eBay w średniowieczu

BOSTON (AP) – Kiedy Pierre Omidyar założył 12 lat temu eBay, chciał zbudować najbardziej wydajny rynek na świecie. Przynajmniej uruchomił najbardziej wszechstronną. Dzisiaj eBay Inc. to konglomerat witryn internetowych, w których ludzie sprzedają wszystko, od części samochodowych po sztuki karpiowe. (Jaka nora nie mogłaby użyć akwareli z rybą?)





Ale ponieważ w tym roku towary o wartości 60 miliardów dolarów zmieniły właściciela na ogólnoświatowych witrynach eBay, wszystko to ma wadę: wybranie czegoś do kupienia może być uciążliwe. Gdybyś szukał systemu gier wideo, jak zacząłbyś wybierać spośród 1342 Nintendo Wiis wymienionych na eBayu pewnego dnia w tym tygodniu?

W związku z tym, że eBay wkracza w coś przypominającego wiek średni, ze spowolnieniem wzrostu i spadkiem ceny akcji, firma przeprowadza gruntowny remont. Celem jest, aby kupowanie rzeczy było łatwiejsze, bardziej zabawne i bardziej podobne do zakupów w świecie fizycznym – trzy czynniki, w których firma została w tyle.

Nasze doświadczenie użytkownika zawsze było fantastyczne, ale moim zdaniem nie nadążało tak, jak powinno, powiedziała dyrektor generalna Meg Whitman w piątkowym wywiadzie na uboczu uroczystości użytkowników eBay Live w Bostonie. W ciągu najbliższych 12 miesięcy zauważysz więcej zmian w doświadczeniach kupujących w serwisie eBay niż prawdopodobnie w ciągu ostatnich trzech lub czterech lat.



Na przykład, aby zmniejszyć niechęć kupujących do sprzedawców, których nie znają, eBay rozszerzył kryteria opinii, które można pozostawić sprzedawcom, i wypróbował nowe strategie ograniczania oszustw. Firma stara się również, aby koszty wysyłki dostawców były bardziej przejrzyste, aby mniej kupujących czuło się obciążone ukrytymi opłatami.

eBay właśnie dodał program asystenta ofert, który pozwala ludziom umieszczać wiele przedmiotów na liście życzeń. Jeśli kupującym nie uda się wygrać aukcji na jeden z produktów, oprogramowanie wprowadzi ich do innego. To rozwiązuje długoletnią bugabu eBaya, ponieważ zwiększa szanse kupujących na faktyczne wygranie aukcji bez zwiększania szansy, że zrujnują swój budżet na więcej niż jedną wygraną.

Inne posunięcia sprawiają, że eBay bardziej przypomina typowe witryny handlu elektronicznego, takie jak ubiegłoroczne narodziny eBay Express, w których klienci mogą ładować towary o stałej cenie od kilku sprzedawców do jednego koszyka i płacić jednocześnie.



Być może najbardziej dramatycznie, że eBay tworzy bardziej społecznościowe doświadczenie, więc ludzie przeglądający z odizolowanych komputerów czują się przynajmniej trochę tak, jakby szli do centrum handlowego z paczką kumpli.

Dlatego firma rozszerza swoją platformę kupna-sprzedaży, aby mogła działać na urządzeniach mobilnych, blogach, stronach sieciowych, takich jak Facebook i małych widżetach, które działają poza przeglądarką internetową na komputerach stacjonarnych. Ten sam motyw skłonił eBaya do zakupu Skype'a, usługi połączeń internetowych w 2005 roku, za 4,1 miliarda dolarów – liczba, która wciąż niepokoi niektórych analityków. Wyjaśnia również nową grę eBaya z wątłymi powiązaniami z handlem, zwaną Match Ups, która zbiera głosy na temat tego, czy ludzie wolą jedną losową rzecz od drugiej. (Rzodkiewki czy czerwona kapusta? Johnny Depp czy Brad Pitt?)

