Ekonofizyk przewiduje nieuczciwe fale finansowe

W Nowy Rok 1995 pojedyncza gigantyczna fala uderzyła w platformę wiertniczą Draupner na Morzu Północnym u wybrzeży Norwegii. Przypadkowo platforma została wyposażona w laserowy sprzęt pomiarowy, który rejestrował wysokość przechodzących fal. Ten mierzył bezprecedensowo 25,6 metra, mniej więcej wielkości siedmiopiętrowego biurowca. Zdarzenie Draupnera ostatecznie potwierdziło istnienie fal nieuczciwych, wcześniej znanych tylko nauce dzięki anegdotycznym dowodom nielicznych, którzy je widzieli i przeżyli.





Co ciekawe, istnienie fal niekontrolowanych zostało matematycznie przewidziane ponad dziesięć lat wcześniej przez Howella Peregrine'a z Uniwersytetu w Bristolu w Wielkiej Brytanii. Prognozy teoretyczne i potwierdzenie obserwacyjne powinny wygenerować oczywiste pytanie: czy fale nierówne nie powinny występować również w innych układach falopodobnych?

A jednak dopiero w 2007 roku w światłowodzie zaobserwowano pierwsze fale optyczne. Od tego czasu sprawy potoczyły się szybko. Na tym blogu niedawno omówiono pierwsze pomiary fałszywych mikrofal, a na początku tego roku inna grupa przewidziała istnienie fal obcej materii za pomocą symulacji numerycznych.

Ale co z bardziej abstrakcyjnymi systemami? Dziś Zhenya Yan z Instytutu Nauk Systemowych w Pekinie mówi, że fale nieuczciwych mogą wystąpić również w systemach finansowych, a w szczególności na rynkach akcji. Tradycyjnie ekonofizycy modelowali ceny akcji za pomocą modelu ekonomicznego Blacka-Scholesa, w którym ceny zmieniają się stochastycznie, podobnie jak ruch cząstek pod wpływem ruchów Browna.



Badacze od dawna wiedzą, że model Blacka-Scholesa nie może uwzględnić obserwowanej zmienności rynku realnego, ale nie miał alternatywy, do której można by się zwrócić. Jednak na początku tego miesiąca Vladimir Ivancevic z Organizacji Nauki i Technologii Obronnych w Australii zaproponował: nieliniowy model falowy jako alternatywa dla Blacka-Scholesa .

Model wyceny opcji Ivancevic zbliża się w pewnych okolicznościach do Blacka Scholesa, ale pozwala również na bogatą różnorodność innych zachowań, dzięki czemu może lepiej opisywać rzeczywiste rynki. Wiele z tych zachowań nie zostało jeszcze zbadanych.

Wchodzi Yan, który wskazuje dzisiaj, że jednym z rozwiązań nieliniowego systemu falowego jest fala nierówna, zdarzenie o znacznie większej sile, niż można by oczekiwać przy użyciu jakiejkolwiek standardowej metody analizy.



To interesujące. Nie brakuje anegdotycznych dowodów na istnienie fal finansowych nieuczciwych. Spójrzmy na azjatycki kryzys finansowy z 1997 roku lub obecny globalny kryzys finansowy. Ale ekonofizycy będą chcieli czegoś więcej, aby potwierdzić, że fale nieuczciwych finansów naprawdę istnieją.

Być może to, czego teraz potrzebują, to finansowy odpowiednik platformy wiertniczej Draupner, mierzącej wysokość fal otoczenia i czekając na uderzenie wielkiej.

Nr ref.: arxiv.org/abs/0911.4259 : Finansowe nieuczciwe fale



ukryć