Drukowanie bez atramentu

W zeszłym tygodniu na konferencji DEMO w Palm Desert w Kalifornii, na której prezentowane są startupy, ogłoszono szereg nowych technologii. Jedna firma o nazwie Obrazowanie ZINK , zaimponowała mediom, oferując nowy sposób drukowania zdjęć bez atramentu. ZINK, firma spin-off Polaroid, twierdzi, że dzięki przemyśleniu drukowania może tworzyć ultraprzenośne drukarki, które zmieszczą się w ludzkiej dłoni lub zostaną zintegrowane z aparatami cyfrowymi i telefonami komórkowymi.





Ta drukarka obsługująca technologię Bluetooth może być używana do drukowania zdjęć zrobionych telefonami komórkowymi. Ta drukarka jest jednym z dwóch urządzeń obsługujących ZINK, które firma zamierza udostępnić do końca roku.

Sztuczka firmy polega na użyciu nowego rodzaju papieru fotograficznego, który zmienia kolor pod wpływem ciepła, mówi Steve Herchen, dyrektor ds. technologii w ZINK. To pierwsza nowa technologia druku w druku cyfrowym, która pojawiła się od ponad dekady, mówi. Dodaje, że nowa technologia niesie ze sobą szereg korzyści, które nie są dostępne we współczesnych drukarkach przenośnych. Na szczycie swojej listy nie martw się o wyczerpanie atramentu. Ludzie nadal musieliby kupować specjalny papier fotograficzny, ale celem jest, aby ten papier, który ma kosztować od 20 do 25 centów, stał się wszechobecny.

Multimedialne

  • Zobacz, jak kryształy papieru fotograficznego zmieniają kolory

Inną korzyścią wynikającą z nowego podejścia do drukowania, mówi Herchen, jest zdolność technologów do uczynienia drukarki wystarczająco małą, aby można ją było osadzić w przenośnych gadżetach. Jeśli spojrzysz na jakąkolwiek drukarkę, która drukuje atramentem, zobaczysz, że sporo miejsca zajmują wkłady atramentowe, taśmy atramentowe i mechanizmy do zarządzania nimi, mówi. Dzięki drukarkom ZINK można wyeliminować całą tę masowość.



Historycznie drukarnia była podzielona na kilka obozów. Wiele domowych drukarek biurowych to drukarki atramentowe, stosunkowo niedroga technologia, która wytryskuje atrament z wkładów bezpośrednio na papier. Droższe drukarki laserowe stosują inne podejście, polegające na tworzeniu obrazów przy użyciu naładowanego elektrycznie kolorowego proszku, zwanego tonerem. Trzecia technologia to druk termiczny. Najpopularniejszy rodzaj druku termotransferowego wykorzystuje taśmę podobną do tej w maszynie do pisania, mówi Eric Hanson, kierownik ds. technologii znakowania w Hewlett Packard Labs w Palo Alto w Kalifornii. Wstążka jest dociskana do papieru, a następnie poddawana jest działaniu ciepła za pomocą termicznej głowicy drukującej w celu przeniesienia koloru. Zasadniczo istnieje kolor, który można odparować ze wstążki i przykleić do papieru, który został zaprojektowany tak, aby te barwniki się do nich przykleiły, mówi Hanson. Przykładem tej technologii jest aparat i drukarka Kodak Easy Share.

Technologia druku ZINK jest pierwszym kuzynem tych tradycyjnych drukarek termicznych. W rzeczywistości firma używa termicznej głowicy drukującej podobnej do obecnej na rynku. Głowice drukujące nie są unikalne dla ZINK, mówi Herchen. Technologia ich napędzania jest dobrze znana. Jednak dostosowaliśmy je w specjalny sposób, aby można było nagrzewać media ZINK. W przeciwieństwie do istniejących technologii, które wykorzystują głowice termiczne do przenoszenia koloru na papier, nowy nośnik ma osadzony kolor w postaci kryształków barwnika, które są przezroczyste w temperaturze pokojowej. Termiczne głowice drukujące zostały zmodyfikowane w celu selektywnego wydobycia koloru w kryształkach barwnika.

