211service.com
Dzięki nowemu filtrowi zdjęć Facebook ogłasza swój plan, aby sztuczna inteligencja zaatakowała Twój telefon
Facebook ogłosił nowy filtr do zdjęć oparty na sztucznej inteligencji — skromne posunięcie, ale sygnalizujące wielkie ambicje firmy, by wtopić sztuczną inteligencję w każdy aspekt jej działalności.
ten nowe oprogramowanie wykorzystuje głębokie sieci neuronowe do przekształcania zdjęć i wideo na żywo w obrazy przypominające słynne dzieła sztuki. Ale w przeciwieństwie do inne produkty, które osiągają podobny efekt przenosząc obliczenia do algorytmów działających w chmurze, oferta Facebooka faktycznie wykona wszystkie obliczenia na Twoim telefonie.
Jest to konieczne, aby zastosować filtry w czasie rzeczywistym — opóźnienie spowodowane wysyłaniem danych przez Internet spowodowałoby, że podejście oparte na chmurze byłoby bezużyteczne. Ale to także ogromny inżynieryjny ból głowy. Inżynierowie Facebooka twierdzą, że było to możliwe dzięki zbudowaniu dwóch produktów: lekkiego systemu przetwarzania AI o nazwie Caffe2Go oraz specjalnie zoptymalizowanego zestawu modeli, które tworzą pożądane efekty artystyczne bez marnowania wysiłku obliczeniowego.
Zasadniczo zespół spędził dużo czasu na opracowywaniu artystycznych modeli sztucznej inteligencji — które same w sobie nie były nową koncepcją — aby wypracować, gdzie można pójść na skróty. To pozwoliło zespołowi zmniejszyć rozmiar modelu sto razy. Rezultatem jest oprogramowanie AI, które można uruchomić na smartfonie, aby zapewnić przekonujące wyniki, a jednocześnie pozostać szybkim i niewrażliwym na niezawodność połączenia danych.
Z pewnością nie jest to pierwsza firma, która wciągnęła sztuczną inteligencję w oprogramowanie działające na słuchawce. Narzędzie do tłumaczenia Google i system rozpoznawania twarzy Apple również to robią. Ale nowe oprogramowanie Facebooka robi wrażenie, ponieważ replikuje proces, który zwykle wymaga dużych zasobów.
W rzeczywistości sposób, w jaki Facebook podszedł do problemu, pokazuje, że tak naprawdę filtr obrazu nie jest tutaj wielką wiadomością. Zamiast tego wydaje się, że dzięki Caffe2Go udało się znaleźć drogę do wprowadzenia sztucznej inteligencji na urządzeniu do znacznie większej liczby produktów. Może to obejmować rozpoznawanie gestów lub obrazów w niedalekiej przyszłości i nietrudno sobie wyobrazić, że podobne podejście jest używane do wspomagania rozpoznawania mowy lub syntezy dźwięku.
Rzeczywiście, w an entuzjastyczny post o opublikowanych dzisiaj ambicjach firmy w zakresie AI, Mike Schroepfer, dyrektor ds. technologii w Facebooku, wyjaśnia, w jaki sposób badania nad uczeniem maszynowym docierają do wszystkich zakątków organizacji. Firma wykorzystuje narzędzia widzenia komputerowego do optymalizacji dostępu do Internetu, powiedzmy, rozpoznawania mowy, aby tworzyć bardziej realistyczne awatary VR.
Wskazuje również na pewne liczby, które określają ilościowo szybkie tempo adopcji sztucznej inteligencji. Stworzyła na przykład narzędzie do udostępniania danych o nazwie AutoML, które pozwala wszystkim trybom uczenia maszynowego — z których najwyraźniej testuje ponad 300 000 każdego miesiąca — automatycznie aktualizować się nawzajem o nowe informacje. A teraz przeprowadza miesięcznie dwa razy więcej eksperymentów AI niż sześć miesięcy temu.
Oczywiście wciąż istnieją pewne poważne przeszkody stojące przed systemami sztucznej inteligencji – w tym zapewnianie prawdziwego zrozumienia języka, zdolność rozumienia tego, jak wygląda rzeczywisty świat, oraz zdolność przewidywania rzeczywistych sytuacji fizycznych. Schroepfer uznaje je za kolejne duże wyzwania dla badań nad sztuczną inteligencją. Minie trochę czasu, zanim tego rodzaju sprytnie trafią na Twój telefon — ale Facebook z pewnością dostrzega taką możliwość.
(Czytaj więcej: Facebook , Kod Facebooka , Problem językowy AI , Apple laguje za Google i Facebookiem w zakresie AI , Apple wprowadza sztuczną inteligencję wrażliwą na prywatność )