211service.com
Dusza nowej maszyny mobilnej

Konstrukcja z podwójnymi prowadnicami Ocean została zainspirowana urządzeniem z podwójną prowadnicą, wymyślonym przez menedżera ds. planowania produktów firmy Helio, Jungyong Lee, kiedy pracował w SK Telecom w Korei. W koreańskim gadżecie Lee kontrolki odtwarzacza muzycznego pojawiły się z boku; w Oceanie pełna pozioma klawiatura robi to samo.
Nad modną dzielnicą Los Angeles, Westwood, stoi siedziba firmy Helio zajmującej się komunikacją mobilną. Ulice są pełne nastolatków i dwudziestolatków, których biznes pożąda Helio. Firma dąży do podłączenia ich do najlepszego urządzenia multimedialnego: czegoś idealnego do rozmów i wiadomości, gier i wyszukiwania w sieci, sieci społecznościowych i znajdowania znajomych za pomocą GPS. Helio przewiduje, że do końca tego kwartału jej roczna usługa, która wynajmuje powierzchnię w sieci Sprint, będzie miała ponad 100 tys. abonentów. Ale firma – joint venture pomiędzy dostawcą usług internetowych EarthLink i koreańskim gigantem sieci bezprzewodowej SK Telecom – wykorzystała już większość ze swoich 440 milionów dolarów finansowania; zgodnie z wnioskiem amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, Helio stracił w zeszłym roku 192 miliony dolarów. Teraz jej nadzieje wiążą się z najnowszym, najbardziej radykalnym urządzeniem, najpełniejszym wyrazem ambicji korporacyjnych: Oceanem.
Ocean jest mocny według dzisiejszych standardów gładkich, przypominający pigułkę na rynku prostokątnych rzeczy. Przyszłość firmy będzie zależeć od tego, jak bardzo zamierzeni odbiorcy docenią te odejścia od konwencjonalnego projektowania. Będzie zależeć od układu klawiatury QWERTY urządzenia. Będzie zależeć od prostoty interfejsu przesyłania wiadomości i wyszukiwania (na przykład sposobu, w jaki umożliwia użytkownikom rozpoczęcie pisania z trybu bezczynności). I będzie się opierać na zawiasach. The Ocean (który będzie sprzedawany za 295 USD, plus miesięczna opłata od 65 do 135 USD za subskrypcje multimediów i różne przydziały minut głosowych) oferuje dwie z nich; obsługiwane przez nowatorską sprężynę trójdrożną, umożliwiają wysunięcie klawiatury z jednej strony urządzenia i klawiatury numerycznej z drugiej.
Krótko mówiąc, projekt Oceanu zrobi lub zniszczy Helio. Zasadniczo dla nas projekt jest produktem, mówi Sky Dayton, 35-letni dyrektor generalny, z panoramą Westwood ujętą za nim w bezchmurne marcowe popołudnie. Dayton założył EarthLink w wieku 23 lat i stał się bogaty dzięki uproszczeniu dostępu do Internetu. Wstajemy codziennie myśląc o tym, mówi. Jeśli pójdziesz porozmawiać z CEO lub COO jednego z głównych przewoźników, wątpię, czy usłyszysz wiele o kolorze ikon, dotyku miękkiej w dotyku farby. Mogę woskować poetycko o działaniu sprężynowym [suwaków]. I robi: naprawdę pomyśleliśmy o ruchu i dźwięku, który wydaje, gdy się otwiera, dźwięku, który wydaje, gdy się zamyka. Widzisz manieryzm, gdy ludzie otwierają i zamykają swój Ocean. To jak nucenie do siebie.