Aby zrobić papier fotograficzny ZINK, który według Herchena przypomina zwykły papier fotograficzny, naukowcy zaczynają od białego plastikowego arkusza jako materiału bazowego, a następnie dodają bardzo cienkie warstwy kryształków barwnika. Cząsteczki barwnika, które tworzą te kryształy, mają taką strukturę, że kryształ jest przezroczysty. Pod wpływem ciepła cząsteczki zmieniają swoją orientację fizyczną z kryształu na szkło amorficzne, co jest procesem uwalniającym kolor.



Konfiguracja warstw kryształu – żółtej na górze, magenta pośrodku i cyjanowej na dole – jest kluczowym elementem w procesie drukowania. Kiedy te warstwy przechodzą przez termiczną głowicę drukującą, mówi Herchen, są ogrzewane przez 300 maleńkich grzejników na cal kwadratowy. Aby wydobyć odpowiedni kolor na każdym pikselu, precyzyjnie kontroluje się temperaturę i czas działania każdego grzejnika. Kryształy w żółtej górnej warstwie wymagają najwyższej temperatury, aby pokazać swój kolor, ale w najkrótszym czasie. Aby włączyć cyjanową dolną warstwę, grzałki działają w najniższej temperaturze przez najdłuższy czas. Wydobycie koloru ze środkowej warstwy magenta wymaga czasu nagrzewania i temperatury gdzieś pomiędzy.

[Drukarka] wykonuje kombinacje tych impulsów dla każdego piksela, mówi Herchen. Na przykład, aby wytworzyć zielony piksel, element grzewczy włączałby niektóre żółte warstwy szybkim impulsem w wysokiej temperaturze, ochładzał się z powrotem, a następnie włączał kolor cyjan z dłuższym impulsem w niskiej temperaturze. Dostarczenie tych impulsów zajmuje tylko kilkadziesiąt mikrosekund. Na typowym zdjęciu o wymiarach dwa na trzy cale, którego wydrukowanie zajmuje mniej niż minutę, występuje około dwieście milionów impulsów cieplnych.

Technologia oparta na ogrzewaniu termicznym nasuwa pytanie: jak łatwo zniszczyć papier przed i po wydrukowaniu obrazu? Herchen mówi, że testy laboratoryjne wykazały, że papier – zarówno przed, jak i po drukowaniu – nie zmienia kolorów w temperaturach do 70 °C (158°F). A jeśli zostanie umieszczony w słońcu, obraz blaknie w tempie podobnym do innych wydruków termicznych i wielu wydruków atramentowych: około 5 do 15 lat.



Niektórzy analitycy uważają, że technologia ZINK może zmienić sposób, w jaki ludzie myślą o zdjęciach. W tej chwili nadal jesteśmy stosunkowo formalni w kwestii zdjęć, mówi Chris Shipley , producent wykonawczy DEMO i współzałożyciel Guidewire Group, firmy zajmującej się badaniami technologicznymi. Ludzie robią zdjęcia, zbierają je i umieszczają w książkach, ale jeśli robi się je telefonem komórkowym, często tam zostają – mówi. Pomysł, że zdjęcie może być notatką, chwilą uchwyconą i szybko udostępnioną, jest czymś, co umożliwia ZINK, mówi Shipley. Mówi, że na krótką metę technologia może sprawić, że udostępnianie zdjęć będzie bardziej swobodne.

Herchen mówi, że ZINK planuje do końca roku dwa produkty: samodzielną przenośną drukarkę i drukarkę zintegrowaną z aparatem cyfrowym, które będą produkować zdjęcia o wymiarach 2 na 3 cale. Chociaż drukarkę można zaprojektować jako małe gadżety, można ją również zintegrować z większą elektroniką, a Herchen spodziewa się, że w ciągu najbliższych kilku lat technologia drukowania może również pojawić się w wieżach komputerowych, laptopach, a nawet domowych telewizorach.

ukryć