211service.com
Eliminacja człowieka

Andy Friedman
Mam teorię, że wiele najnowszych technologii i innowacji w ciągu ostatniej dekady ma niewypowiedziany, nadrzędny program. Chodziło o stworzenie możliwości świata o mniejszej interakcji międzyludzkiej. Podejrzewam, że ta tendencja nie jest błędem — to funkcja. Moglibyśmy pomyśleć, że Amazon miał na celu udostępnianie nam książek, których nie mogliśmy znaleźć lokalnie – i tak było, i co za wspaniały pomysł – ale może chodziło również o wyeliminowanie kontaktu z ludźmi.
Technologia konsumencka, o której mówię, nie twierdzi ani nie przyznaje, że wyeliminowanie potrzeby bezpośredniego kontaktu z ludźmi jest jej głównym celem, ale jest to wynik w zaskakującej liczbie przypadków. Myślę, że może to jest cel nadrzędny, nawet jeśli nie był wymierzony świadomie. Sądząc po dowodach, wniosek ten wydaje się nieunikniony.
Ta historia była częścią naszego wydania z września 2017 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
To jest więc nowa norma. Większość nowinek technicznych, którymi się oblewamy, dotyczy algorytmów, sztucznej inteligencji, robotów i samojezdnych samochodów, z których wszystkie pasują do tego wzorca. Nie twierdzę, że takie zmiany nie są wydajne i wygodne; to nie jest osąd. Po prostu dostrzegam wzorzec i zastanawiam się, czy rozpoznając ten wzorzec, zdamy sobie sprawę, że jest to tylko jedna z wielu trajektorii. Istnieją inne możliwe drogi, którymi moglibyśmy jechać, a ta, na której jedziemy, nie jest nieunikniona ani jedyna; został (być może nieświadomie) wybrany.
Nie twierdzę, że wiele z tych narzędzi, aplikacji i innych technologii nie jest zbyt wygodnych. Ale w pewnym sensie są sprzeczne z tym, kim jesteśmy jako istoty ludzkie.
Zdaję sobie sprawę, że w związku z tą propozycją robię szalone i szalone założenia i uogólniam — ale mogę twierdzić, że jestem lub byłem w obozie, który utożsamiałby się z nieuznanym pragnieniem ograniczenia interakcji międzyludzkich. Dorastałem szczęśliwy, ale wiele interakcji towarzyskich było dla mnie wyjątkowo niewygodnych. Często zadawałem sobie pytanie, czy są gdzieś zasady, o których mi nie powiedziano, zasady, które by mi to wszystko wyjaśniły. Wciąż czasami wyjaśniam mi towarzyskie uprzejmości. Często z przyjemnością chodzę sama do restauracji i czytam. Nie chciałbym tego robić przez cały czas, ale nie mam z tym problemu – chociaż czasami zdaję sobie sprawę z tego, co mówią, że Biedny człowiek nie ma przyjaciół. Więc wierzę, że mogę uzyskać pewien wgląd w to, skąd może pochodzić ta niewypowiedziana chęć.
Interakcja między ludźmi jest często postrzegana z punktu widzenia inżyniera jako skomplikowana, nieefektywna, hałaśliwa i powolna. Częścią robienia czegoś bez tarcia jest usunięcie ludzkiej części z drogi. Nie chodzi o to, że tworzenie świata zgodnego z takim nastawieniem jest złe, ale o to, że gdy ktoś ma taką samą władzę nad resztą świata, jak sektor technologiczny nad ludźmi, którzy mogą nie podzielać tego światopoglądu, istnieje ryzyko dziwna nierównowaga. Świat technologii jest głównie męski -bardzo tak. Testosteron w połączeniu z dążeniem do wyeliminowania jak największej interakcji z prawdziwymi ludźmi w imię prostoty i wydajności – policz, a jest przyszłość.
Dowód
Oto kilka przykładów dość wszechobecnych technologii konsumenckich, które pozwalają na mniej interakcji międzyludzkich.
