Droga Steve'a

Czego możemy się nauczyć z życia i spuścizny Steve'a Jobsa, zmarłego w październiku współzałożyciela, dyrektora naczelnego i opiekuńczego geniusza Apple?





Bardziej niż ktokolwiek inny Jobs ukształtował maszyny rewolucji cyfrowej i za ich pomocą teksturę nowoczesności. Był odpowiedzialny za sześć dzieł o niezrównanym wpływie — kolejno Apple II, Macintosh, studio filmowe Pixar, iPod, iPhone i iPad — i wszystkie one noszą piętno jego metod i wartości. Produkty, które nadzorował, były proste, eleganckie i prawdziwie nowatorskie.

Dekoder mediów społecznościowych

Ta historia była częścią naszego wydania z listopada 2011 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Jak on to zrobił? W paradoksie, który nieustannie się niepokoi, zaabsorbowaniu Jobsa zachwycaniem konsumentów towarzyszyło przekonanie, że nie ma sensu pytać, czego chcą. Wywiad z 1989 r. w Inc . magazyn zawiera najlepszą relację z jego metody. Zapewnił, że jego proces jest trudny do wytłumaczenia, ale zaoferował to: Klienci nie mogą przewidzieć, co może zrobić technologia. Nie będą prosić o rzeczy, które uważają za niemożliwe. Ale, kontynuował, wydobycie od klientów tego, czego naprawdę chcą, zajmuje dużo czasu, az technologii to, co naprawdę może dać.



Praca rozwinięta: Czasami technologia po prostu nie chce pokazać ci, co potrafi. Musisz naciskać na to i ciągle prosić inżynierów, aby wyjaśnili, dlaczego nie możemy zrobić tego lub owego — dopóki naprawdę tego nie zrozumiesz. Wiele razy coś, o co prosisz, spowoduje zbyt wysoki koszt produktu końcowego. Wtedy inżynier może powiedzieć od niechcenia: „Cóż, szkoda, że ​​chcesz A, które kosztuje 1000 dolarów, zamiast B, który jest w pewnym sensie powiązany z A. Ponieważ mogę zrobić B za jedyne 50 centów.” A B jest tak samo dobry jako A. Przejście przez ten proces wymaga czasu — znalezienie przełomu, ale nie koniec z komputerem, na który nikt nie może sobie pozwolić.

W swoich nekrologach Jobs był: nazywa wizjoner. Słuszne słowo: miał wizje i namawiał do podzielenia się nimi współzałożycieli, inwestorów, pracowników, wreszcie klientów. Jednak słowo wizjoner oznacza tajemnicze moce, a jako Inc . wywiad sugeruje, że metoda Jobsa nie była magiczna. Ale szczegóły były pracochłonne. Nie był inżynierem. Łączył i dopracowywał zapożyczone pomysły (najsłynniejsze z Xerox PARC, ale także zecerów, projektantów przemysłowych i kontrkultury). Ignorował wulgarny konsensus, podejmował ryzyko i zabijał niezadowalające projekty. Domagał się doskonałości; wszystko, co było poniżej normy, pospieszne, zagracone lub głupie, sprawiało mu ból, a on to odrzucał. Zajmował się najdrobniejszymi szczegółami produktów, nalegając na przykład, aby jego inżynierowie przeprojektowali płytę główną Maca, czego prawie nikt nigdy nie zobaczy, ponieważ jego początkowy układ nie podoba mu się estetycznie. Zatrudnił najlepszych projektantów i inżynierów, a dzięki perswazji i zastraszaniu zainspirował ich do zbudowania swoich niesamowicie wspaniałych maszyn.

Apple (a co za tym idzie Jobs) istniało, zawsze powtarzał, at skrzyżowanie sztuk wyzwolonych i technologii . Był artystą, którego środkiem wyrazu była informatyka. Chciał wzbudzić namiętny fandom wśród swoich klientów, ponieważ sam był największym fanem technologii. I jak wszyscy prawdziwi artyści, nie tworzył swoich artefaktów, aby się wzbogacić. Zrobił to dla absorbującej miłości do swojego rzemiosła.



W słusznie sławnym przemówienie na początku Uniwersytetu Stanforda w 2005 roku Jobs mówił o wzorcach w życiu, o wyjaśniającej mocy wiedzy o tym, że umrzemy, oraz o wyrzuceniu z Apple w 1985 roku.

Powiedział, że byłem bardzo publiczną porażką i nawet myślałem o ucieczce z Doliny. Ale coś powoli zaczęło mi świtać – nadal kochałem to, co robiłem. Obrót wydarzeń w Apple nie zmienił tego ani trochę. Zostałem odrzucony, ale wciąż byłem zakochany. Postanowiłem więc zacząć od nowa.

Jobs upierał się, że zwolnienie było najlepszą rzeczą, jaka mogła mu się przytrafić: Ciężkość sukcesu została zastąpiona lekkością ponownego bycia początkującym… To pozwoliło mi wejść w jeden z najbardziej kreatywnych okresów w moim życiu. W ciągu następnych pięciu lat założył NeXT i Pixar oraz poznał swoją żonę. NeXT doprowadził do jego powrotu do Apple i zobaczył technologię, którą stworzył w NeXT, w sercu systemu operacyjnego Macintosh.



$$SLIDE$$

Jobs podsumował: Jestem prawie pewien, że nic z tego by się nie wydarzyło, gdybym nie został zwolniony z Apple… Jestem przekonany, że jedyną rzeczą, która mnie utrzymywała, było to, że kochałem to, co robię. Musisz znaleźć to, co kochasz… Twoja praca wypełni dużą część twojego życia, a jedynym sposobem na prawdziwą satysfakcję jest robienie tego, co uważasz za świetną pracę. A jedynym sposobem na wykonanie wspaniałej pracy jest pokochanie tego, co się robi.

Steve Jobs był artystą i perfekcjonistą. Oby wszyscy poszli za jego przykładem.



ukryć