211service.com
EKG do Go
Ból w klatce piersiowej, duszność, niestrawność, ból pleców, nudności: mogą to być objawy zawału mięśnia sercowego lub mogą oznaczać grypę. Wiele osób niechętnie budzi swojego lekarza o 1:00 w nocy z powodu niestrawności – ale jeśli naprawdę ma atak serca, przeczekanie go jest najgorszą możliwą rzeczą do zrobienia.
Wejdź na EKGuard, przenośny gadżet i usługę subskrypcji, teraz po raz pierwszy dostępną w Stanach Zjednoczonych. EKGuard zapewnia klientom ręczny monitor elektrokardiogramu (EKG) oraz całodobową infolinię obsługiwaną przez kardiologów. Ich cel: drastyczne skrócenie czasu między atakiem serca a przybyciem pacjenta do szpitala.
Największym problemem związanym z chorobami serca jest to, że ludzie nie działają wystarczająco szybko, mówi Jay Lichtenstein, prezes i dyrektor generalny EKGuard. Zazwyczaj między pojawieniem się objawów a szukaniem pomocy mija około czterech do sześciu godzin. Ale po dwóch godzinach szanse człowieka na śmierć podwajają się – jej mięsień sercowy doznaje trwałego uszkodzenia, ponieważ nie dostaje tlenu. A im większe obrażenia, tym mniejsze szanse na przeżycie.
Obecnie EKGuard jest dostępny tylko w Nowym Jorku, Connecticut i New Jersey. Wszystkie połączenia są kierowane do centrum w centrum Manhattanu, gdzie telefony odbierają kardiolodzy, pielęgniarki i ratownicy medyczni. Gdy klient zarejestruje się w EKGuard, firma wysyła ręczny monitor EKG. Zbierają również historię medyczną klienta, kontaktują się z jego lekarzem i kardiologiem oraz wyjaśniają, w jaki sposób powinni wykonać podstawowy EKG, aby mogli się z nim zapoznać specjaliści kardiologiczni.
Przenośny monitor ma trzy przewody; umieszczone w odpowiednich miejscach na ciele, rejestrują dane z 12 różnych odprowadzeń, takich jak standardowy EKG szpitalny lub karetki pogotowia. Zebrane dane budują obraz tego, jak skutecznie impulsy elektryczne przechodzą przez serce. Aby przesłać odczyty EKG do call center, urządzenie przetwarza informacje na dźwięk i odtwarza je przez linię telefoniczną do skomputeryzowanej stacji odbiorczej, gdzie jest rekonfigurowane na wykres EKG, który można analizować pod kątem nieprawidłowości.
Sama technologia nie jest nowa: urządzenie, z którego korzysta EKGuard (wyprodukowane przez izraelską firmę Aerotel Medical Systems) zostało zatwierdzone przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków w 2000 roku. Jednak kwestie prawne i praktyczne zatrzymały rozwój usługi call-center dla lat. Na przykład większość lekarzy posiada licencję wyłącznie w stanie, w którym wykonują swoją praktykę, więc call center musiało zatrudniać personel medyczny, który mógłby doradzać klientom z każdego stanu, w którym firma prowadzi działalność.
Teraz, gdy firma działa w Stanach Zjednoczonych, Lichtenstein mówi, że planują udoskonalić technologię. Kolejny krok: dodanie do urządzenia funkcji bezprzewodowej Bluetooth, aby mogło komunikować się z telefonem komórkowym lub PDA.
Firmy takie jak EKGuard działają już w Izraelu, Anglii, Szwajcarii, Niemczech, Włoszech i Holandii. Według Lichtensteina z podobnej usługi korzysta ponad 120 000 osób w samym Izraelu, a badanie przeprowadzone przez jedną z firm wykazało, że technologia ta pomogła klientom ograniczyć liczbę wizyt na oddziałach ratunkowych o 30 procent. Co więcej, średni czas potrzebny ofiarom ataku serca na wezwanie pomocy po pojawieniu się pierwszych objawów spadł z czterech godzin do około 40 minut.