Zamówienia online i dostawa do domu: Zamawianie online jest niezwykle wygodne. Amazon, FreshDirect, Instacart itp. nie tylko wyeliminowały interakcje w księgarniach i kolejkach kasowych; wyeliminowali Wszystko ludzkie interakcje wynikające z tych transakcji, z wyjątkiem (często płatnych) rekomendacji online.
Powiązana historia
Podobna historia Muzyk i aktywista wyjaśnia, w jaki sposób technologia zapewnia środki, które pomagają nam wykorzenić choroby i skrajne ubóstwo.Muzyka cyfrowa: Pobieranie i przesyłanie strumieniowe — nie ma oczywiście fizycznego sklepu, więc nie ma snobistycznych, wszystkowiedzących urzędników, z którymi można by się zajmować. Uff? , mógłbyś powiedzieć. Niektóre usługi oferują rekomendacje algorytmiczne, więc nie musisz nawet rozmawiać o muzyce ze znajomymi, aby wiedzieć, co im się podoba. Usługa wie, co im się podoba, a Ty też możesz wiedzieć, bez rozmawiania z nimi. Czy eliminowana jest również funkcja muzyki jako spoiwa społecznego i smaru?
Aplikacje do przywołania przejazdów: Interakcja jest minimalna — nie trzeba podawać kierowcy adresu lub preferowanej trasy ani w ogóle wchodzić w interakcje, jeśli nie chce się tego.
Samochody bez kierowcy: W pewnym sensie, jeśli jesteś z przyjaciółmi, brak jednego z was oznacza więcej czasu na pogawędkę. Albo pić. Bardzo dobrze. Ale technologia bez kierowcy ma również na celu wyeliminowanie taksówkarzy, kierowców ciężarówek, kierowców dostawczych i wielu innych. Eliminacja tutejszych ludzi ma ogromne zalety — teoretycznie maszyny powinny jeździć bezpieczniej niż ludzie, więc może być mniej wypadków i ofiar śmiertelnych. Wady obejmują masową utratę pracy. Ale to już inny temat. To, co tu widzę, to konsekwentne eliminowanie ludzkiego wzorca.
Kasa automatyczna: Eatsa to nowa wersja Automatu, niegdyś popularnej restauracji bez widocznej obsługi. Mój lokalny CVS szkolił personel, aby pomóc nam nauczyć się korzystać z kas, które je zastąpią. Jednocześnie szkolą swoich klientów do pracy kasjerów.
Amazon testuje sklepy – nawet sklepy spożywcze! – z automatycznymi zakupami. Nazywają się Amazon Go. Chodzi o to, aby czujniki wiedziały, co wyłapałeś. Możesz po prostu wyjść z zakupami, które zostaną obciążone Twoim kontem, bez kontaktu z ludźmi.
DO: Sztuczna inteligencja często (choć nie zawsze) jest lepsza w podejmowaniu decyzji niż ludzie. W niektórych obszarach możemy się tego spodziewać. Na przykład sztuczna inteligencja zasugeruje najszybszą trasę na mapie, biorąc pod uwagę ruch i odległość, podczas gdy my, ludzie, bylibyśmy skłonni wybrać naszą wypróbowaną i prawdziwą trasę. Ale otwierają się również niektóre mniej oczekiwane obszary, w których sztuczna inteligencja jest lepsza niż ludzie. Jest coraz lepszy w wykrywaniu czerniaków niż wielu lekarzy, f lub odnośnie x do m P L mi. Wiele rutynowych prac prawnych będzie wkrótce wykonywanych przez programy komputerowe, a oceny finansowe będą teraz dokonywane przez maszyny.
Załoga robota: Fabryki mają coraz mniej pracowników ludzkich , co oznacza brak osobowości, z którymi trzeba by się uporać, brak agitacji za nadgodzinami i brak chorób. Korzystanie z robotów pozwala pracodawcy uniknąć konieczności myślenia o wynagrodzeniach pracowniczych, opiece zdrowotnej, ubezpieczeniach społecznych, podatkach Medicare i zasiłkach dla bezrobotnych.
