211service.com
Elegia za gotówkę: technologia, której być może nigdy nie zastąpimy
Andrea Daquino
Pomyśl o ostatnim użyciu gotówki. Ile wydałeś? Co kupiłeś i od kogo? Czy była to rzecz jednorazowa, czy też kupowana regularnie?
Czy to było legalne?
Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2020 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Jeśli wolisz zachować to wszystko dla siebie, masz szczęście. Osoba w sklepie (lub na rogu ulicy) może pamiętać Twoją twarz, ale dopóki nie ujawniłeś żadnych informacji identyfikujących, nic nie łączy Cię z transakcją.
Jest to cecha fizycznej gotówki, której nie mają karty płatnicze i aplikacje: wolność. Przypuszcza się, że zwane instrumentami na okaziciela, banknotami i monetami są własnością tego, kto je posiada. Możemy je wykorzystać do zawierania transakcji z inną osobą bez przeszkadzania osobom trzecim. Firmy nie mogą tworzyć profili reklamowych ani ratingów kredytowych na podstawie naszych danych, a rządy nie mogą śledzić naszych wydatków ani naszych ruchów. I chociaż karta kredytowa może zostać odrzucona, a czek zagubiony, przekazywanie pieniędzy działa za każdym razem, natychmiast.
Nie powinniśmy brać tej wolności za pewnik. Duża część naszego handlu odbywa się teraz online. Polega na bankach i firmach zajmujących się technologiami finansowymi jako pośrednicy. Transakcje stają się cyfrowe również w świecie fizycznym: elektroniczne narzędzia płatnicze, od kart debetowych po Apple Pay i Alipay, coraz częściej zastępują gotówkę. Podczas gdy banknoty i monety pozostają popularne w wielu krajach, w tym w USA, Japonii i Niemczech, w innych zbliżają się do dezaktualizacji.
Ten trend niepokoi środowiska zajmujące się prawami obywatelskimi. Bez gotówki nie ma szans na zachowanie godności prywatności, która jest podstawą otwartego społeczeństwa, pisze Jerry Brito, dyrektor wykonawczy Coin Center, grupy popierającej politykę z siedzibą w Waszyngtonie. W ostatni raport , Brito twierdzi, że musimy się rozwijać i wspierać gotówka elektroniczna która jest tak prywatna jak fizyczna gotówka i nie wymaga pozwolenia na użycie.
Głównym pytaniem jest, kto będzie rozwijał i kontrolował przyszłe systemy płatności elektronicznych. Większość istniejących, jak Alipay, Zelle, PayPal, Venmo i kenijska M-Pesa, jest prowadzona przez prywatne firmy. Obawiając się pozostawienia płatności wyłącznie w ich rękach, wiele rządów poszukuje pewnego rodzaju elektronicznego zastępstwa dla banknotów i monet. Tymczasem zwolennicy bezpaństwowych, nie posiadających właściciela kryptowalut, takich jak Bitcoin, twierdzą, że są one jedynym rozwiązaniem tak odpornym na inwigilację jak gotówka — ale czy są one wykonalne na dużą skalę?
Zwykle przyjmujemy za pewnik, że nowe technologie działają lepiej niż stare — bezpieczniejsze, szybsze, dokładniejsze, wydajniejsze i wygodniejsze. Puryści mogą wychwalać zalety płyt winylowych, ale nikt nie może zaprzeczyć, że kolekcja muzyki cyfrowej jest łatwiejsza do przenoszenia i brzmi prawie tak samo dobrze. Gotówka to paradoks — technologia sprzed tysięcy lat, której odtworzenie w bardziej zaawansowanej formie może okazać się niemożliwe.
W (rządowych) pieniądzach, którym ufamy?
Banknoty i monety nazywamy gotówką, ale tak naprawdę termin ten odnosi się do czegoś bardziej abstrakcyjnego: gotówka to w gruncie rzeczy pieniądze, które twój rząd jest ci winien. W dawnych czasach był to dosłowny dług. Obiecuję zapłacić okazicielowi na żądanie sumę … nadal pojawia się na brytyjskich banknotach, fikcyjna gwarancja, że Bank Anglii przekaże tę samą wartość w złocie w zamian za twój banknot. Dziś stanowi bardziej abstrakcyjną gwarancję, że zawsze będziesz mógł użyć tej notatki do płacenia za różne rzeczy.
Z drugiej strony cyfry na Twoim koncie bankowym odnoszą się do tego, co Twój bank jest Ci winien. Kiedy idziesz do bankomatu, skutecznie zamieniasz obietnicę banku dotyczącą zapłaty na obietnicę rządową.