Branża telefonii komórkowej, jak mówi Dayton, od dawna jest wzorową pustynią zdominowaną przez firmy telekomunikacyjne zainteresowane głównie zdobywaniem milionów abonentów. Ale osiągnięcie świetnego projektu to rosnąca fiksacja. Nokia, na przykład, niedawno zatrudniła słynną firmę projektową Ideo, której osiągnięcia obejmują pierwszą mysz komputerową na masową skalę w 1981 roku i Palm V PDA w 1999 roku, aby pomogła na nowo wymyślić wrażenia z gier dla nowej linii smartfonów. (patrz pytania i odpowiedzi ) . Telefon komórkowy staje się niezwykle potężnym repozytorium multimedialnych doświadczeń, mówi Duane Bray, który kieruje grupą zajmującą się oprogramowaniem w Ideo i nie ma żadnego związku z Helio ani projektem Nokia. Projekt jest po prostu nadkrytyczny, ponieważ musimy zrozumieć, jak to uporządkować – co w inteligentny sposób współgra ze sobą. Zjawiska Web 2.0, jakimi są sieci społecznościowe i udostępnianie, zbiegają się w telefonie komórkowym – to ciekawa trajektoria. Dodaje, że ludzie chcą używać swoich telefonów komórkowych do wielu rzeczy, ale urządzenie wciąż ma wiele nieodłącznych wad – mały ekran, niewygodne dane wejściowe.
To opowieść o tym, jak jedna mała firma zmagała się z tymi wadami – i stworzyła nową maszynę.
Zawias
W niektórych częściach biur Helio podłogi są wykonane z surowego, szczelnego betonu. Na jednej ze ścian widnieje różowa fototapeta przedstawiająca niektóre ikony marki firmy, zwłaszcza Helions. Wyglądają trochę jak para męskich i żeńskich symboli drzwi do łazienki trzymających się za ręce, a ich głowy składają się ze stylizowanego logo płomienia Helio. Heliony pojawiają się na muralu jako część tableau zawierającego elementy kreskówek anime i psychodeli. W pokoju socjalnym para plastikowych gitar do gry Bohater gitary czekają na zawodników. (Grasz? pyta Dayton.) Trzy dni przed moim przyjazdem, Ocean miał swój debiut na targach. Personel wciąż pławił się w entuzjazmie, który wywołał, w tym w niektórych recenzjach, które porównały go do bardzo chwalonego iPhone'a Apple. (Jeden nawet sugerował, że Ocean może być spoilerem iPhone'a. Pomysł był spekulacyjny, ponieważ żadne urządzenie nie jest jeszcze dostępne).
Multimedia
Wideo: Bruce Sterling, pisarz i ekspert w dziedzinie projektowania, wyjaśnia, dlaczego tak wiele projektów technologicznych wydaje się wrogich.
Zanim Ocean został odsłonięty, Helio odcisnął swoje piętno serią kamieni milowych w sieciach społecznościowych: wcześniejsze urządzenia były pierwszymi wyposażonymi w Mapy Google z obsługą GPS, które kierowały Cię do baru, do którego poszli Twoi znajomi, i pierwsze aby stać się mobilnymi placówkami MySpace, tym lepiej przesyłaj swoje pijane zdjęcia. Celem Oceanu było być najlepszym we wszystkich tych rzeczach i nie tylko – w komunikowaniu się, przesyłaniu obrazków, wyszukiwaniu w sieci, grach, telefonowaniu, fotografowaniu typu „wskaż i zrób zdjęcie” – bez żadnych kompromisów. Łączenie się z przyjaciółmi było zasadą organizacyjną.
Jednak dążenie do tego celu zaowocowało tym, co Matias Duarte, wiceprezes Helio ds. projektowania doświadczeń, nazywa krytycznym konfliktem wymagań. W szczególności, aby być najlepszym urządzeniem do wysyłania e-maili, wiadomości błyskawicznych i przeszukiwania sieci, Ocean potrzebował możliwie najprzestronniejszej poziomej wersji pełnej klawiatury QWERTY. Ale żeby być najlepszym telefonem, wymagałby orientacji pionowej. Pogodzenie tych i innych wymagań wymusiłoby wczesną decyzję o formie. Muszla? Mechanizm obrotowy? Wysuwana klawiatura?