Osobiści asystenci: Dzięki ulepszonemu rozpoznawaniu mowy można coraz częściej rozmawiać z maszyną, taką jak Google Home lub Amazon Echo, a nie z osobą. Zabawne historie obfitują, gdy błędy są rozwiązywane. Dziecko mówi, Alexa, chcę domek dla lalek… i oto rodzice znajdują go w swoim wózku.
Powiązana historia
Powiązana historia Urządzenia AI oparte na głosie to nie tylko szafy grające z nastawieniem. Mogą stać się głównym sposobem interakcji z naszymi maszynami.Duże dane: Ulepszenia i innowacje w przetwarzaniu ogromnych ilości danych oznaczają, że wzorce mogą być rozpoznawane w naszym zachowaniu tam, gdzie wcześniej ich nie widziano. Dane wydają się obiektywne, więc zwykle im ufamy i możemy równie dobrze ufać pokłosom z przetwarzania danych bardziej niż nam samym, naszym ludzkim kolegom i przyjaciołom.
Gry wideo (i rzeczywistość wirtualna): Tak, niektóre gry online są interaktywne. Ale w większość gra się w pokoju przez jedną osobę włączoną do gry. Interakcja jest wirtualna.
Zautomatyzowane, szybkie kupowanie i sprzedawanie akcji: Maszyna przetwarzająca ogromne ilości danych może szybko wykryć trendy i wzorce i działać na nie szybciej niż człowiek.
MOOCS: Edukacja online bez bezpośredniej interakcji nauczyciela.
Media społecznościowe: To jest interakcja społeczna, która nie jest tak naprawdę społeczna. Podczas gdy Facebook i inni często twierdzą, że oferują połączenie i oferują takie wrażenie, faktem jest, że wiele mediów społecznościowych jest symulacja prawdziwego połączenia.
Jakie są skutki mniejszej interakcji?
Minimalizacja interakcji ma pewne efekty domina — niektóre z nich są dobre, inne nie. Można powiedzieć, że efekty zewnętrzne wydajności.
Dla nas, jako społeczeństwa, mniej kontaktu i interakcji – prawdziwej interakcji – wydaje się prowadzić do mniejszej tolerancji i zrozumienia różnicy, a także do większej zazdrości i antagonizmu. Jak ostatnio udowodniono, media społecznościowe w rzeczywistości zwiększają podziały, wzmacniając efekty echa i pozwalając nam żyć w kognitywnych bańkach. Karmią nas to, co już lubimy lub co lubią nasi podobnie skłonni znajomi (lub, co jest bardziej prawdopodobne teraz, tym, co ktoś nam zapłacił w reklamie naśladującej treść). W ten sposób faktycznie stajemy się mniej połączeni — z wyjątkiem członków naszej grupy.
Sieci społecznościowe są również źródłem nieszczęścia. Badanie na początku tego roku dwóch socjologów, Holly Shakya z UC San Diego i Nicholas Christakis z Yale, wykazali, że im więcej osób korzysta z Facebooka, tym gorzej czują się w swoim życiu. Chociaż te technologie twierdzą, że nas łączą, z pewnością niezamierzonym efektem jest to, że również nas rozdzielają i sprawiają, że jesteśmy smutni i zazdrośni.
Nie twierdzę, że wiele z tych narzędzi, aplikacji i innych technologii nie jest zbyt wygodnych, sprytnych i wydajnych. Wiele z nich sam używam. Ale w pewnym sensie są sprzeczne z tym, kim jesteśmy jako istoty ludzkie.
Wyewoluowaliśmy jako istoty społeczne, a nasza umiejętność współpracy jest jednym z głównych czynników naszego sukcesu. Twierdzę, że interakcje społeczne i współpraca, takie, które sprawiają, że jesteśmy tym, kim jesteśmy, są czymś, co nasze narzędzia mogą wzbogacać, ale nie zastępować.
