211service.com
Doping sportowy nowej generacji
Dwie nowe klasy leków eksperymentalnych, które wykazują silne zdolności do budowania mięśni – selektywne modulatory receptora androgenowego (SARM) i inhibitory miostatyny – zostały dodane do Światowa Agencja Antydopingowa listy substancji zabronionych (WADA) na rok 2008. Żadna klasa leków nie jest jeszcze dostępna na rynku. Jednak agencja, międzynarodowa, niezależna organizacja z siedzibą w Lozannie w Szwajcarii, która koordynuje przepisy antydopingowe w sporcie, przygotowuje się na przyszłe nadużycia, ograniczając ich używanie wśród sportowców i opracowując nowe metody wykrywania. Mamy teraz przekonujące dane na temat tych leków i ich możliwości, mówi Olivier Rabin , dyrektor naukowy WADA. Mamy obowiązek działać tak szybko, jak to możliwe, gdy narkotyki mogą być środkami dopingującymi.

Zwiększyć wydajność: Marion Jones, biegaczka olimpijska, pokazana tutaj, wygrywająca 100 metrów na Igrzyskach Olimpijskich w 2000 roku, przyznała się do używania sterydów po latach zaprzeczeń. Światowa Agencja Antydopingowa ma na celu zapobieganie przyszłym nadużyciom poprzez śledzenie leków o potencjale zwiększania wydajności, gdy są jeszcze w fazie rozwoju.
W przeciwieństwie do testosteronu i innych sterydów anabolicznych, działanie SARMów i inhibitorów miostatyny ogranicza się do mięśni, prawdopodobnie ograniczając skutki uboczne. To bardzo dobra rzecz dla pacjentów, ale sprawia też, że leki są bardziej atrakcyjne dla osób, które chcą zwiększyć masę. Myślę, że istnieje zupełnie nowy horyzont dla terapii anabolicznych, a potencjał nadużyć będzie niezwykle wysoki, mówi William Evans , dyrektor Laboratorium Żywienia, Metabolizmu i Ćwiczeń na Uniwersytecie Nauk Medycznych w Arkansas.
Związki obu klas są obecnie w badaniach klinicznych dotyczących zaniku mięśni związanego z chorobami, takimi jak rak i dystrofia mięśniowa. Nie ma oficjalnych doniesień o sportowcach stosujących te leki, ale ponieważ wcześniej zdarzały się przypadki, gdy sportowcy uzyskiwali dostęp do związków w trakcie badań klinicznych, urzędnicy WADA mówią, że chcą działać wcześnie.
SARMy działają podobnie do testosteronu, ale w bardziej ukierunkowany sposób. Są skuteczne poprzez wiązanie się z receptorem steroidowym tylko w określonej tkance, takiej jak mięśnie, mówi Evans, który jest również doradcą naukowym GTx , firma opracowująca leki. Nie są to leki sterydowe, ale wywołują anaboliczny efekt sterydów. GTx, z siedzibą w Memphis, TN, wykazał w badaniu klinicznym, że jeden związek opracowany w celu zaniku mięśni i utraty kości może znacznie zwiększyć beztłuszczową masę mięśniową u osób starszych.
Inhibitory miostatyny działają poprzez zupełnie inny mechanizm. Blokują miostatynę, naturalnie występujące w organizmie białko, które hamuje wzrost mięśni szkieletowych. Bydło, owce, psy i, w jednym potwierdzonym przypadku, człowiek z mutacjami w tym genie są niezwykle muskularne. (Zobacz Naśladowanie masy mięśniowej .)
Naukowcy opracowali przeciwciała przeciwko miostatyny i innym cząsteczkom, które mogą zwiększyć beztłuszczową masę mięśniową u zwierząt nawet o 60 procent. Nie jest jeszcze jasne, jak dobrze działają inhibitory miostatyny u ludzi. Obecnie trwają badania kliniczne dwóch inhibitorów miostatyny dotyczących dystrofii mięśniowej i innych chorób wyniszczających mięśnie.
WADA opracowuje metody wykrywania zarówno SARM, jak i inhibitorów miostatyny, chociaż agencja odmówiła podania, jak daleko zaszły te testy. W uczciwości wobec sportowców, którzy zachowują czystość, nie mówimy, kiedy narzędzia do wykrywania są dostępne, mówi Rabin. Mówimy, kiedy wykryjemy pierwszych sportowców stosujących narkotyki.
Inne grupy bardziej publicznie informują o swoich postępach. Akceleron , firma z siedzibą w Cambridge w stanie Massachusetts, która opracowuje inhibitor miostatyny, twierdzi, że opracowała już test do celów badawczych, który jest w stanie wykryć lek we krwi. oraz naukowcy z Centrum Profilaktycznych Badań Dopingowych, Niemiecki Uniwersytet Sportu w Kolonii , pracują nad testem dla SARMów.
Na szczęście naukowcy twierdzą, że wykrywanie nadużywania tych dwóch nowych klas leków będzie prawdopodobnie łatwiejsze niż wykrycie dwóch środków dopingujących, które nękały świat sportu w ostatnich latach. Erytropoetyna, która stymuluje wzrost czerwonych krwinek i jest stosowana w leczeniu pacjentów z anemią, jest szybko przetwarzana przez organizm, co utrudnia jej wykrycie. Ludzki hormon wzrostu, który stymuluje wzrost komórek, jest hormonem występującym naturalnie. Testy muszą być w stanie odróżnić naturalny hormon od jego wersji farmaceutycznej. Ludzie, którzy próbują oszukiwać, lubią używać sterydów naturalnie obecnych w organizmie, ponieważ znacznie utrudnia to wykrycie przez laboratoria, mówi Don Catlin, założyciel Badania antydopingowe , instytut badawczy non-profit z siedzibą w Los Angeles.
Inhibitory miostatyny stanowią szczególnie interesujący przypadek WADA. W 2004 roku naukowcy opublikowali artykuł opisujący nieprawidłowo umięśnionego niemieckiego malucha, który miał mutacje w obu kopiach genu miostatyny. Odkryto, że matka chłopca, która była zawodowym sportowcem, ma jedną wadliwą kopię genu, co rodzi pytania o to, jak radzić sobie ze sportowcami z naturalnie występującymi mutacjami genetycznymi, które dają im korzyści podobne do tych, które oferują leki poprawiające wydajność. Mamy etyków myślących o tych kwestiach i kierujących nami w przyszłości – mówi Rabin. Musimy zachować fair play dla wszystkich konkurentów. Problem prawdopodobnie będzie się nasilał, ponieważ postępy w genomice pozwolą naukowcom odkryć dodatkowe warianty związane z mięśniami lub innymi czynnikami związanymi ze zdolnościami sportowymi.