Jak można się było spodziewać, pierwszy błysk odpowiedzi nadszedł z Korei, gdzie komunikacja mobilna jest kulturową obsesją. W Korei ludzie grają w mobilne karaoke. Nastolatki gromadzą się na arenach sportowych, aby oglądać inne nastolatki grające w konkursach gier wideo. A dzisiaj w Helio pracuje sporo koreańskich cudaków elektroniki. Dayton nazywa jednego z nich Joe Kool – z K. Joe Kool to w rzeczywistości Jungyong Lee. Lee, starszy kierownik ds. planowania produktów, pracował kiedyś w SK Telecom. (Niektóre poprzednie modele Helio zostały zbudowane przez częstego partnera produkcyjnego SK Telecom, firmę Samsung.) Pracując w SK, wymyślił coś nowatorskiego: urządzenie do komunikacji mobilnej z dwoma wysuwanymi panelami sterowania. Kiedy gadżet był używany jako telefon, z dołu wyskoczyła klawiatura numeryczna. Kiedy był używany jako odtwarzacz muzyki, obróciłeś go o 90 stopni i wysunąłeś mały panel sterowania ze znajomymi przyciskami - Play / Pause, Forward, Back, Stop. Obecnie łączymy urządzenie muzyczne z telefonem, mówi Lee w pokoju socjalnym Helio. Potrzebnych będzie wiele kluczy. Ale musimy to uprościć. Więc musimy ukryć klucze.
Innowacja Lee była tym, co Dayton nazywa zalążkiem pomysłu na podstawową podwójną formę Oceanu. Ale poziomy suwak musiał być pełną klawiaturą QWERTY – znacznie większą niż kontroler muzyczny Lee – aby wiadomości i wyszukiwanie były satysfakcjonujące. Większość mobilnych gadżetów z klawiaturą QWERTY wciska je w kwadrat, a spacja lub klawisz Delete utknął w nieznanym miejscu. Duży poziomy suwak zapewniał więcej nieruchomości do pracy. Projektanci Oceanu umieścili spację – najczęściej używany przycisk – pomiędzy literą V i B, dzięki czemu można go uderzyć dowolnym kciukiem. Klawisze Enter i Delete dotyczą ich położenia na klawiaturze pełnowymiarowej.
Ale format z dwoma slajdami przyniósł inny problem: nikt nie chciał urządzenia, które byłoby zbyt grube. Klawiatura numeryczna i klawiatura QWERTY normalnie wymagałyby dwóch zestawów sprężyn i zawiasów – po jednym dla każdego suwaka. To zgrubiałoby gadżet. Co więcej, Helio chciał, aby suwaki były wytrzymałe i miały solidny wygląd, jak luksusowe trzask drzwi BMW. Musimy unikać tych nieokreślonych stanów, kiedy może wyślizgnąć się do połowy i nie jest to ani ryba, ani ptactwo, mówi Duarte. Ocean potrzebował bardzo szczególnego rodzaju mechanizmu: pojedynczej sprężyny, która nie tylko może sterować ruchem zawiasów z dwóch kierunków, ale także nadać satysfakcję z przymrużenia oka podczas przesuwania klawiatury.
Zaprojektowanie sprężyny wymagało specjalistycznej wiedzy specjalistów inżynierii produktu. Większość operatorów komórkowych zatrudni firmę produkcyjną – jeśli chcesz – generalnego wykonawcę – i zaakceptuje jej rozwiązanie danego problemu mechanicznego. Helio zatrudnił firmę Pantech z Seulu w Korei Południowej do zbudowania telefonu, ale zatrudniła również małą firmę inżynieryjną, Teus z Suwon w Korei Południowej, specjalnie do rozwiązania problemu z zawiasami. Ludzie Teusa wymyślili coś nowego w dziedzinie komunikacji mobilnej: pomysłową sprężynę w kształcie trójkąta, która steruje otwieraniem i zamykaniem obu suwaków Oceanu. Trójkąt jest po prostu przesuwany z różnych stron, w zależności od używanego suwaka. Używanie jednego z suwaków jest jak pchanie czegoś przez niewielkie nachylenie, a następnie mocne upuszczenie go do zablokowanej pozycji. Wraz z projektem sprężyny Helio był w drodze do urządzenia, które działało dobrze zarówno jako telefon, jak i urządzenie do przesyłania wiadomości, nie będąc zbyt grubym.
