211service.com
dr Sarah Stewart Johnson ’08
Niespodziewana długowieczność łazików marsjańskich była doskonałą wiadomością dla Sarah Stewart Johnson, członkini NASA Mars Exploration Rover Team. Johnson, rodowity mieszkaniec Kentucky, który jako licencjat na Washington University zafascynował się magią Marsa i innych odległych środowisk, uzyskał stopnie naukowe z biologii i polityki jako stypendysta Rhodesa na Uniwersytecie Oksfordzkim, po czym rozpoczął studia doktoranckie z nauk planetarnych na MIT. W Instytucie badała wczesny klimat Marsa i rozpoczęła prace nad instrumentem do wykrywania życia, który, przy odrobinie szczęścia, zmierza do nadchodzącej misji. Ta praca jest kontynuowana, ponieważ zdjęcia łazika podsycają zainteresowanie badaniami nad Marsem – a ona spędza rok w Waszyngtonie jako stypendystka Białego Domu.
Podczas swojego stypendium Johnson współpracuje z doradcą naukowym prezydenta Obamy, Johnem Holdrenem ‘65, SM ‘66, nad klimatem, dyplomacją naukową i sprawami globalnymi. Była członkiem amerykańskiej delegacji do Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu, który odbył się w Indonezji w październiku ubiegłego roku i pracuje nad monitorowaniem globalnych emisji gazów cieplarnianych. Pracuje również nad wpływem górnictwa na szczytach gór na polach węglowych Appalachów i bada, jak zmienić sposób, w jaki laboratoria kryminalne przeprowadzają testy DNA. Osobistym wydarzeniem jej dotychczasowego stypendium było obserwowanie gwiazd na South Lawn z Obamami, astronautą Buzzem Aldrinem, doktorem '63 i grupą podekscytowanych uczniów gimnazjum.
Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2010 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Ona również trzyma rękę w swoich badaniach. W styczniu poprowadziła ekspedycję, aby przetestować swój instrument NASA, wielkości kilku pudełek po butach, w kwaśnych strumieniach argentyńskiego wulkanu, które odzwierciedlają wczesne środowiska Marsa. „Wykorzystujemy to jako okazję do oceny, jak dobrze instrument może wykrywać życie w trudnych warunkach i do badania fascynującego ekosystemu” – mówi. Ta sama technologia teledetekcji może zmienić sposób, w jaki rozumiemy odległe części Ziemi, od lodowców po głębiny oceanów.
Kiedy stypendium zakończy się tego lata, Johnson powróci, aby ukończyć trzyletnią kadencję jako Junior Fellow na Uniwersytecie Harvarda, gdzie będzie kontynuować badania i pracę z Common Hope for Health, organizacją non-profit, którą była współzałożycielką, aby wspierać oddolne organizacje zdrowotne w Kenia. Po MIT i Białym Domu może się to wydawać niemal relaksujące.
Myślałem, że nigdy nie będę pracował ciężej niż przed egzaminami ogólnymi na MIT, mówi Johnson, ale Biały Dom daje temu szansę!