Kiedy interakcja stanie się dziwną i nieznaną rzeczą, wtedy zmienimy to, kim i czym jesteśmy jako gatunek. Często nasze racjonalne myślenie przekonuje nas, że większość naszych interakcji można zredukować do serii logicznych decyzji — ale nie jesteśmy nawet świadomi wielu warstw i subtelności tych interakcji. Jak powiedzą nam ekonomiści behawioralni, nie zachowujemy się racjonalnie, nawet jeśli myślimy, że tak jest. Bayesowie powiedzą nam, że interakcja to sposób, w jaki zrewidujemy nasz obraz tego, co się dzieje i co będzie dalej.
Twierdzę, że istnieje również zagrożenie dla demokracji. Mniej interakcji, nawet przypadkowej interakcji, oznacza, że można żyć w plemiennej bańce — a wiemy, do czego to prowadzi.
Czy to możliwe, że mniej interakcji międzyludzkich może nas uratować?
Ludzie są kapryśni, nieobliczalni, emocjonalni, irracjonalni i stronniczy w sposób, który czasami wydaje się nieproduktywny. Często wydaje się, że nasza szybkomyślna i samolubna natura będzie naszym upadkiem. Wydaje się, że istnieje wiele powodów, dla których usunięcie ludzi z równania w wielu aspektach życia może być dobrą rzeczą.
Twierdzę jednak, że chociaż nasze różne irracjonalne tendencje mogą wydawać się zobowiązaniami, wiele z tych atrybutów działa na naszą korzyść. Wiele z naszych reakcji emocjonalnych ewoluowało przez tysiąclecia i opierają się na prawdopodobieństwie, że najprawdopodobniej zaoferują najlepszy sposób radzenia sobie z sytuacją.
Czym jesteśmy?
Antonio Damasio, neurolog z USC, napisał o pacjencie, którego nazywał Elliot , który miał uszkodzony płat czołowy, który sprawił, że był pozbawiony emocji. Pod każdym innym względem był w porządku – inteligentny, zdrowy – ale emocjonalnie był Spockiem. Elliot nie mógł podejmować decyzji. Bez końca zastanawiał się nad szczegółami. Damasio doszedł do wniosku, że chociaż uważamy, że podejmowanie decyzji jest racjonalne i podobne do maszyn, to nasze emocje umożliwiają nam podejmowanie decyzji.
Ponieważ ludzie są nieco nieprzewidywalni (no cóż, dopóki algorytm całkowicie nie usunie tej iluzji), czerpiemy korzyści z niespodzianek, szczęśliwych wypadków oraz nieoczekiwanych połączeń i intuicji. Interakcja, współpraca i współpraca z innymi pomnaża te możliwości.
Jesteśmy gatunkiem społecznym — czerpiemy korzyści z przekazywania odkryć i czerpiemy korzyści z naszej skłonności do współpracy, aby osiągnąć to, czego nie możemy sami. W jego książce sapiens , Yuval Harari twierdzi, że właśnie to pozwoliło nam odnieść taki sukces. Twierdzi również, że tę współpracę często ułatwiała umiejętność wiary w fikcje, takie jak narody, pieniądze, religie i instytucje prawne. Maszyny nie wierzą w fikcje – a przynajmniej jeszcze nie. Nie oznacza to, że nas nie prześcigną, ale jeśli maszyny są zaprojektowane głównie z myślą o własnym interesie, mogą natrafić na przeszkodę. A tymczasem, jeśli mniej interakcji międzyludzkich pozwala nam zapomnieć, jak współpracować, tracimy przewagę.
Nasze przypadkowe wypadki i dziwne zachowania są zabawne — sprawiają, że życie staje się przyjemne. Zastanawiam się, z czym zostajemy, gdy jest coraz mniej interakcji międzyludzkich. Usuń ludzi z tego równania, a staniemy się mniej kompletni jako ludzie i jako społeczeństwo.
Nie istniejemy jako pojedyncze jednostki. My, jako jednostki, jesteśmy mieszkańcami sieci; jesteśmy związkami. W ten sposób prosperujemy i prosperujemy .
David Byrne to muzyk i artysta mieszkający w Nowym Jorku. Jego najnowsza książka nosi tytuł Jak działa muzyka . Wersja tego utworu pierwotnie pojawiła się na jego stronie internetowej, davidbyrne.com .