Dylemat kierunkowy
Ale podczas gdy sprężyna zawiasu umożliwiła realizację koncepcji podwójnego ślizgu, koncepcja podwójnego ślizgu spowodowała problem z padem kierunkowym. D-pad oznacza pad kierunkowy: cztery klawisze strzałek z przyciskiem środkowym. W przypadku przesyłania wiadomości i surfowania w Internecie krzyżak powinien znajdować się po prawej stronie ekranu. Dzieje się tak, ponieważ większość ludzi używa prawego kciuka do nawigacji. Ale w grach prawy kciuk ma ważniejsze zadanie: musi nadążać za szybkim staccato na przycisku odpalania. Tak więc w przypadku konsol do gier krzyżak musi znajdować się po lewej stronie. Inny koreański inżynier w firmie Helios, menedżer ds. produktów do gier Leo Jun, nalegał, że jeśli Ocean naprawdę ma być najlepszy ze wszystkiego, nie może być żadnych kompromisów w kwestii pada kierunkowego. Urządzenie musiało mieć lewą podkładkę do grania - niezależnie od tego, czy miała również prawą podkładkę do przesyłania wiadomości. To był kolejny konflikt wymagań.
Rozwiązanie Juna: nadaj urządzeniu nie dwie orientacje, ale trzy. Pierwsza orientacja jest oczywiście pionowa – dla telefonu. Drugi, z otwartą klawiaturą QWERTY, jest poziomy; w tej konfiguracji krzyżak znajduje się po prawej stronie do przewijania wiadomości. Oprogramowanie Ocean zmienia orientację wyświetlanego materiału w zależności od tego, który suwak jest wyciągnięty. Ale Jun poprosił producentów gier o udostępnienie Helio wersji ich oprogramowania, które zasadniczo grały do góry nogami. Obróć urządzenie o 180 stopni, trzymając oba suwaki zamknięte, a gra jest teraz odtwarzana prawą stroną do góry – z d-padem po lewej stronie. To był miły ruch z jego strony, więc nie podważa wrażenia z gry, mówi Duarte.
Teraz pojawił się problem z klawiszami programowymi – klawiszami, które wykonują różne czynności w różnym czasie, na przykład opcje nawigacji lub otwieranie listy e-maili. Większość użytkowników oczekuje, że te klawisze programowe będą znajdować się w tym samym podstawowym miejscu, w stosunku do ekranu, bez względu na to, do czego używają urządzenia. Umysł buduje wzorce relacji, mówi Duarte. Pamiętasz rzecz w prawym dolnym rogu rzeczy, na którą patrzę. Kojarzysz to z funkcją – na przykład, aby wyświetlić listę kontaktów. Ale ponieważ Ocean ma różne orientacje, użytkownik będzie przewidywał klawisze programowe w różnych miejscach, w zależności od sposobu użytkowania urządzenia. Więc Helio dał Oceanowi cztery klawisze programowe, po dwa z każdej strony ekranu. Problem z dwoma suwakami zapoczątkował problem d-padu, który z kolei doprowadził do promieniście symetrycznych klawiszy programowych.
Gdy problemy z układem zostały rozwiązane, rozmiar stał się problemem. Na początku procesu projektowania projektanci Helio zdecydowali się na kształt pigułki: myśleli, że jest elegancki i wierzyli, że sprawi, że Ocean będzie wyróżniał się na rynku zatłoczonym kwadratami i prostokątami. Pigułka jest piękna, ale trudna do zrobienia, mówi Duarte. Większość [wewnętrznych] komponentów to prostokąty, a najbardziej wydajną przestrzenią do ich pakowania jest większy prostokąt. Mieliśmy dużo problemów ze zmuszeniem producentów do zrobienia pigułki, ponieważ nigdy wcześniej tego nie robiono. A kształt rzeczywiście stwarzał pewne problemy.
