211service.com
Dostosowana usługa telefonu komórkowego
Verizon, AT&T, Sprint Nextel i inni wielcy gracze w amerykańskim biznesie telefonii komórkowej mogą nie drżeć ze strachu, gdy słyszą nazwy takie jak ODK Mobile, Farthing Wireless i Long Island Ducks Mobile. Ale te małe sieci komórkowe zrób to sam są częścią trendu, który może zmienić rynek usług telefonii komórkowej – być może rozbijając go na tysiące lub miliony części w taki sam sposób, w jaki nadmiar małych dostawców usług internetowych zdziesiątkował duże firmy jak Compuserve, Prodigy i AOL.
Jedną z firm liczących na ten trend jest Sonopia , z siedzibą w Menlo Park, CA. Dyrektor generalny, Juha Christensen, twórca mobilnego systemu operacyjnego Symbian, mówi, że on i jego koledzy inżynierowie zajmujący się łącznością bezprzewodową spędzili dziesięciolecia na tworzeniu niezwykle wyrafinowanych urządzeń – w zasadzie małych komputerów multimedialnych – tylko po to, by operatorzy ograniczali liczbę aplikacji dostępnych dla swoich klientów. (Na przykład większość nowych telefonów komórkowych zawiera technologię lokalizacyjną, taką jak odbiornik Global Positioning System, aby spełnić wymagania dotyczące wybierania numeru alarmowego 911, ale do niedawna tylko jeden amerykański operator bezprzewodowy — Nextel — umożliwiał klientom ładowanie oprogramowania innych firm, które korzysta z tej technologii do zastosowań takich jak nawigacja).
Z kolei brak kreatywnych aplikacji zniechęcał klientów do korzystania z urządzeń jak z telefonów. Zadaliśmy sobie pytanie, co sprawi, że ludzie naprawdę skorzystają z technologii? mówi Christensen. Wtedy spojrzeliśmy na stronę usługową w branży i zdaliśmy sobie sprawę, że ludzie po prostu nie są podekscytowani uniwersalną sytuacją z największymi przewoźnikami.
W kwietniu Sonopia uruchomiła usługę, która ułatwia każdej osobie, rodzinie lub grupie całkowite ominięcie dużych operatorów i zostanie własnym wirtualnym operatorem sieci komórkowej (MVNO). Ponad 2400 osób i organizacji zarejestrowało się jako MVNO.
Do klientów Sonopii należy TBF Wireless, która obsługuje sieć komórkową dla członków Bass Federation, organizacji non-profit promującej wędkarstwo sportowe i ochronę przyrody. Prowadząc markową sieć telefonii komórkowej za pośrednictwem Sonopia, grupy i rodziny mogą nie tylko świadczyć swoim członkom ważną usługę, ale także zachować udział w przychodach z miesięcznych rachunków za telefony komórkowe. Wiesz, że co miesiąc będziesz płacić komuś rachunek za telefon komórkowy, mówi Robert Cartlidge, prezes i dyrektor generalny federacji. W ten sposób przynajmniej czujesz się dobrze, wiedząc, że będzie to wspierać to, co lubisz robić.
Wirtualna część sieci oznacza, że operator nie musi posiadać wież komórkowych, rozdzielni, a nawet licencji na korzystanie z określonych częstotliwości bezprzewodowych. Wszystkie te szczegóły dotyczące infrastruktury są zlecane na zewnątrz rzeczywistemu operatorowi sieci, podczas gdy MVNO przejmuje odpowiedzialność za funkcje takie jak branding, marketing, wybór sprzętu, fakturowanie i obsługa klienta.