Większość ludzi powiedziałaby, że bardziej ufa obietnicom rządu, mówi Gabriel Söderberg, ekonomista Riksbanku, banku centralnego Szwecji. Ich zakład – słusznie w większości krajów – jest taki, że ich rząd jest znacznie mniej skłonny do bankructwa.
Dlatego byłoby problemem, gdyby Szwecja była całkowicie bezgotówkowa, mówi Söderberg. On i jego koledzy obawiają się, że jeśli ludzie stracą możliwość zamiany swoich pieniędzy bankowych na pieniądze rządowe i użyją ich do płacenia za wszystko, czego potrzebują, mogą zacząć tracić zaufanie do całego systemu pieniężnego. Kolejnym problemem jest to, że jeśli sektor prywatny zostanie zdominowany przez płatności cyfrowe, ludzie, którzy nie mogą lub nie będą korzystać z tych systemów, mogą zostać wykluczeni z gospodarki.
W Szwecji szybko staje się to czymś więcej niż tylko eksperymentem myślowym. Prawie wszyscy używają aplikacji mobilnej o nazwie Swish, aby płacić za różne rzeczy. Ekonomiści oszacowali, że detaliści w Szwecji może całkowicie przestać przyjmować gotówkę do 2023 r. .
Söderberg mówi, że stworzenie elektronicznej wersji suwerennej szwedzkiej waluty – e-korony – mogłoby złagodzić te problemy. Gdyby bank centralny emitował pieniądz cyfrowy, zaprojektowałby go jako dobro publiczne, a nie dochodowy produkt dla korporacji. Łatwo dostępne, proste i przyjazne dla użytkownika wersje mogłyby zostać opracowane dla tych, którzy obecnie mają trudności z technologią cyfrową, zapewnił bank w Raport listopadowy obejmujący krajobraz płatniczy Szwecji.
Riksbank planuje opracować i przetestować prototyp e-korony. Zbadał szereg technologii, które mogą leżeć u jego podstaw, w tym systemy kryptowalut, takie jak Bitcoin. Ale bank centralny wezwał również szwedzki rząd do przeprowadzenia szerokiego dochodzenia publicznego w sprawie tego, czy taki system powinien kiedykolwiek wejść w życie. W końcu decyzja ta jest zbyt poważna dla samego banku centralnego, przynajmniej w kontekście szwedzkim, mówi Söderberg.
Śmierć prywatności finansowej
Tymczasem wydaje się, że Chiny podjęły decyzję: nadchodzi cyfrowy renminbi. Mu Changchun, szef instytutu badań walut cyfrowych Ludowego Banku Chin, powiedział we wrześniu, że waluta, nad którą bank pracuje od lat, jest blisko bycia poza domem . W grudniu lokalny raport informacyjny sugerował, że PBOC jest prawie gotowy do rozpoczęcia testów w miastach Shenzhen i Suzhou. A bank wyraźnie wyraził zamiar wykorzystania go do wymiany banknotów i monet.
Gotówka już samoistnie wymiera w Chinach dzięki Alipay i WeChat Pay, aplikacjom opartym na kodach QR, które stały się wszechobecne w ciągu zaledwie kilku lat. Szacuje się, że płatności mobilne stanowiły ponad 80% wszystkich płatności w Chinach w 2018 roku, w porównaniu z mniej niż 20% w 2013 roku.

Obrazy AP
Nie jest jasne, jaki dostęp rząd ma obecnie do danych transakcyjnych z WeChat Pay i Alipay. Po wydaniu suwerennej waluty cyfrowej — które zdaniem urzędników będzie zgodne z tymi dwoma usługami — prawdopodobnie będzie miał dostęp do znacznie więcej. Martin Chorzempa, pracownik naukowy w Peterson Institute for International Economics w Waszyngtonie, DC, powiedział New York Times w październiku że system da LBCh nadzwyczajną władzę i widoczność systemu finansowego, większą niż jakikolwiek bank centralny.
Nie wiemy na pewno, jaką technologię PBOC planuje wykorzystać jako podstawę swojego cyfrowego renminbi, ale mamy co najmniej dwie ujawniające wskazówki. Po pierwsze, bank bada technologię blockchain od 2014 roku, a rząd nazwał rozwój tej technologii priorytetem. Po drugie, Mu powiedział we wrześniu, że chiński system będzie wykazywał podobieństwa do Libry, elektronicznej waluty, którą Facebook ogłosił w czerwcu ubiegłego roku. Rzeczywiście, urzędnicy LBCh sugerowali w publicznych oświadczeniach, że odsłonięcie Libry zainspirowało ich do przyspieszenia rozwoju cyfrowego renminbi, nad którym pracowano od lat.