Projektanci Helio chcieli, aby urządzenie miało około 100 milimetrów długości i 55 milimetrów szerokości. Ale dopasowując kwadratowe przedmioty do tego obszaru – chipy, ekrany, baterie – musieli wyrównać zaokrąglone rogi, tracąc czysty kształt pigułki. Ostatecznie Helio wykpił zaawansowaną wersję tego zmienionego projektu – jedną z kilku, które powstały po drodze. Na papierze wyglądał dobrze, ale kiedy prototyp wrócił, wszyscy wiedzieli, że to źle. Po prostu nie miał uderzająco innej formy w kształcie pigułki. Miał wszystkie negatywy kształtu pigułki – nie mogliśmy użyć rogów – i żadnego z pozytywów, mówi Duarte. Więc prototyp został wyrzucony: musieliśmy przerobić wszystkie narzędzia. To były bolesne czasy.
Dodatkowo musieli zwiększyć ekran LCD, jak to ujął jeden z inżynierów produktu, S.K. Kim. Czemu? Właściwie to było Sky, mówi Kim. Szef zdecydował, że chce mieć większy ekran – 2,4 cala zamiast 2,2 cala. Pragnienia Daytona nie mogły zostać odrzucone. Ani rosnące zapotrzebowanie na moc. Ogólnie rzecz biorąc, inżynierowie Oceanu zminimalizowali zużycie energii dzięki oprogramowaniu, które usypia funkcje; Pomogły też niektóre wybory sprzętowe, takie jak oddzielny mikroprocesor do odtwarzania muzyki. Ale urządzenie musiało wytrzymać pełny trening multimedialny przez cały dzień – granie, telefonowanie i wysyłanie wiadomości – zanim wymagało naładowania, więc trudno było uciec z małą baterią. Wszystko to skłoniło urządzenie do nieco większych wymiarów: 115 milimetrów długości, 56 milimetrów szerokości i 21,9 milimetrów grubości, przełamując trend w kierunku coraz cieńszych urządzeń.
Wygląd masywności był problemem dla wszystkich członków zespołu. Nie mogło być wyrzeczenia się funkcji ani przestawienia Oceanu na dietę. Inżynierowie usiedli więc, aby wymyślić, jak sprawić, by ich lekko nadęty elektroniczny scyzoryk wydawał się tak cienki jak iPod Nano. Ocean nie może być cieńszy, ale można go sprawić, aby Popatrz cieńszy. Jak mówi stare powiedzenie stolarzy: farba sprawia, że jest tym, czym nie jest. Połysk i twardość mogą sprawić, że urządzenie będzie wydawać się większe; Helio wybrał miękką w dotyku czarną farbę, częściowo ze względu na efekt wyszczuplający, a częściowo ze względu na nieco minimalistyczny wygląd i lekko gumowaty wygląd.
Aby wzmocnić iluzję smukłości, urządzenie otacza cienka srebrna opaska pośrodku miękkiej czarnej masy. Oko widzi srebrzystą linię; mózg postrzega szczupłość. I jako ostatni szlif, aby obudowa była tak elegancka i dyskretna, jak to tylko możliwe, przyciski zostały wykonane tak, aby wyglądały na czarne, gdy urządzenie było wyłączone, ale świeciły, gdy było włączone. U progu debiutu gadżetu pod koniec marca zespół projektowy pospieszył, aby wprowadzić tę zmianę w ostatniej chwili.

Inspiracja z dwoma slajdami: Konstrukcja z podwójnymi prowadnicami Ocean została zainspirowana urządzeniem z podwójną prowadnicą, wymyślonym przez menedżera ds. planowania produktów firmy Helio, Jungyong Lee, kiedy pracował w SK Telecom w Korei. W koreańskim gadżecie Lee kontrolki odtwarzacza muzycznego pojawiły się z boku; w Oceanie pełna pozioma klawiatura robi to samo.