W Stanach Zjednoczonych aż dwie trzecie pacjentów z zawałem serca trafia do szpitala na leczenie przed upływem czterech lub pięciu godzin od wystąpienia objawów, mówi kardiolog Mark Apfelbaum, szef Interventional Cardiology Network w nowojorskiej Columbia Uniwersyteckie Centrum Medyczne i członek medycznej rady doradczej EKGuard. I za każdym razem, gdy skrócisz czas leczenia, mniej ludzi umrze.
EKGuard zachęca swoich subskrybentów do dzwonienia przy pierwszych oznakach kłopotów – i powinni, jeśli chcą uzyskać wartość swoich pieniędzy. Uruchomienie usługi kosztuje od 499 do 599 USD (w zależności od okresu obowiązywania umowy), a kolejne miesięczne opłaty wynoszą 69-79 USD.
Uważam, że dzięki tej usłudze pacjenci będą mieli znacznie większą skłonność do dzwonienia 10-15 minut po wystąpieniu objawów, mówi Apfelbaum. Na EKG możemy natychmiast zobaczyć, czy rzeczywiście jest to zawał serca. Dzwonimy pod numer 911, przywozimy karetkę do pacjenta, dzwonimy do najbliższego szpitala, przygotowujemy i czekamy laboratorium [cewnikowania] i możemy skrócić czas leczenia pacjentów z zawałem serca.
Usługa będzie najbardziej pomocna dla niektórych grup: tych, u których zdiagnozowano już chorobę serca, którzy przeszli już co najmniej jeden zawał serca, którzy przeszli angioplastykę lub mają inne poważne obawy dotyczące zdrowia serca. Ale firma jest również zadowolona z zaniepokojonych – osób z czynnikami wysokiego ryzyka, takimi jak nadciśnienie i wysoki poziom cholesterolu, ale bez historii choroby.
Między innymi z tego powodu nie wszyscy kupują to, co EKGuard ma do sprzedania. Pacjenci, którzy są wystarczająco zaniepokojeni, aby zadzwonić do kogoś, ponieważ mają objawy w klatce piersiowej, naprawdę muszą być obserwowani przez lekarza i obserwowani na izbie przyjęć, mówi dr Richard Stein, rzecznik American Heart Association (AHA) i kardiolog w Beth Israel Medical Center w Nowym Jorku.
Stein twierdzi, że normalny EKG nie zawsze zawiera wystarczającą ilość informacji, aby lekarz wiedział, czy jest powód do niepokoju. Gdzieś między 20 procent mężczyzn i 25 procent kobiet ma objawy zawału serca, które nie są klasyczne, mówi, dodając, że wczesne EKG niekoniecznie wykazują charakterystyczne objawy. Często potrzebne są dodatkowe EKG i badania krwi, aby wykluczyć zawał serca, mówi Stein.
Stein mówi, że nie sądzę, aby pewność, jaką może dać EKGuard, była taka, jakiej chciałabym mieć moi pacjenci.
Lichtenstein uważa jednak, że wiele osób, które mogłyby kupić jego produkt i zadzwonić do call center, to ludzie, którzy w przeciwnym razie nie zrobiliby nic. Badania przeprowadzone przez AHA wykazały, że ludzie po prostu nie dzwonią pod numer 911 podczas możliwych nagłych wypadków sercowych, mówi Lichtenstein. Ale wierzy, że zadzwonią do EKGuard.
EKGuard będzie dostępny w kolejnych pięciu do ośmiu stanach w ciągu roku, a do 2010 roku w całym kraju, mówi Lichtenstein.
Tymczasem społeczność medyczna nie wydała jeszcze oceny podręcznych aparatów EKG. Stein i inni chcieliby zobaczyć wyniki badań klinicznych, zanim udzielą poparcia; podczas gdy wiele innych wydaje się optymistycznych, biorąc pod uwagę sukces technologii w innych krajach.
Jeśli usługa ratuje komuś życie, stromy koszt uruchomienia będzie oczywiście wydawał się niewielką ceną do zapłacenia. Z drugiej strony, jeśli EKGuard stwarza fałszywe poczucie bezpieczeństwa dla tych, którzy zamiast tego powinni ścigać się na pogotowie, kardiolodzy mogą nie chcieć go przyjąć.