211service.com
Drogi Jef, Wingo działa świetnie
Jeff Raskin jest w dużej mierze pamiętany jako ojciec Macintosha. Rozpoczął pracę w Apple w styczniu 1978, pisząc dokumentację dla Apple II, po krótkim okresie nauczania informatyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego. W 1979 roku Raskin zatrudnił swojego byłego ucznia Billa Atkinsona do pracy nad tym, co miało stać się projektem Macintosh. Ale potem Raskin opuścił Apple w 1982 roku – wiele osób twierdzi, że został wyrzucony – i założył nową firmę, która stworzyła kolejny przełomowy komputer o nazwie Kanon Kot . W dzisiejszych czasach praktycznie nikt nie pamięta Canon Cat, dziesiątki milionów ludzi korzysta z komputerów Mac, a Steve Jobs jest zazwyczaj przypisywany największej zasługi. Ale w domowym biurze Raskina znajdował się milionowy Macintosh, który zszedł z linii produkcyjnej Apple. Zespół Macintosha podarował go Raskinowi w uznaniu, że to jego twórcza wizja doprowadziła do powstania Maca.

Części samolotu: Wingo, częściowo zmontowany. Samolot piankowy ma rozpiętość skrzydeł 43,25 cala i waży 20 uncji.
Źródło: Simson Garfinkel
Raskina poznałem w latach 90. na imprezie, która Przewodowy magazyn rzucił z okazji przeprowadzki do nowych biur. Podobnie jak ja, Raskin od czasu do czasu pisał dla magazynu. Zaczęliśmy rozmawiać o komputerach i niedawnej decyzji Apple o zakupie komputera NeXT. Raskin uważał, że umieszczenie Unixa pod komputerem Mac było dokładnie złą rzeczą, jeśli twoim deklarowanym celem było stworzenie komputera, który jest łatwy w użyciu. Niestety, przyznał, że Apple prawdopodobnie nie miał w tym momencie wiele alternatywy. Powiedziałem, że byłem jednym z współredaktorów Podręcznik nienawidzącego Uniksa kilka lat wcześniej iw rezultacie zgodził się całym sercem.
Okazało się, że Raskin był projektantem wszelkiego rodzaju rzeczy, nie tylko komputerów i oprogramowania. Szczególnie uwielbiał budować i latać samoloty sterowane radiowo, co robił w swoim domu w Pacifica. Zaprosił mnie do siebie; W ciągu następnych lat kilka razy odwiedzałem jego dom. Był to duży, dwupoziomowy dom wzniesiony na zboczu wzgórza, z kuchnią, salonem i innymi formalnymi pokojami na piętrze i sypialniami na dole. Korytarze były zastawione regałami z książkami. Zejdź po schodach i wejdź do jednego z pokoi, a w ścianie były ukryte drzwi, które prowadziły do biura Raskina. Chociaż w biurze było kilka komputerów i laptopów, najbardziej widocznymi obiektami w biurze były samoloty. Kiedy na nie spojrzałem, zdałem sobie sprawę, że coś wydawało się dziwne: żaden z nich nie miał śmigieł. Wszyscy byli szybowcami.
Nauczyłem się latać w liceum, ale przestałem po doświadczeniu śmierci pomiędzy drugim a trzecim rokiem studiów. Kiedy jednak nauczysz się latać, nigdy nie zapomnisz. Raskin powiedział mi, że latanie samolotem RC jest trudniejsze niż latanie w kokpicie. Chciałem się dowiedzieć.
Wiosną 2002 roku Raskin zabrał mnie do parku, który znajdował się mniej więcej milę od jego domu. To była typowa Kalifornia: droga, kilka miejsc parkingowych i urwisko. Wyjął szybowiec z bagażnika, wyjął kontroler RC, a następnie wyrzucił szybowiec w powietrze. Spędziliśmy następne dwie godziny na rozmowie, podczas gdy on pilotował statek. Powiedział mi, że to zbyt delikatne, jak na pierwszą ulotkę. Powiedział mi, że powinienem kupić własne rzemiosło i kilka razy je rozbić, zanim spróbuję swoich sił w jednym z jego. Idealnym samolotem dla początkujących był Wingo firmy lobby hobby , powiedział. Powiedziałem mu, że kupię, zbuduję i wrócę, kiedy będę wiedział, jak latać jednym z tych małych samolotów.
Oczywiście jest wiele kroków między zakupem samolotu kitowego a lataniem samolotem. Kiedy Wingo pojawiło się w swoim pudełku, ciężko pracowałem nad innym projektem, więc Wingo zszedł do piwnicy. Potem zacząłem studia podyplomowe. Następnie rozpocząłem pracę nad swoją pracą magisterską. Byłem na konferencji w Dominic, kiedy usłyszałem w radiu, że Raskin zmarł na raka – nawet nie wiedziałem, że jest chory. Najwyraźniej początek był nagły, a rak był bardzo agresywny.
