211service.com
Eksperci ostrzegają, że Iran może rozpocząć niszczycielskie cyberataki na Stany Zjednoczone
Protestujący iran Soleimani AP | Vahid Salemi
Zabójstwo przez USA najwyższego generała Iranu, Qassima Sulejmaniego, może mieć konsekwencje, które nieuchronnie przeniosą się na cyberprzestrzeń, twierdzą eksperci i urzędnicy po śmiertelnym ataku rakietowym w Bagdadzie.
Jeden wysoki rangą urzędnik ds. cyberbezpieczeństwa w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Christopher Krebs, ostrzeżony Amerykańskie firmy i agencje rządowe do zwrócenia szczególnej uwagi na krytyczne systemy oraz irańskie narzędzia, taktyki i procedury po ataku.
Podczas gdy prezydent Trump, który zarządził atak na generała majora Sulejmaniego, jest podobno wysłanie kolejnych tysięcy żołnierzy amerykańskich na Bliskim Wschodzie eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegli, że dalsze konflikty mogą mieć miejsce w Internecie.
Biorąc pod uwagę powagę operacji zeszłego wieczoru, spodziewamy się podwyższonego zagrożenia ze strony irańskich cyberzagrożeń, powiedział John Hultquist, dyrektor ds. analiz wywiadowczych w firmie FireEye zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Prawdopodobnie zobaczymy wzrost w szpiegostwie, skupiającym się głównie na systemach rządowych, ponieważ irańscy aktorzy dążą do zbierania informacji wywiadowczych i lepszego zrozumienia dynamicznego środowiska geopolitycznego. Przewidujemy również destrukcyjne i destrukcyjne cyberataki na sferę prywatną.
Ostrzeżenia były echem wcześniejszych ostrzeżeń z ostatnich trzech lat, gdy narastały napięcia między Waszyngtonem a Teheranem.
Wyjątkowo aktywny
Stany Zjednoczone i Iran to dwie najbardziej zaawansowane, aktywne i zdolne hakerskie potęgi na świecie w czasach, gdy rządy regularnie wykorzystują hakowanie do osiągania ważnych celów i kształtowania geopolityki. Napięcia między tymi dwoma krajami i ich sojusznikami spowodowały długą historię niezwykłych cyberataków, będących uzupełnieniem tradycyjnej wojny kinetycznej.
Dziesięć lat temu amerykańsko-izraelski cyberatak na irańskie obiekty jądrowe został odkryty przez badaczy po tym, jak robak omyłkowo rozprzestrzenił się na całym świecie. Atak amerykański, znany jako Stuxnet, pozostaje jedną z najbardziej zaawansowanych operacji hakerskich, jakie kiedykolwiek przeprowadzono.
Przed zawarciem umowy nuklearnej z 2015 r. między USA, Iranem, Europą, Rosją i Chinami hakerzy z Iranu regularnie atakowali amerykańskie firmy finansowe i infrastrukturę krytyczną. Hultquist powiedział, że działalność była stosunkowo ograniczona od czasu zawarcia umowy – mimo że Stany Zjednoczone wycofały się z umowy w maju 2018 r. – ale uważa, że względna powściągliwość Iranu może ustąpić miejsca nowym operacjom po zabójstwie Sulejmaniego.
Być może Teheran zwolnił tempo bezpośrednich ataków na Stany Zjednoczone, ale przez całą dekadę był wyjątkowo aktywny w hakowaniu na całym Bliskim Wschodzie. Arabia Saudyjska, główny regionalny rywal Iranu i jeden z głównych sojuszników Ameryki, była wielokrotnym celem.
W ciągu ostatniego roku Iran i Stany Zjednoczone wielokrotnie atakowały się nawzajem w operacjach hakerskich. Hakerzy irańscy rządowi próbowali włamać się do prezydenta Kampania reelekcji Trumpa . Amerykańskie dowództwo cybernetyczne podobno sparaliżowało paramilitarne siły Iranu w okresie wysokiego napięcia na początku tego roku.
Potencjalny odwet
Strajk już zwiększył napięcie. Irański przywódca ajatollah Ali Chamenei poprzysiągł silną zemstę za zabicie Sulejmaniego, który był powszechnie postrzegany jako drugi najpotężniejszy człowiek w Iranie.
W każdym współczesnym konflikcie cybernetyka będzie odgrywać rolę, mówi Sergio Caltagirone, były kierownik techniczny w NSA, który obecnie pracuje w firmie Dragos zajmującej się cyberbezpieczeństwem przemysłowym. Niezależnie od tego, czy jest to rola ukryta, czy jawna, cybernetyka będzie mieć swoje miejsce, szczególnie w operacjach, które są równie ważne dla obu krajów. Jaką rolę odgrywa, jak bardzo jest widoczny i czy ktoś o tym wie, to zupełnie inna kwestia.
Dragos wysłał dziś alert do swoich klientów przemysłowych prowadzących działalność w Stanach Zjednoczonych i na Bliskim Wschodzie, ostrzegając o zwiększonym ryzyku niszczycielskich cyberataków. Arabia Saudyjska i Kuwejt zostały zidentyfikowane jako szczególnie prawdopodobne cele, biorąc pod uwagę ich długą historię na celowniku irańskich cyberataków. (Pełne ujawnienie: członek rodziny pracuje dla Dragosa, ale nie był zaangażowany w ten raport.)
Dmitri Alperovitch, współzałożyciel firmy zajmującej się cyberbezpieczeństwem CrowdStrike, katalogowany Irańskie cyberataki na amerykańskie firmy finansowe i infrastrukturę krytyczną, a także ataki na saudyjską ropę jako potencjalne działania odwetowe z Teheranu.
Obawiamy się, że próby uzyskania dostępu do dostawców oprogramowania systemów sterowania przemysłowego przez irańskich podmiotów mogą zostać wykorzystane do jednoczesnego uzyskania szerokiego dostępu do infrastruktury krytycznej, powiedział Hultquist. W przeszłości podważanie łańcucha dostaw było sposobem na rozpowszechnianie destrukcyjnego złośliwego oprogramowania przez rosyjskich i północnokoreańskich aktorów.
Zwiększone zagrożenie konfliktem między Iranem a Stanami Zjednoczonymi może mieć drastyczne i potencjalnie śmiertelne konsekwencje.
Moim największym zmartwieniem są koszty humanitarne, mówi Caltagirone. Kiedy kraje uruchamiają cybernetyczne wyzwalacze, aby wywołać cyberefekty, często jest to skierowane przeciwko celom cywilnym, a nie wojskowym. W tej chwili wygląda na to, że cywile i niewinni ludzie na całym świecie, w tym Irańczycy, Amerykanie i Saudyjczycy, poniosą główny ciężar skutków tych ataków. To najsmutniejsza część tego wszystkiego: państwa są w konflikcie, ale cywile odczuwają konsekwencje.