stworzyli ludzki klon, który był doprowadzony do terminu i podobno mieszka na Florydzie. Okazuje się, że sklonowanie ssaka jest niezwykle trudne, a sklonowane zwierzęta mają tendencję do rozwoju rzadkich zaburzeń, które skracają ich życie. Tak stało się z Dolly, która cierpiała na przedwczesne starzenie się i rzadką formę zapalenia stawów, zanim została uśpiona po chorobie płuc.
Z klonowaniem ludzi wiąże się również poważna kwestia moralna: czy należy to zrobić, czy nie, biorąc pod uwagę problemy zdrowotne klonów i znacznie większy problem, co to znaczy być człowiekiem. Jaki status prawny miałby klon? Czy klony byłyby hodowane, aby zapewnić zapasowe narządy naturalnie urodzonym? Czy istniałaby pokusa dalszego tworzenia klonów bioinżynieryjnych poprzez manipulowanie ich DNA w sposób, który obecnie uważa się za nieetyczny u ludzi? Genetycy walczący o pozwolenie na klonowanie embrionów do badań nad komórkami macierzystymi wszyscy przysięgali, że nie są zainteresowani klonowaniem gotowych ludzi, a ja im wierzę, ale to nie znaczy, że gdzieś naukowiec nie próbuje.
Oczywiście mamy już miliony klonów na świecie: bliźnięta jednojajowe, które mają identyczne DNA. A niektórzy myśliciele i naukowcy uważają, że my… powinnam produkują klony – i że gdy załamania zostaną rozwiązane, będzie to w rzeczywistości bezpieczniejszy sposób na reprodukcję ludzi. Przeczytaj książkę mojego przyjaciela Grega Stocka Ponowne odkrywanie ludzi: nasza nieunikniona genetyczna przyszłość , który twierdzi, że klonowanie ludzi jest nieuniknione i pewnego dnia będzie tak samo kontrowersyjne, jak dzisiejsza operacja serca. Sto lat temu niewielu chirurgów zapuszczało się w serce, wówczas uważane za skarbnicę duszy.
Jak na razie niepowodzenie nauki (o ile nam wiadomo) w faktycznym sklonowaniu człowieka – i etyczna niechęć większości naukowców do podjęcia tego kroku – oznacza, że nie musieliśmy stawiać czoła tym problemom. Podejrzewam, że do czasu, gdy minie kolejne 10 lat, możemy już naprawdę usłyszeć o narodzinach klona.
Jak będziemy się czuć, gdy patrzymy, jak ta ludzka Dolly śmieje się, płacze i wypluwa formułę jak naturalne dziecko?