Dotknięty wojną cybernetyczną, Estonia, sojusznicy NATO podpisują umowę w sprawie centrum obrony cybernetycznej

TALLINN, Estonia (AP) – Estonia i sześciu sojuszników z NATO podpisują w tym tygodniu umowę o zapewnieniu personelu i funduszy na nowe centrum badawcze, które ma wzmocnić obronę sojuszu przed cyberterroryzmem.





Umowa, która ma zostać podpisana w Brukseli w środę, ma miejsce rok po tym, jak mały kraj bałtycki został narażony na bezprecedensową falę cyberataków, które sparaliżowały rządowe i korporacyjne sieci komputerowe.

Ataki trwały trzy tygodnie i następowały po śmiertelnych zamieszkach wywołanych przeniesieniem sowieckiego pomnika wojennego. Wielu Estończyków podejrzewa, że ​​za wirtualnymi strajkami stoi Kreml, ale Moskwa zaprzeczyła zaangażowaniu.

Ataki pokazały, jak podatne są poszczególne kraje na cyberwojnę i podkreśliły potrzebę wspólnej odpowiedzi NATO, powiedział estoński major Raul Rikk, który kieruje centrum.



Ataki na Estonię w zeszłym roku były co najmniej cyberterroryzmem, Rikk powiedział agencji Associated Press podczas wizyty w zakładzie w Tallinie. Zadaniem centrum jest tworzenie nowych zdolności do walki z nowymi zagrożeniami.

Pomimo ścisłych zabezpieczeń, dyskretny wygląd centrum sprawia, że ​​wygląda ono jak biura firmy IT, a nie witryna, w której symulowane są gry cyberwojenne. Rzędy komputerów są ustawione w rzędach w biurach przypominających sale lekcyjne, oddzielonych długim korytarzem.

Ministrowie obrony państw NATO, Estonii, Łotwy, Litwy, Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Słowacji mają podpisać w środę porozumienie, które zapewni środki i kadrę na operacje centrum. Stany Zjednoczone dołączą do projektu jako obserwator, powiedział Rikk.



Centrum zacznie działać w sierpniu, choć formalne otwarcie planowane jest na 2009 rok. Zespół 30 specjalistów będzie prowadzić badania i szkolenia w zakresie cyberwojny. Będą również gotowi pomóc członkom NATO w odpowiedzi na wszelkie przyszłe ataki na sieci komputerowe.

Rikk powiedział, że eksperci będą rekrutowani z różnych państw członkowskich NATO i dziedzin pracy, w tym technologii informacyjnej, nauki, wojska i finansów. Centrum jest pod tym względem bardzo wyjątkowe, powiedział.

Na szczycie w Rumunii w zeszłym miesiącu przywódcy NATO poinformowali, że przyjęli politykę dotyczącą cyberobrony, podkreślając potrzebę ochrony przez członków NATO kluczowych systemów informatycznych i rozwijania zdolności do przeciwdziałania atakom cybernetycznym.



Rzecznik NATO James Appathurai nazwał ośrodek badawczy w Tallinie bardzo cennym krokiem.

Cyberobrona jest teraz czymś, czego każdy kraj, każda firma i każda osoba musi być świadoma, powiedział we wtorek.

Niektórzy eksperci mają jednak wątpliwości co do przydatności nowego centrum. Rosyjski analityk ds. bezpieczeństwa Andriej Soldatow powiedział, że prawdopodobnie błędnie zinterpretuje rzeczywiste zagrożenie cyberterroryzmem.



Terroryści nie atakują najlepiej chronionych witryn – takich jak ministerstwo obrony – ale witryny oferujące usługi publiczne, takie jak banki. Nie da się ochronić tego sektora jedną wielką tarczą, powiedział.

Estonia, jeden z najbardziej obeznanych z Internetem krajów Europy, zaproponowała utworzenie centrum w 2003 roku, ale dopiero po zeszłorocznych cyberatakach liderzy sojuszu byli w pełni przekonani, że jest to potrzebne, powiedział Rikk.

Atak na estoński system nastąpił kilka dni po tym, jak Estonia zdecydowała się przenieść sowiecki pomnik i grób wojenny z centrum Tallina, wywołując zamieszki wśród etnicznej mniejszości rosyjskiej w tym kraju i irytując Moskwę.

Witryny internetowe głównych banków, gazet i ministerstw były blokowane przez tak zwane ataki typu „odmowa usługi”, w ramach których hakerzy przeciążają pojedynczą sieć, kierując ogromny ruch do tej witryny.

Niektóre witryny po prostu uległy awarii. Inne, takie jak banki, zostały zmuszone do ograniczenia dostępu z zagranicy, pozostawiając estońskich posiadaczy kont podróżujących za granicę bez dostępu do gotówki.

Śledczy stwierdzili, że w atakach wykorzystano aż milion zdalnie sterowanych komputerów.

Jak na ironię, centrum znajduje się naprzeciwko cmentarza wojskowego, na który przeniesiono pomnik tzw. Żołnierza Brązowego.

ukryć