211service.com
Eksperymentalny reaktor termojądrowy włączony w Niemczech
Naukowcy w Niemczech dzisiaj włączył nowy rodzaj reaktora jądrowego , najnowszy eksperyment w dążeniu do produkcji czystej, zrównoważonej energii z kontrolowanej syntezy jądrowej.
Kanclerz Angela Merkel włączyła przełącznik Wendelstein 7-X , warte 435 milionów dolarów urządzenie w kształcie pączka, zbudowane w Instytucie Fizyki Cząstek Maxa Plancka w Greifswaldzie. Do urządzenia wstrzyknięto wodór, przegrzany przez mikrofale, aż stał się rodzajem materii znanej jako plazma na ułamek sekundy.
Rozbijanie jąder wodoru razem uwalnia ogromne ilości ciepła — tak działa słońce — i niewiele radioaktywnych produktów ubocznych. Ale pomimo dziesięcioleci badań nikt jeszcze nie wyprodukował więcej energii z eksperymentów reakcji syntezy jądrowej niż energia włożona.

Eksperymentalny reaktor termojądrowy „stellarator” Wendelstein 7-X w budowie.
Mimo to na całym świecie rośnie zainteresowanie energią termojądrową. Szereg wysiłków komercyjnych i badawczych przyczyniło się do ostatnich przyrostowych osiągnięć. Do tego wszystkiego doszli nowi gracze korporacyjni, w tym wysiłek Lockheed Martin.
Większość wysiłków próbuje zatrzymać gorącą plazmę w silnym prądzie elektrycznym, używając urządzenia w kształcie pączka zwanego tokamakiem. Największy na świecie tokamak jest budowany we Francji w międzynarodowym obiekcie znanym jako ITER po ukończeniu może to kosztować 50 miliardów dolarów.
Gracze komercyjni odkrywają wszelkiego rodzaju egzotyczne konfiguracje. Tri-Alpha, firma z siedzibą w pobliżu Irvine w Kalifornii, testuje reaktor w kształcie liniowym. Helion Energy z Redmond w stanie Waszyngton próbuje zastosować kombinację kompresji i magnetycznego zamknięcia, podczas gdy Ogólna fuzja , z siedzibą w Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej, próbuje kontrolować plazmę za pomocą tłoków do kompresji stopionego ołowiu i litu. Mieszanina działa również jako chłodziwo, które może krążyć w celu generowania energii elektrycznej przez konwencjonalne generatory pary i turbiny.
Te wysiłki są oddalone o wiele lat od dostarczenia znaczących ilości energii elektrycznej, podobnie jak reaktor, który był dziś testowany w Greifswaldzie. Jego projekt jest znowu czymś innym. Choć podobny kształtem do tokamaka, wykorzystuje złożony system prądów magnetycznych do wykonania zamknięcia. Znany jest, słusznie, jako stellarator.