Zgodnie z obecnymi przewidywaniami, Libra będzie działać w oparciu o blockchain, rodzaj księgi rachunkowej, która może być prowadzona przez sieć komputerów zamiast przez jeden organ centralny. Będzie jednak działał zupełnie inaczej niż Bitcoin, oryginalny system blockchain.
Komputery w sieci Bitcoin używają oprogramowania typu open source do automatycznej weryfikacji i rejestrowania każdej pojedynczej transakcji. W procesie generują stały publiczny zapis całej historii transakcji waluty: blockchain. Zgodnie z przewidywaniami sieć Libry zrobi coś podobnego. Ale podczas gdy każdy, kto ma komputer i połączenie internetowe, może anonimowo uczestniczyć w sieci Bitcoin, węzły tworzące sieć Libry będą firmami, które zostały sprawdzone i otrzymały członkostwo w stowarzyszeniu non-profit.
W przeciwieństwie do Bitcoina, który jest notorycznie niestabilny, Libra będzie zaprojektowana tak, aby utrzymywać stabilną wartość. Za to będzie odpowiedzialne tak zwane Stowarzyszenie Libra: utrzymywanie rezerwy (pdf) walut emitowanych przez rząd (najnowszy plan zakłada, że będzie to połowa dolarów amerykańskich, a druga połowa to funty brytyjskie, euro, jeny japońskie i dolary singapurskie). Ta rezerwa ma służyć jako wsparcie dla cyfrowych jednostek wartości.
Jednak zarówno Libra, jak i cyfrowy renminbi stają przed poważnymi pytaniami dotyczącymi prywatności. Na początek nie jest jasne, czy ludzie będą mogli z nich korzystać anonimowo.
W przypadku Bitcoin, chociaż transakcje są publiczne, użytkownicy nie muszą ujawniać, kim naprawdę są; adres każdej osoby w publicznym łańcuchu bloków to po prostu losowy ciąg liter i cyfr. Jednak w ostatnich latach funkcjonariusze organów ścigania nauczyli się łączyć publiczne dane blockchain z innymi wskazówkami, aby zdemaskować osoby używające kryptowalut do nielegalnych celów. Rzeczywiście, w lipcu post na blogu , szef projektu Libra, David Marcus, argumentował, że waluta byłaby dobrodziejstwem dla organów ścigania, ponieważ pomogłaby przenieść więcej transakcji gotówkowych – w których ma miejsce wiele nielegalnych działań – do sieci cyfrowej.
Jeśli chodzi o chińską walutę cyfrową, Mu powiedział będzie cechować się pewnym poziomem anonimowości. Wiemy, że opinia publiczna żąda zachowania anonimowości przy użyciu papierowych pieniędzy i monet… damy osobom, które tego żądają, anonimowość – powiedział na listopadowej konferencji w Singapurze. Ale jednocześnie zachowamy równowagę między „kontrolowaną anonimowością” a przeciwdziałaniem praniu pieniędzy, CTF [finansowaniu terroryzmu], a także kwestiami podatkowymi, hazardem online i wszelką elektroniczną działalnością przestępczą – dodał. Nie wyjaśnił jednak, jak ta równowaga będzie działać.
Szwecja i Chiny prowadzą opłatę za wydawanie elektronicznych pieniędzy przeznaczonych dla konsumentów, ale według Johna Kiff , eksperta ds. stabilności finansowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, ponad 30 krajów badało lub bada ten pomysł. W niektórych uzasadnienie jest podobne do tego w Szwecji: malejąca gotówka i rosnący ekosystem płatności w sektorze prywatnym. Inne to kraje, w których banki komercyjne zdecydowały się nie zakładać sklepu. Wiele osób widzi możliwość lepszego monitorowania nielegalnych transakcji. Wszyscy będą musieli zmagać się z tymi samymi drażliwymi problemami dotyczącymi prywatności, które podnoszą Libra i cyfrowa renminbi.
Robleh Ali, naukowiec z Digital Currency Initiative w MIT, mówi, że cyfrowe systemy walutowe z banków centralnych mogą wymagać zaprojektowania tak, aby rząd mógł świadomie zasłaniać się informacjami. Coś takiego może być technicznie możliwe dzięki najnowocześniejszym narzędziom kryptograficznym, takim jak dowody z wiedzą zerową, które są używane w systemach takich jak Zcash do ochrony informacji o transakcjach blockchain przed publicznym widokiem.