Te wirtualne sieci od prawie dziesięciu lat odciągają abonentów od tradycyjnych operatorów bezprzewodowych; jeden z najbardziej znanych, brytyjski Virgin Mobile, zarejestrował swój pierwszy milion członków w zaledwie 19 miesięcy po uruchomieniu w 1999 roku. Ale chociaż o wiele łatwiej jest założyć MVNO niż zbudować następny Nextel, bariery wejścia na rynek MVNO są wysokie. Do tej pory firmy oferujące sieci wirtualne nadal musiały dostarczać wiele własnych ekspertyz w zakresie obsługi sieci komórkowych. Musieli wydać miliony na konfigurowanie procedur rozliczeniowych, rejestrowanie klientów, zapewnianie elastycznej obsługi klienta i tym podobne. A po utworzeniu MVNO firmy musiały radzić sobie z niepewnością dotyczącą popytu.
Eliminując większość wyzwań technicznych oraz duże wydatki i ryzyka, Sonopia znacznie obniżyła bariery. Utworzenie MVNO jest tak proste, jak przejście do witryny Sonopia, utworzenie profilu, wybranie telefonów i planów taryfowych Sonopia do zaoferowania członkom, przesłanie projektów dostosowanych ekranów powitalnych i stron internetowych, utworzenie specjalistycznej zawartości, a następnie zaproszenie potencjalnych członków do dołączenia. Umożliwiamy każdemu, kto ma pomysł, wyrażenie swojego operatora komórkowego w ciągu kilku minut, mówi Christensen.
Sonopia zajmuje się takimi szczegółami, jak wysyłka telefonów do klientów oraz przetwarzanie rachunków i płatności, ale każda interakcja z klientami odbywa się za pośrednictwem własnej marki MVNO, a nie Sonopia. Sonopia utrzymuje lwią część opłat abonamentowych – w końcu to ona zapewnia drogie zaplecze technologiczne – ale daje każdemu MVNO od trzech do ośmiu procent przychodów z płatności telefonem komórkowym. A członkowie, którzy kupują telefony za pośrednictwem operatorów MVNO Sonopia, uzyskują dostęp do dużego katalogu programów działających na BREW, wspólnej platformie dla aplikacji mobilnych.
Christensen mówi, że największym wyzwaniem w budowaniu usługi Sonopii nie było zbudowanie infrastruktury sieci telefonicznej, ale stworzenie prostych interfejsów internetowych, których niespecjaliści mogliby wykorzystać do tworzenia, znakowania i dostosowywania swoich sieci. Spędziliśmy dużo czasu, przekładając proces rejestracji do jak najmniejszej liczby kroków, mówi Christensen. A budowanie narzędzi, które umożliwiają zwykłemu człowiekowi, w przeciwieństwie do programisty, tworzenie treści, które pojawią się na wielu modelach telefonów komórkowych, było główną przeszkodą projektową.
W ramach usługi Sonopia klienci mogą dołączać do opartych na zainteresowaniach sieci społecznościowych, które składają się z osób w wielu sieciach obsługiwanych przez Sonopia, a operatorzy mogą wysyłać codzienne notki informacyjne, wpisy na blogach i alerty na ekrany telefonów komórkowych swoich członków.
Jeśli idea Sonopii się przyjmie, może to pomóc podważyć wysoce scentralizowaną strukturę dzisiejszej branży bezprzewodowej, ostatecznie zwiększając różnorodność treści i aplikacji dostępnych w telefonach komórkowych. Istotą działalności firmy Sonopia, mówi Christensen, jest pomoc operatorom w dostosowaniu ich usług do zainteresowań i potrzeb członków. Aby ekonomia skali działała, wielcy przewoźnicy muszą znaleźć wspólny mianownik i starać się uszczęśliwiać jak najwięcej klientów, jak to możliwe, mówi. Wywróciliśmy ten model do góry nogami. Dla nas im mniejsza sieć, tym lepiej. Nawet gdyby istniały miliony Sonopi, każda z tylko jednym subskrybentem, nadal bylibyśmy opłacalni, ponieważ zbudowaliśmy nasz system tak, aby miał bardzo niski koszt przyrostowy na nową Sonopię.