211service.com
Dzięki Fire Phone Amazon może spopularyzować wyszukiwanie wizualne
Amazon najwyraźniej dąży do jak najszybszego kupowania tego, co chcesz, kiedy tylko chcesz (czy potrzebujesz, to inna sprawa), a smartfon, który wczoraj zaprezentował sprzedawca internetowy, jest jego najnowszym narzędziem do tego. . Jednak w ten sposób może również stworzyć potężną nową wyszukiwarkę mobilną, która może ewoluować w prostszy sposób znajdowania wszelkiego rodzaju informacji w locie.
Podczas wczorajszego wydarzenia w Seattle założyciel i dyrektor generalny Amazon, Jeff Bezos, przedstawił Fire Phone – czarny telefon, który obsługuje zmodyfikowaną wersję systemu Android firmy Google i wygląda dość podobnie do niezliczonych innych już dostępnych na rynku. Telefon, który będzie dostępny 25 lipca, jest początkowo dostępny tylko za pośrednictwem AT&T i będzie kosztował 199 USD z dwuletnią umową.
Kilka funkcji wyróżnia Fire, w szczególności technologia skanowania o nazwie Robaczek świętojański , który umożliwia nie tylko robienie zdjęć kodów QR i kodów kreskowych w celu znalezienia produktów, ale także przechwytywanie obrazów, filmów i dźwięku wszelkiego rodzaju rzeczy, które możesz chcieć kupić. (W wersji demonstracyjnej większość fizycznych obiektów pokazywanych przez Bezosa była albo płaska, albo w większości płaska z pewną krzywizną i zawierała trochę tekstu.) Nagraj kilka sekund piosenki lub filmu lub zrób zdjęcie książki i wyskoczy niektóre informacje, takie jak nazwa piosenki, którą słyszysz, i ocena klientów Amazon. Wyczyn sam w sobie nie jest rewolucyjny, ale Amazon łączy wiele technologii rozpoznawania obrazu, dźwięku i tekstu w jednej funkcji, a podczas demonstracji okazało się, że działa dość szybko.
Aby Firefly działał, Amazon dopasowuje to, co widzi kamera telefonu, do informacji ze swojej bazy danych produktów. I, co ciekawe, pozwala programistom na: używać Firefly we własnych aplikacjach . Może to oznaczać wszystko, od multimedialnych polowań na padlinożerców po szybszy dostęp do danych żywieniowych. Bezos użył przykładu aplikacji o nazwie MyFitnessPal, która może używać Firefly do rozpoznawania czegoś takiego jak paczka Cheetos i pokazywania jej danych żywieniowych. Bezos wskazał również, że programiści mogą używać Firefly z własną technologią rozpoznawania obrazów i bazami danych znanych obiektów.
Rynek smartfonów z wyższej półki jest już zatłoczony, ale biorąc pod uwagę rozwój mobilnego e-commerce, warto się nim zająć (patrz: Dlaczego Amazon potrzebuje własnego telefonu). Jasne jest również, że Amazon zamierza pomóc Firefly w sprzedawaniu większej ilości rzeczy: 70 milionów z ponad 100 milionów rzeczy, które Firefly obecnie rozpoznaje, to produkty takie jak książki i gry wideo, a reszta to piosenki, które będzie można zamówić na Amazon.com lub dodaj do swojej listy życzeń Amazon. Ale poza być może zmianą sposobu robienia zakupów, funkcja ta może zmienić sposób wyszukiwania, zachęcając nas do korzystania z obrazów, aby dowiedzieć się więcej o otaczającym nas świecie — zamiast wpisywania słów w polu wyszukiwania.
Myślę, że będzie to bardzo uzależniająca umiejętność, mówi Ramneek Bhasin, dyrektor generalny ds. urządzeń mobilnych i wiceprezes ds. produktu w wyszukiwarce zakupów Znalezisko .
Bhasin jest zainteresowany wykorzystaniem Firefly do rozszerzenia możliwości wyszukiwania TheFind. Firma już uwzględnia na przykład skanowanie kodów kreskowych w swoich aplikacjach mobilnych, ale wyobraża sobie scenariusze niezwiązane z zakupami, w których może być przydatne do wyszukiwania informacji. W muzeach może wyświetlać artykuły z Wikipedii, gdy koncentruje się na dziele sztuki (Amazon twierdzi, że doda rozpoznawanie obrazów do Firefly w dalszej części roku).
Nick Shiftan, dyrektor techniczny i współzałożyciel Curalate, startupu, który wykorzystuje rozpoznawanie obrazów do informowania firm, kiedy ich produkty pojawiają się w sieciach społecznościowych, uważa, że posiadanie fizycznego przycisku dostępu do Firefly w telefonie Fire pomoże w popularyzacji wyszukiwania wizualnego, po prostu dzięki temu łatwiejszy dostęp. Aby użyć czegoś podobnego, użytkownicy muszą obecnie załadować aplikację innej firmy.
Naprawdę nie wiem jeszcze, jaki będzie długoterminowy przypadek użycia, ale myślę, że teraz zakładamy, że telefon każdego rozpozna piosenkę, którą słyszysz w radiu lub piosenkę, którą słyszysz w barze, i myślę będziemy oczekiwać tego samego również od wyszukiwania wizualnego, mówi.
Być może, ale trzeba jeszcze dużo pracy, aby stało się to rzeczywistością. Chociaż smartfon może rozpoznawać nieco płaskie przedmioty, takie jak książki, nadal bardzo trudno jest rozróżnić przedmioty, takie jak torebka lub wypchane zwierzę. Dzieje się tak, ponieważ podczas przechwytywania obrazu obiektu należy wziąć pod uwagę wiele czynników, takich jak kąty, cienie i oświetlenie, aby można je było porównać ze znanymi obiektami w bazie danych. W miarę powiększania się bazy danych ustalenie zgodności z autorytetem może być trudniejsze i wolniejsze.
Nadal istnieje przepaść między nauką a fikcją; co chcielibyśmy robić i na co pozwala najnowocześniejsza technologia, mówi Shiftan.