Nie ma jednak dowodów na to, że jakiekolwiek rządy w ogóle myślą o wdrażaniu takich narzędzi. I niezależnie od tego, czy naprawdę można zaufać jakiemukolwiek rządowi – nawet szwedzkiemu – że sam się zaślepi?
Kryptowaluta: obejście wolności
To myślenie życzeniowe, mówi Alex Gladstein, dyrektor ds. strategii Fundacji Praw Człowieka. Chociaż możesz ufać swojemu rządowi lub myśleć, że nie masz nic do ukrycia, nie zawsze może to pozostać prawdą. Polityka ewoluuje, rządy są wypierane przez wybory lub inne wydarzenia, zmienia się przestępczość, a wolności obywatelskie nie są gwarantowane. Prywatność finansowa nie zostanie ci podarowana przez twój rząd, niezależnie od tego, jak „bezpłatne” są, mówi Gladstein. Jest przekonany, że musi mieć formę bezpaństwowej, zdecentralizowanej waluty cyfrowej, takiej jak Bitcoin.
W rzeczywistości elektroniczna gotówka była tym, co twierdził wciąż nieznany wynalazca Bitcoina, pseudonimowy Satoshi Nakamoto (zanim zniknął). Po jedenastu latach w technologii Nakamoto wciąż brakuje niektórych charakterystycznych cech gotówki. Jest trudny w użyciu, transakcje mogą trwać dłużej niż godzinę, a wartość waluty może gwałtownie się zmieniać. I jak już wspomniano, rzekomo anonimowe transakcje, które umożliwia, można czasami prześledzić.
Ale w niektórych miejscach ludzie potrzebują po prostu czegoś, co działa, chociaż niedoskonale. Weźmy Wenezuelę. Brakuje gotówki w pogrążonym w kryzysie kraju, a boliwar wenezuelski stale traci na wartości hiperinflacja . Wielu Wenezuelczyków szuka schronienia w dolarach amerykańskich, przechowując je pod przysłowiowym (i dosłownym) materacem, ale to również czyni ich podatnymi na złodziei.
Wielu ludzi chce mieć dostęp do stabilnej gotówki w formie cyfrowej, a nie ma łatwego sposobu na to, mówi Alejandro Machado, współzałożyciel Inicjatywa Open Money . Z powodu narzuconej przez rząd kontroli kapitału banki wenezuelskie zostały w dużej mierze odcięte od banków zagranicznych. A ze względu na ograniczenia nakładane przez amerykańskie instytucje finansowe, usługi pieniądza cyfrowego, takie jak PayPal i Zelle, są niedostępne dla większości ludzi. Tak więc niewielka liczba doświadczonych technologicznie Wenezuelczyków zwróciła się do usługi o nazwie LocalBitcoins.
To jak Craigslist, z tą różnicą, że jedyne rzeczy na sprzedaż to bitcoiny i boliwary. Na Strona LocalBitcoins Wenezueli , ludzie reklamują różne ilości waluty na sprzedaż po różnych kursach wymiany. Witryna przechowuje pieniądze w depozycie do czasu zakończenia transakcji i śledzi reputację sprzedawców.
To nie jest dla mas, ale jest bardzo skuteczne dla ludzi, którzy mogą sprawić, że to zadziała, mówi Machado. Na przykład on i jego koledzy poznali młodą kobietę, która wydobywa bitcoiny i przechowuje swoje oszczędności w walucie. Nie ma zagranicznego konta bankowego, więc chętnie radzi sobie z ciągłymi wahaniami ceny Bitcoina. Korzystając z LocalBitcoins, może wypłacić boliwary, kiedy tylko ich potrzebuje – na przykład na zakupy spożywcze. Zaawansowani użytkownicy niszowi, tacy jak ta, wykorzystują najlepsze cechy Bitcoina, który ma być aktywem bez uprawnień i bardzo łatwym do handlu elektronicznego, mówi Machado.
Jest to jednak możliwe tylko dlatego, że jest wystarczająca liczba osób korzystających z LocalBitcoins, aby stworzyć coś, co finansiści nazywają lokalną płynnością, co oznacza, że możesz łatwo znaleźć kupca na swoje bitcoiny lub boliwary. Bitcoin jest jedyną kryptowalutą, która osiągnęła to w Wenezueli, mówi Machado, i to głównie dzięki LocalBitcoins.
