Droga Mleczna jest wypaczona, jak zakrętka od piwa

W 1852 r. Stephen Alexander, astronom z College of New Jersey, przedstawił radykalny pogląd sugestia, że ​​Droga Mleczna jest spiralą .





Ale chociaż dzisiejsi astronomowie zgadzają się co do tego ogólnego kształtu, nie zgadzają się co do dokładnej struktury spirali, a zwłaszcza liczby ramion.

Astronomowie nazwali co najmniej 6 ramion, aw latach 90. pojawiły się dowody na to, że galaktyka miała centralną poprzeczkę. Niepewność jest łatwa do zrozumienia. Nasz widok galaktyki pokazuje bliższe gwiazdy nałożone na te, które są dalej. A duża część przeciwnej strony Drogi Mlecznej jest całkowicie przesłonięta przez masę centralną gwiazd w centrum.

Ostatnio jednak zaczął się wyłaniać wyraźniejszy obraz. Rosnący konsensus jest taki, że Droga Mleczna ma centralną poprzeczkę z dwoma głównymi ramionami, zwaną Ramią Perseusza, która przechodzi z kilkoma kiloparsekami Słońca, oraz Ramieniem Tarcza-Centaurus. (Teraz uważa się, że pozostałe ramiona są pomniejszymi konstrukcjami złożonymi w dużej mierze z gazu).



Dzisiaj Thomas Dame i Patrick Thaddeus z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics w Cambridge dostarczają dalszych dowodów na tę dwuramienną strukturę, ale z pewnym zwrotem, który wyjaśnia, dlaczego astronomowie wcześniej nie byli w stanie jej wyraźnie zobaczyć.

Astronomowie tradycyjnie badają strukturę Drogi Mlecznej, mierząc w niej ruch dużych obłoków wodoru i tlenku węgla (prędkość odległych gwiazd jest zbyt trudna do ustalenia).

Nowe dowody zgromadzone przez Dame i Tadeusza wskazują na istnienie nowego ramienia po drugiej stronie Drogi Mlecznej, ale dalej od centrum niż my. Nowe ramię ma długość 18 kpc, a więc rozciąga się na niebie o około 50 stopni.



Dame i Thaddeus dochodzą do wniosku, że to ramię jest przedłużeniem ramienia Tarcza-Centaurus, którego reszta jest przesłonięta za galaktycznym środkiem.

To ma sens. Ramię Perseusza, które widzimy wyraźniej, oplata 300 stopni wokół centrum galaktyki. Jeśli Dame i Thaddeus mają rację, ramię Tarcza-Centaurus musi być z tym dokładnie symetryczne. To sprawia, że ​​Droga Mleczna jest podobna do Wielka spirala z poprzeczką , bliźniacza spirala z poprzeczką, jakieś 56 milionów lat świetlnych stąd.

Ale dlaczego tak długo zajęło astronomom znalezienie końca tego ramienia? Powodem, jak mówią Dame i Tadeusz, jest to, że ta ręka jest zgięta. Więc to nie jest w płaszczyźnie galaktycznej, ale nieco nad nią.



Co oznacza, że ​​Droga Mleczna jest wypaczona, jak nakrętka świeżo otwartej butelki piwa.

Nr ref.: arxiv.org/abs/1105.2523 : Molekularne ramię spiralne w dalekiej galaktyce

ukryć