Proces zakupu może stać się jeszcze bardziej płynny w ciągu najbliższych kilku lat. eBay bada ulepszenia swojej wyszukiwarki i może dodać systemy rekomendacji produktów, które będą analizować preferencje kupujących. Firma kupiła również kilka pomysłów w tym kierunku w zeszłym miesiącu, kiedy wydała 75 milionów dolarów na StumbleUpon, witrynę internetową, która pozwala ludziom oceniać i udostępniać informacje online.



Oto wyzwanie: podczas gdy nowe przynęty dla kupujących mają na celu pomóc sprzedawcom w przenoszeniu większej liczby produktów, eBay musi uważać, aby nie zdenerwować swojej cennej społeczności sprzedawców, którzy zarabiają poważne pieniądze na stronie i mogą być nieczuli na zmiany.

Linda Hartman, wieloletnia SuperSprzedawca eBay, która oferuje zastawę stołową z Bristolu w stanie Wisconsin, martwi się, że nadmiar sprzedawców szkodzi jej biznesowi, im więcej kupujących przyciągnie, tym będziemy się radować. Dodała jednak, że eBay może przesadzać z wymyślnymi ozdobami internetowymi, które nie będą miały ogólnego efektu.

Ulepszenia są świetne dla techników, powiedziała. Ale moim przeciętnym nabywcą jest prawdopodobnie starsza pani z Des Moines.



EBay rzadko wymagał takich strategicznych reform. Po tym, jak Omidyar uwolnił eBay w 1995 roku, rozrósł się on stosunkowo niewielkim wysiłkiem korporacji, co jest rzadkim przykładem fajnej nowej rzeczy, która nie mogła istnieć przed internetem.

Kiedy ludzie wspinali się na strychy, by znaleźć śmieci do sprzedania nieznajomym, właściwie jedyne, co musieli zrobić dyrektorzy eBay w San Jose w Kalifornii, to upewnić się, że ich serwery będą w stanie obsłużyć zalewy ruchu w sieci, pobierać prowizje od sprzedaży i opłaty za wystawianie przedmiotów oraz potem zejdź z drogi.

W 1999 roku przychody eBaya wyniosły 225 milionów dolarów. Do 2002 roku wzrosła do 1,2 miliarda dolarów. W zeszłym roku było to 6 miliardów dolarów, z zyskiem 1,1 miliarda dolarów.

Ale ta trajektoria nie może trwać wiecznie. Jednym z wymownych znaków jest to, że eBay niedawno przestał zachęcać menedżerów kategorii do rekrutacji i pielęgnowania kupujących i sprzedających w większości swoich nisz, takich jak monety czy ogrodnictwo. Do tej pory, z powodu szalonego sukcesu eBay, jest wielu handlowców i nie ma już nowych kategorii do dodania. Zamiast tego menedżerowie ci koncentrują się na szerszych kwestiach, takich jak poprawa ogólnego doświadczenia w zakresie kupowania i sprzedawania w serwisie eBay.

W pierwszym kwartale 2007 r. użytkownicy oferowali do sprzedaży 588 mln pozycji, ale to tylko 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba aktywnych użytkowników eBay wzrosła w zdrowszym tempie – 10 procent – ​​ale wskaźnik ten stale spada od 2003 roku. Wzrost przychodów w USA – połowa biznesu eBay – zwolnił przez cztery z ostatnich pięciu kwartałów. Chociaż międzynarodowy wzrost jest silniejszy, zwykle około 38 procent, eBay boryka się z problemami na eksplodujących rynkach Chin i Korei.

Zsumuj to wszystko i jasne jest, dlaczego firma próbuje ponownie rozpalić rdzeń, jak powiedział Bill Cobb, który kieruje północnoamerykańskim biznesem eBay.

Tak naprawdę nie spieprzyją i nie chodzi o to, że Meg Whitman musi iść lub poszli w złym kierunku, powiedział Martin Pyykkonen, analityk z Global Crown Capital. Po prostu istnieją pewne skończone granice wzrostu i oni to osiągają.

——

W sieci:

Możesz zobaczyć niektóre zmiany w serwisie eBay pod adresem

http://plac zabaw.ebay.com oraz http://www.windorphins.com

ukryć