Po tym, jak usłyszałem o śmierci Raskina w 2005 roku, pudełko Wingo w piwnicy zaczęło mnie prześladować – ale w dobry sposób. Za każdym razem, gdy to widziałem, czułem się winny, że spędzam tyle czasu ciężko pracując, nie spędzając tyle czasu z moimi dziećmi. Raskin uwielbiał swoje dzieci. Wszyscy razem grali na instrumentach muzycznych. Nauczył swojego najstarszego syna o aeronautyce na tyle, że jego syn zaprojektował nowe skrzydło. Chciałem nauczyć się latać samolotem, a potem zabrać go z moimi dziećmi. Zamiast tego spędzałem długie godziny w laboratorium badawczym na MIT, a potem na Harvardzie.
Kilka miesięcy temu byłem w piwnicy i zauważyłem, że pudełko Wingo zostało uszkodzone przez wodę. Nie byłem pewien, czy to będzie miało znaczenie, czy nie, ale zdałem sobie sprawę, że nadszedł czas, aby albo zbudować zestaw, albo go wyrzucić. Mimo to zwlekałem aż do zeszłego weekendu, kiedy wyjąłem pudełko z piwnicy, pokazałem je moim dzieciom i zacząłem je budować.
Dla osoby przyzwyczajonej do pracy z oprogramowaniem budowanie Wingo to zupełnie inne doświadczenie. Zestaw zawierał dokładną liczbę sztuk, których potrzebowałem – bez dodatkowych. Dzięki oprogramowaniu zawsze możesz wrócić do kopii zapasowej, jeśli popełnisz błąd; tak nie jest w przypadku pracy z zestawem fizycznym. Kolejną różnicą były kierunki: najpierw były po niemiecku, a pod nimi słabe tłumaczenie na angielski. Dzięki oprogramowaniu praktycznie wszystko jest w języku angielskim.
Większość modelu jest montowana za pomocą pięciominutowej żywicy epoksydowej. Byłem około 60 minut w projekcie, kiedy odkryłem, że przykleiłem windę do góry nogami. Niedobrze. Wszystkie skrzydła są z pianki, więc odcinam je i zakładam z powrotem we właściwy sposób. Po pięciu lub sześciu godzinach pracy (z dużą ilością czasu spędzonego na oczekiwaniu na wyschnięcie żywicy epoksydowej, a następnie wędrówki do innych projektów), samolot był mniej więcej gotowy.
Jak większość początkujących, użyłem zdecydowanie za dużo kleju. Potem spojrzałem na samolot i zauważyłem, że nie jest prosty: winda była o dobre 20 stopni poza linią skrzydła. Niemniej jednak myślałem, że to coś pofrunie.
Instrukcje Wingo zalecają, aby przed wypuszczeniem samolotu w powietrze wybrać się na przejażdżkę po parkingu. Na ziemi możesz upewnić się, że wszystkie elementy sterujące samolotu działają. Następnie możesz rzucić się do startu. Ale nie miałem pojęcia, gdzie latać tym czymś. Zabrałem go do pobliskiego liceum; Nie byłem pewien, czy boisko jest wystarczająco duże. Moje dzieci i ja próbowaliśmy jeździć nim po parkingu. To zadziałało mniej więcej. Ale nie mogłem zdjąć tego z trawy ani z brudu baseballowego diamentu. Więc w końcu po prostu ją rzuciłem i wypuściłem ręcznie. Poleciał, a następnie rozbił się. Spróbowałem ponownie. Potem trzeci raz. Tym razem leciało całkiem nieźle po wyłączeniu silnika.
Najwyraźniej bateria się wyczerpała.
Kiedy wróciłem do domu, wszedłem na stronę Hobby Lobby. Rzeczywiście, czas lotu zestawu jest podany na 10 minut. To dużo czasu, kiedy jesteś pierwszym lotnikiem RC i masz samolot, który desperacko próbujesz utrzymać w powietrzu. Nie ma dużo czasu, gdy masz samolot, który kołujesz na parkingu. Zużyłem swój czas lotu, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Pamiętam, że Raskin powiedział mi, dlaczego woli szybowce. Nie chodzi tylko o to, że są ciche – znacznie cichsze niż nawet samolot elektryczny. Powiedział mi, że prawdziwym powodem jest to, że możesz spędzać czas na lataniu, a nie na ładowaniu i wymianie baterii.
Więc teraz mam Wingo, pilota RC i kilka serwomechanizmów. Zastanawiam się, czy uda mi się je zmieścić w szybowcu.
Kliknij tutaj, aby zobaczyć zdjęcia zmontowanego, ukończonego i w locie Wingo.