To daleka droga od snu o kryptowalutach jako szeroko stosowanym substytutu stabilnych pieniędzy emitowanych przez rząd. Większość Wenezuelczyków nie może używać Bitcoina, a niewielu tamtejszych sprzedawców nawet wie, co to jest, a tym bardziej jak go zaakceptować.
Mimo to jest to przebłysk tego, co może zaoferować kryptowaluta — funkcjonalny system finansowy, do którego każdy może dołączyć i który oferuje rodzaj wolności, jaką gotówka zapewnia w większości innych miejsc.
Zdecentralizuj to
Czy coś takiego jak Bitcoin może być kiedykolwiek tak łatwe w użyciu i niezawodne, jak dzisiejsza gotówka jest dla wszystkich innych? Odpowiedź jest zarówno filozoficzna, jak i techniczna.
Zacznijmy od tego, co to w ogóle oznacza, że coś jest? lubić Bitcoina? Banki centralne i korporacje dostosują niektóre aspekty Bitcoina i zastosują je do własnych celów. Czy będą to kryptowaluty? Nie według purystów, którzy twierdzą, że chociaż Libra lub jakaś przyszła waluta cyfrowa emitowana przez bank centralny może działać w oparciu o technologię blockchain, nie będą one kryptowalutami, ponieważ będą pod scentralizowaną kontrolą.
Prawdziwe kryptowaluty są zdecentralizowane — nie mają jednego podmiotu odpowiedzialnego i nie ma pojedynczych punktów awarii, żadnych słabych punktów, które przeciwnik (w tym rząd) mógłby zaatakować. Bez pośrednika, takiego jak bank, który poświadcza, że transakcja miała miejsce, każda transakcja musi zostać zweryfikowana przez węzły w sieci kryptowaluty, której liczba może liczyć wiele tysięcy. Wymaga to jednak ogromnych nakładów mocy obliczeniowej i jest to powód, dla którego rozliczenie transakcji Bitcoin może zająć więcej niż godzinę.
Waluta taka jak Libra nie miałaby tego problemu, ponieważ tylko kilka uprawnionych podmiotów byłoby w stanie obsługiwać węzły. Kompromis polega na tym, że jego użytkownicy nie byliby w stanie zaufać tym podmiotom, aby zagwarantować ich prywatność, tak jak nie mogą zaufać bankowi, rządowi czy Facebookowi.
Czy technicznie możliwe jest osiągnięcie poziomu decentralizacji Bitcoina? oraz szybkość, skala, prywatność i łatwość użytkowania, których oczekujemy od tradycyjnych metod płatności? To problem, który wielu utalentowanych badaczy wciąż próbuje rozwiązać. Ale niektórzy twierdzą, że niekoniecznie powinno to być celem.
w ostatni esej Jill Carlson, współzałożycielka Open Money Initiative, argumentowała, że być może zdecentralizowane systemy kryptowalut nigdy nie miały wejść do głównego nurtu. Zostały one stworzone wprost do cenzurowanych transakcji, od płacenia za narkotyki lub seks po wspieranie dysydentów politycznych lub wyprowadzanie pieniędzy z krajów o restrykcyjnej kontroli walutowej. Ich powolność jest wrodzona, a nie wada projektowa; porzucają skalę, szybkość i koszt na rzecz jednej kluczowej cechy: oporu wobec cenzury. Świat, w którym weszliby do głównego nurtu, byłby naprawdę bardzo przerażającym miejscem, napisała.
Podsumowując, mamy trzy drogi dla przyszłości pieniądza cyfrowego, z których żadna nie oferuje takiej samej kombinacji wolności i łatwości użytkowania, jaka charakteryzuje gotówka. Prywatne firmy mają oczywistą motywację do zarabiania na naszych danych i dążenia do zysku ponad interes publiczny. Cyfrowe pieniądze rządowe mogą nadal być wykorzystywane do śledzenia nas, nawet przez rządy o dobrych intencjach, a dla mniej łagodnych jest to fantastyczne narzędzie do inwigilacji. Kryptowaluta może okazać się przydatna, gdy zagrożone są wolności, ale prawdopodobnie nie będzie działać na dużą skalę w najbliższym czasie, jeśli w ogóle.
Jak duży to problem? To zależy od tego, gdzie mieszkasz, jak bardzo ufasz swojemu rządowi i współobywatelom oraz dlaczego chcesz używać gotówki. A jeśli wolisz zachować to dla siebie, masz szczęście. Na razie.