Wyszukiwanie bezmodelowe
W gadżecie mobilnym design to nie tylko kwestia fizycznej formy. Interfejs również powinien być prosty. Celem Helio dla Oceanu było umożliwienie użytkownikowi chwycenia urządzenia w trybie bezczynności i wpisania kilku liter wpisu w książce adresowej, wiadomości do znajomego lub słowa kluczowego wyszukiwania w sieci. Ogólna koncepcja: wszystkie konta e-mail, konta komunikatorów internetowych, wiadomości tekstowe i wiadomości obrazkowe byłyby dostępne za pośrednictwem jednego zintegrowanego interfejsu.
Wymagało to negocjacji z firmami – Yahoo, AOL, Microsoft, Google – których programy do obsługi poczty e-mail (w tym Hotmail, Gmail i Outlook) dostosuje Ocean, aby użytkownicy nie musieli zamykać jednego programu, aby otworzyć inny. To doświadczenie, którego nie można nawet uzyskać na komputerze, chwali się Duarte. Musieliśmy to wszystko zbudować od podstaw i prowadzić intensywne negocjacje z partnerami, bo to wszystko zamknięte platformy.
Projektanci The Ocean szukali również najłatwiejszego sposobu, aby użytkownicy mogli dotrzeć do innych osób lub przeszukiwać sieć. Wpisanie kilku liter spowoduje wyświetlenie listy kontaktów: uderzanie P prowadzi do Paula Smitha, Joe Parkera i tak dalej. Nic nowego. Ale wtedy pojawił się pomysł: dlaczego nie sprawić, by to działało również w przypadku wyszukiwanych haseł? Jeśli będziesz pisać, aż ciąg liter przestanie odpowiadać nazwie na liście kontaktów, stanie się wyszukiwanym terminem. Wpisz pizza, naciśnij Enter, a jeśli nie masz znajomego o imieniu Pizza, teraz szukasz pizzerii bez otwierania przeglądarki internetowej.
Wonhee Sull, łagodnie usposobiony prezes i dyrektor operacyjny Helio oraz kolejny weteran SK Telecom, jest bardzo dumny z tej funkcji, zwanej wyszukiwaniem bezmodelowym. Kiedy urządzenia mobilne zaczęły być realizowane, [firmy je budujące] używały komputera jako odniesienia do platformy, mówi Sull. Po prostu próbowali zmniejszyć swoją wersję aplikacji na PC i podłączyć ją do urządzenia mobilnego. To nie zadziałało. To mały ekran. Chcieliśmy dać im odpowiedź, której chcą od razu, zamiast przekierowywać ich przez całą sprawę. Nie przyjęliśmy komputera jako punktu odniesienia. Zaczęliśmy od pytania „Co ludzie chcą robić za pomocą urządzenia mobilnego?”
Ocean wciąż nie może być wszystkim dla wszystkich. Podobnie jak wiele innych urządzeń mobilnych, które nie są iPodami, nie może odtwarzać muzyki zabezpieczonej przed kopiowaniem zakupionej za pośrednictwem iTunes firmy Apple. Ale ta ściana się wali. Apple i EMI Music niedawno porozumiały się, aby dać klientom iTunes możliwość płacenia więcej za utwory EMI, które można kopiować na inne urządzenia. Dyrektor generalny Apple, Steve Jobs, mówi, że ta opcja będzie dostępna dla połowy wszystkich utworów iTunes do końca roku. Te droższe pliki audio można było ładować i odtwarzać na Oceanie. Tymczasem Ocean obsługuje bezprzewodowe pobieranie muzyki (sprzedawane przez Helio Music) i może odtwarzać muzykę we wszystkich formatach objętych ochroną praw autorskich Windows Media oraz pobierać je na komputer.

