211service.com
Dylemat NASA Obamy
Kiedy prezydent elekt Barack Obama obejmie urząd w styczniu, stanie przed rzadką sytuacją. W ciągu pierwszych 100 dni będzie musiał zadecydować o losie amerykańskiego programu kosmicznego.
Podczas gdy inni prezydenci mieli luksus odkładania ważnych decyzji w sprawie NASA, administracja Obamy ma termin. Do 30 kwietnia 2009 r. nowy prezydent musi zdecydować, czy zamknąć program promu kosmicznego – obecnie jedyny sposób, w jaki Stany Zjednoczone mogą przenieść ludzi w kosmos i obsłużyć Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) – czy rozszerzyć program w niemałym stopniu. koszt. Podczas gdy obecna administracja podpisała ustawę zezwalającą na utrzymanie promu kosmicznego w lotach do końca 2010 r., przepisy prawne uniemożliwiają kierownictwu NASA jedynie odkładanie programów związanych z wahadłowcem do końca kwietnia 2009 r.
Eksperci twierdzą, że dalsze odkładanie wyboru byłoby kosztowne, ponieważ przywracanie wyłączonych linii produkcyjnych i kupowanie wycofywanych części drastycznie podniosłoby koszty. Gdy zaczniesz zamykać rzeczy związane z programem Shuttle – dostawców i wszystko inne – ponowne uruchomienie procesu staje się znacznie bardziej kosztowne, mówi Ross Bell, analityk ds. polityki publicznej w Amerykański Instytut Aeronautyki i Astronautyki (AIAA) .
Każdego miesiąca, gdy wahadłowiec pozostaje w eksploatacji, przekierowuje fundusze z mandatu NASA na stworzenie nowej generacji amerykańskich pojazdów nośnych: rakiet Ares i pojazdu do eksploracji załogi Oriona (CEV). Rozwój tych technologii, znanych razem jako Program Konstelacji, był wielokrotnie opóźniany z powodu niewystarczającego finansowania.
Multimedia
Dowiedz się więcej o programie Constellation NASA.
Prezydent elekt – zwolennik wydatków na edukację, naukę i technologię – daje nadzieję na większe inwestycje w amerykański program kosmiczny. Jednak będzie musiał stawić czoła presji, aby obniżyć koszty w obecnym klimacie gospodarczym i skupić budżet NASA na monitorowaniu środowiska i nauce o klimacie. Dokumentacja Obamy zawiera kilka wskazówek dotyczących jego planów. Rok temu kampania Obamy proponowała odroczenie Programu Konstelacji o pięć lat, aby przeznaczyć środki na inicjatywy edukacyjne. Rewelacja wywołała takie poruszenie, że kampania się cofnęła, a dwa miesiące później opublikowano bardziej kompleksowy dokument dotyczący polityki kosmicznej, który oferował ostrożne wsparcie dla programu.
Jako prezydent Obama będzie wspierał rozwój tej ważnej nowej platformy, aby zapewnić, że poleganie Stanów Zjednoczonych na zdolnościach w przestrzeni zagranicznej jest ograniczone do minimalnego możliwego okresu, napisano w dokumencie. [Orion] CEV będzie podstawą przyszłych misji i jest projektowany z wykorzystaniem sprawdzonej i dostępnej technologii.
Ale pierwszą realną miarą wizji Obamy dla NASA będzie jego decyzja w sprawie programu Shuttle. Jest to tak ważne, że Ogólne Biuro Rachunkowe , bezpartyjna agencja kongresowa, która bada wydatki rządowe, podjęła zagadkę, czy wycofać prom kosmiczny na lista 13 najpilniejszych spraw dla przyszłego prezydenta poza gospodarką i ochronę ojczyzny. Dzieje się tak dlatego, że decyzja będzie miała konsekwencje, które wykraczają daleko poza określenie daty wycofania floty wahadłowców.

