211service.com
Dwa bilety na Księżyc: Twoje za jedyne 1,5 miliarda dolarów
W 1961 roku prezydent Kennedy powiedział, że ludzkość poleci na Księżyc. Osiem lat później to zrobiliśmy. Czy uwierzyłbyś firmie, która powiedziała to samo?

Plan księżycowy: Alan Stern jest byłym urzędnikiem NASA, który ma nadzieję zorganizować prywatne lądowanie na Księżycu.
W czwartek na konferencji prasowej w National Press Club w Waszyngtonie start-up o nazwie Złoty Kolec ogłosił zamiar zorganizowania załogowych ekspedycji handlowych na Księżyc do 2020 roku, sprzedając miejsca lub przestrzeń ładunkową bogatym osobom, narodom i korporacjom.
Wysiłki są prowadzone przez byłych urzędników NASA, którzy zamierzają używać komercyjnych rakiet, takich jak Falcon Heavy Lift Vehicle, obecnie opracowywany przez SpaceX, firmę lotniczą założoną przez przedsiębiorcę Elona Muska.
Założyciel firmy, były szef naukowy NASA Alan Stern oszacowano, że Golden Spike musiałby wydać od 7 do 8 miliardów dolarów, aby dotrzeć na Księżyc, wliczając w to koszty zaprojektowania własnego lądownika i skafandrów kosmicznych. Następnie firma przewidziała, że może zacząć oferować dwuosobowe misje na powierzchni Księżyca za około 1,5 miliarda dolarów za misję.
Niedawny boom w komercyjnej technologii kosmicznej pozwala przedsiębiorcom marzyć większe niż kiedykolwiek. Dostępność dużych komercyjnych rakiet do wynajęcia – debiut rakiety SpaceX Falcon Heavy zaplanowany jest na przyszły rok – wywołała rosnące zainteresowanie prywatnymi poszukiwaniami, w tym Księżyca, asteroid i Marsa (patrz Asteroidy mogą być wydobywane na paliwo, mówi firma ).
Dziś to nie problem technologii. To problem zasobów finansowych i chęci pójścia za nim, powiedział Jason Crusan, dyrektor Advanced Exploration Systems w siedzibie NASA. Chciałbym wiedzieć, czy mają model biznesowy poza robieniem kaskaderstwa.
Jedna firma, Space Adventures, już zaoferowała wyprawy w kosmos zamożnym turystom na rosyjskich rakietach. Podobnie, Stern powiedział, że wierzy, że wiele krajów będzie gotowych zapłacić za prestiż wystawienia własnych obywateli na Księżyc, a ekspedycje będą również cennym towarem medialnym.
Oczekujemy, że te ekspedycje będą odpowiednikiem igrzysk olimpijskich dla innych krajów, powiedział Stern. Prawa do nazwy stadionu sportowego kosztują 100 milionów dolarów, a my mamy lądowniki, rakiety nośne i kapsuły. Mamy wiele możliwości.
Potrzebne są ogromne, potężne rakiety, które wyrwą się z ziemskiej grawitacji i przeniosą na Księżyc. Saturn V, który wystartował w misjach Apollo, jest największą rakietą, jaką kiedykolwiek pomyślnie przeleciał. Pomysł Golden Spike polega na tym, że wiele mniejszych rakiet może być użytych do bardziej ekonomicznego przenoszenia oddzielnych ładunków, takich jak paliwo, lądownik i załoga.
Stern jest byłym szefem Dyrekcji Misji Naukowych NASA, gdzie zdobył reputacja osoby do cięcia kosztów przed opuszczeniem NASA w spór o budżety w 2008. Gerry Griffin , 80-latek, który był dyrektorem lotu w kilku pierwotnych misjach Apollo, jest współzałożycielem i prezesem firmy. Nazwa Golden Spike pochodzi od uroczysty kolec kolejowy który ukończył pierwszą transkontynentalną linię kolejową w USA
Przełomową rzeczą jest to, że możemy latać załogowymi misjami księżycowymi za cenę misji zrobotyzowanej, powiedział Stern, dodając, że firma będzie publikować techniczne studia wykonalności. Rzeczywiście, plany Golden Spike pozostają w większości na papierze. Wchodząc teraz na giełdę, startup wydaje się mieć nadzieję na wzbudzenie zainteresowania wśród inwestorów i potencjalnych partnerów. Stern odmówił podania, ile pieniędzy firma zebrała.
Stern jest obecnie głównym naukowcem Moon Express, firmy, która wzięła udział w konkursie Google Lunar X Prize, komercyjnym konkursie o wartości 30 milionów dolarów, którego celem jest wysłanie bezzałogowego łazika na Księżyc. Zak Williams, dyrektor marketingu Moon Express, powiedział, że Stern pozostanie w Moon Express oprócz swojej pracy w Golden Spike.
Plany prywatnych firm dotyczące dotarcia na Księżyc mogą być postrzegane jako wyzwanie dla NASA. Chociaż agencja zachęca przedsiębiorców zajmujących się komercyjnymi przestrzeniami kosmicznymi, wielu nadal uważa Księżyc za franczyzę rządową, a nawet za przyrodzone prawo NASA.
Nikt nie jest właścicielem księżyca. I zgodnie z obecnymi ramami prawnymi nikt też nie może się do tego rościć, powiedział Williams.
Stern i Griffin byli w przeszłości krytyczni wobec NASA. Pisanie w kosmosie Wiadomości w zeszłym roku para skrytykowała NASA Kosmiczny system startowy , lub SLS, planowana przez rząd rakieta do podnoszenia ciężkich ładunków, zaprojektowana do przenoszenia astronautów poza orbitę okołoziemską, nazywając program upolitycznionym i powolnym ruchem.
W latach sześćdziesiątych NASA potrzebowała tylko ośmiu lat, aby dotrzeć na Księżyc, ale minęło już tyle lat, odkąd George W. Bush ogłosił plany powrotu Amerykanów na Księżyc. Obecnie NASA wydaje 1,5 miliarda dolarów rocznie na rozwój SLS, ale powiedziała, że nie wystartuje z ludzką załogą do 2021 roku. Nadal nie ma jasnej daty załogowej misji na Księżyc lub Marsa (patrz Odroczone sny o Marsie) .
Założyciele Golden Spike uważają, że ludzka eksploracja musi przebiegać szybciej i wierzą, że możliwe jest wykorzystanie komercyjnych rakiet do przelatywania obok księżyca lub komet. Pragmatyzm to zamiana doskonalszych rozwiązań na bardziej praktyczne przy wykorzystaniu istniejących systemów – napisali w zeszłym roku Stern i Griffin.
W oświadczeniu NASA powiedziała, że koncentruje się na nowych wyzwaniach związanych z wysyłaniem ludzi na asteroidę, a ostatecznie na Marsa. Agencja dodała, że Golden Spike i inne wysiłki sektora prywatnego są dowodem na sukces polityki kosmicznej administracji Obamy, która ma stworzyć środowisko, w którym komercyjne firmy kosmiczne mogą opierać się na wcześniejszych sukcesach NASA.
Zaktualizowano o 16:00 czasu wschodniego szczegóły z wydarzenia premierowego Złotego Kolca.