Przesuń tutaj: Włączenie pełnej poziomej klawiatury QWERTY i pełnej pionowej klawiatury numerycznej (rozszerzonej po prawej stronie) sprawiło, że Ocean był nieco pulchny. Aby telefon o grubości 22 milimetrów wydawał się cieńszy, Helio owinął jego środkową część srebrnym paskiem o średnicy zaledwie pięciu milimetrów w najszerszym miejscu.
Terapia detaliczna
Wreszcie, Helio rozpoczął poszukiwanie świętego Graala marketingu konsumenckiego z najwyższej półki: używając żargonu marketerów, firma chce zaprojektować unikalne doświadczenie handlowe – w istocie styl życia – wokół swoich gadżetów. W tym celu zatrudnił dyrektora kreatywnego, Joe Spencera, weterana takich projektów, jak aluminiowa skóra na wystawie Karuzela postępu Disneya. Spencer zaprojektował ikonę płomienia Helio, Heliony i koncepcję sklepów detalicznych Helio – do tej pory cztery z nich w San Diego, Palo Alto, Santa Monica i Denver, do których wkrótce dołączy piąty w nowojorskim SoHo . Pewnego piątkowego poranka w sklepie Santa Monica na kilku ekranach wyświetlały się animacje zaprojektowane przez zespół kreatywny Spencera. Wyjaśnił, że w jednym z nich Heliony ze skrzydłami motyla przemykały po polu słoneczników, symbolizując krzyżowe zapylanie idei w sieci.
Oprócz czterech strąków prezentujących produkty Helio, sklep oferuje również wydruki obrazów – takie jak zmysłowe dziewczyny Sugarluxe autorstwa artystki Chandry Michaels – które użytkownicy mogą przesyłać jako wygaszacze ekranu za 1,99 USD. Jednym z założeń projektowych tego, co robimy, jest to, że nie jesteśmy typową gigantyczną firmą telefoniczną, która nie ma żadnego stylu życia, mówi Spencer. Użytkownicy mogą nawet przyjść i skorzystać z zabiegów spa – czyszczenia sprężonym powietrzem, wcierania alkoholem – za darmo.
W pół godziny, kiedy byłem w sklepie Santa Monica, pojawił się tylko jeden klient. To prawda, że był to piątek rano, a sklep właśnie się otworzył. A Ocean jeszcze się nie skończył – wiosną tego roku trafi do sprzedaży. Dopiero wtedy Helio dowie się, czy sklepy będą pełne wczesnych użytkowników, wciągniętych w projekt, którzy uzależnią się od maszyny, która dostarcza. Być może na początku interfejs i funkcjonalność będą miały większe znaczenie niż srebrne paski i uderzenie klawiatury. Kiedy pojawia się kategoria produktów, pierwsi użytkownicy patrzą z perspektywy funkcjonalnej, mówi Steve Walker, wiceprezes i globalny szef marketingu w Sony Ericsson. Ale kiedy rynek dojrzewa – wraz z późniejszymi konsumentami, którzy mają mniej wymagań funkcjonalnych – znaczenie estetycznego projektu staje się proporcjonalnie ważniejsze.
Helio z pewnością dąży do tego większego rynku; chce sprzedawać telefony większej liczbie osób niż geekom, a nawet hipsterom w SoHo i Santa Monica. Już teraz o urządzeniu mówi się jednym tchem, co iPhone. Ale to, w jaki sposób Ocean, iPhone i inne urządzenia typu „zrób to wszystko” będą konkurować i współistnieć na różnych rynkach, nie będzie jasne, dopóki konkurencja i wstrząs nie rozpoczną się tej wiosny.
Tymczasem dla projektantów Helio nie ma odpoczynku. Wracając do kwatery głównej, po naszej rozmowie, Duarte wyjął Red Bulla z lodówki w pokoju socjalnym. Można sobie wyobrazić, że w trakcie rozmowy pracujemy nad przyszłymi produktami – powiedział z uśmiechem.
David Talbot jest DZIECI główny korespondent .