Transfer kontra konstelacja: Kompromis między finansowaniem lotów promu kosmicznego a wspieraniem programu Constellation ilustruje ten wykres szacunkowego budżetu NASA.
Prośby o wywiad na ten temat wysłane zarówno do kampanii Obamy, jak i do strony internetowej prezydenta elekta Obamy Change.gov, nie zostały odebrane.
Z powodu niedoborów finansowych, zamiast nakładania się na siebie misji wahadłowca w celu ukończenia ISS i pierwszych startów Constellation – jak pierwotnie wezwał administracja Busha Vision for Space Exploration – Stany Zjednoczone stoją teraz przed pięcioletnią przerwą między planowanymi wycofanie drogiego w eksploatacji promu kosmicznego i kosztownego w opracowaniu programu Constellation Program. Aktualne szacunki mówią, że program Constellation nie wystartuje wcześniej niż w 2015 roku, pozostawiając astronautów i ładunek z USA, którzy będą jeździć autostopem na rakietach innych krajów. Co więcej, niektórzy eksperci uważają, że opóźnienie będzie dłuższe.
Obecna skala czasowa jest nierealistyczna, a jej ujawnienie uczyniło ją bardziej nierealistyczną, ponieważ spowodowała napięcia budżetowe, mówi Louis Friedman, dyrektor wykonawczy Towarzystwo Planetarne , który w zeszłym tygodniu opublikował własne zalecenia dotyczące eksploracji kosmosu. Raport towarzystwa pt Poza Księżycem: nowy plan eksploracji kosmosu przez człowieka w XXI wieku , wzywa administrację Obamy do terminowego wycofania promu kosmicznego i skupienia się na stworzeniu nowej infrastruktury transportowej do przewozu ludzi do miejsc poza Księżycem przed lądowaniem na samym Księżycu. Stany Zjednoczone musiałyby znaleźć loty w kosmos rakietami innych krajów, aby wypełnić lukę.
Plan, który jest wynikiem wcześniejszego spotkania ponad czterdziestu ekspertów kosmicznych, skupia się na odejściu od tego, co już zostało zrobione. Zamiast lądować na Księżycu, aby powtórzyć to, co już zostało osiągnięte, mapa drogowa wzywa Stany Zjednoczone do ucieczki z układu Ziemia-Księżyc i lądowania na Księżycu tylko z praktycznego powodu. Wycofaj wahadłowiec, mówi Friedman. Wyprowadź tam rakietę Ares. Bądź pierwszy w przestrzeni międzyplanetarnej. Idź dalej i dalej przez dłuższy czas, zawsze robiąc kroki w kierunku Marsa. A kiedy infrastruktura transportowa jest już gotowa, skupiamy się na wykorzystaniu bazy księżycowej do szkolenia astronautów.
Raport społeczeństwa spotkał się jednak z pewną krytyką. Dzień po opublikowaniu, główny administrator NASA, Michael Griffin, podkreślił, że jeśli miałby zachować swoją pracę, wymagałby, aby mandat administracji Busha do założenia bazy na Księżycu przed dalszą podróżą pozostał niezmieniony.
Niektórzy zwolennicy kosmosu twierdzą, że duży wzrost finansowania NASA może pozwolić administracji Obamy zarówno na utrzymanie promu, jak i na dalsze rozwijanie programu Constellation. Ponadto inwestycje w eksplorację kosmosu mogą pomóc następnemu prezydentowi spełnić obietnice dotyczące tworzenia miejsc pracy w branżach zaawansowanych technologii podczas obecnego kryzysu gospodarczego. Jednym ze sposobów spojrzenia na program kosmiczny w tych ekonomicznych czasach jest to, że jest to program zatrudnienia, mówi Bell z AIAA. Byłoby źle zachęcać ludzi do nauki i technologii, a następnie pozbyć się jednej z agencji, która jest głównym pracodawcą dla tego typu ludzi.