Energia fal rośnie poza Szkocją

Szkocja ma nadzieję, że weźmie udział w kolejnej fali energii odnawialnej. W zeszłym tygodniu rząd Wielkiej Brytanii przyznał dzierżawę terenu dla kilku projektów związanych z dużymi falami i energią pływową, zamykając dwuletni proces przetargowy, który wzbudził duże zainteresowanie ze strony największych przedsiębiorstw użyteczności publicznej i przedsiębiorców energetycznych. Nagrody otwierają drogę dla sześciu projektów energii fal i czterech systemów energii pływowej wokół szkockich Orkadów, które mogą łącznie generować do 1,2 gigawata, przekraczając brytyjski cel 700 megawatów w rundzie przetargowej. To ogromna skala dla branży, która do tej pory zainstalowała jedynie projekty pilotażowe obejmujące garstkę małych urządzeń.





Przewaga wiodąca: Ta wyporność jest górną krawędzią 194-tonowego urządzenia na zawiasach, które przekształca energię fal w 315 kilowatów energii elektrycznej.

Ta branża wkrótce się rozwinie, mówi Martin McAdam, dyrektor generalny firmy z siedzibą w Edynburgu Moc akwamaryny , która we współpracy z brytyjskim przedsiębiorstwem użyteczności publicznej zapewniła 200-megawatową lokalizację Energia szkocka i południowa , obecnie największy w kraju producent energii odnawialnej. Budowa projektów mogła rozpocząć się już w 2013 roku.

Szkocja oferuje niezwykle potężne morza, wciśnięte między szeroko otwartą przestrzeń Atlantyku a notorycznie hałaśliwy Morze Północne. Fale na zachodnim wybrzeżu Orkadów mają średnio dwa metry i rocznie przekraczają 10 metrów. Według londyńskiego londyńskiego energia morska może zapewnić od 15 do 20 procent całkowitego zapotrzebowania kraju na energię Zaufanie węglowe , finansowany przez rząd podmiot wspierający rozwój niskoemisyjny. Na Orkadach Europejskie Centrum Energii Morskiej (EMEC), który obejmuje stanowisko testowe, zapewnia również wsparcie badawczo-rozwojowe dla takich wysiłków.



Jeśli technologie fal i pływów mogą zwiększyć skalę na wodach Szkocji, eksperci ds. energii morskiej twierdzą, że znajdą duży potencjał gdzie indziej, podobnie jak technologie turbin wiatrowych pielęgnowane przez Danię w latach 70. i 80. XX wieku trafiły na cały świat. Zdecydowanie istnieje globalny rynek energii fal i pływów morskich, stąd powód, dla którego patrzą na niego duże firmy, mówi Amaan Lafayette, kierownik ds. rozwoju morskiego w europejskim gigancie energetycznym WIECZNOŚĆ , który wygrał dwie z 10 szkockich umów najmu.

Wyzwania są nadal znaczące. Pierwszym z nich jest udowodnienie, że technologia jest gotowa na karę na otwartych wodach, gdzie wiele prototypów fal i pływów spełniło swoje zadanie. Na przykład wirniki z włókna szklanego we wczesnych prototypach turbin pływowych zainstalowanych w East River w Nowym Jorku w 2007 roku zostały pęknięte przez niespodziewane turbulencje. Bieżącego roku, Moc fali Pelamis Wyciągnął swoje wężowe 750-kilowatowe generatory z portugalskich wód w obliczu trudności technicznych.

Dyrektor EMEC Neil Kermode przyznaje, że cała branża wciąż pracuje nad ogromną listą wyzwań technicznych. Ale widzi również ogromny postęp w firmie Pelamis, która montuje maszynę drugiej generacji dla E.ON, która ma zostać zainstalowana w EMEC tego lata. Lafayette z E.ON zgadza się i mówi, że ten postęp wyjaśnia, dlaczego technologia Pelamis będzie wykorzystywana w trzech z 10 szkockich lokalizacji, w tym w E.ON.



Pompa falowa: Tłoki konwertera energii Oyster przekształcają energię fal w wodę pod ciśnieniem, która jest przesyłana na brzeg do generatora mocy turbiny.

Innym wyzwaniem, mówi Lafayette, jest planowanie środowiskowe. „Musisz przeprowadzić szczegółową ocenę środowiskową dla każdego miejsca i konkretnej technologii, która ma być tam zastosowana”, mówi. Projekt energii pływowej, który E.ON wspierał w Pembrokeshire, w tym miesiącu został zahamowany, kiedy rząd zdecydował o włączeniu projektów energii morskiej do nadrzędnej oceny środowiskowej rozwoju offshore dla Anglii i Walii.

Wyzwania techniczne i środowiskowe mogą oczywiście spowolnić niektóre technologie energii morskiej bardziej niż inne. To właśnie McAdam stawia na konwerter fal Aquamarine Oyster, pływającą stalową klapę, która wykorzystuje siłę fal do napędzania tłoka hydraulicznego i przesyłania wody pod wysokim ciśnieniem do generatora turbiny na brzegu. Projekt nie umieszcza w wodzie szybko poruszających się części ani generatora prądu, a McAdam twierdzi, że zminimalizuje to zarówno awarie techniczne, jak i zagrożenia dla życia morskiego. Dla kontrastu, urządzenia pływowe wybrane przez wszystkich twórców strony Orkney, wykonane przez OpenHydro , Morskie Turbiny Prądowe , oraz Moc Hammerfest , używaj podwodnych turbin.



McAdam mówi, że Aquamarine przepracował drobne usterki zaworów i rurociągów od czasu zainstalowania pierwszego urządzenia demonstracyjnego Oyster, urządzenia o mocy 315 kW, w EMEC w październiku. Aquamarine buduje teraz swoje urządzenie na skalę komercyjną – układ trzech klap zasilających pojedynczą 2,5-megawatową turbinę – które planuje przetestować w EMEC w przyszłym roku.

Budowa takiego urządzenia jest kosztowna, a to jest największe wyzwanie stojące przed branżą. Deweloperzy terenów na Orkadach skorzystają na korzystnym traktowaniu energii morskiej w ramach mandatów dotyczących energii odnawialnej w Wielkiej Brytanii. Jednak ta wartość pojawia się dopiero wtedy, gdy projekty osiągną pełną skalę, a programiści twierdzą, że potrzebne są dodatkowe instalacje na małą skalę.

To, czego w tej chwili nam brakuje, to ten kapitałochłonny etap instalacji sprzętu, aby udowodnić, że jest to wykonalne, mówi McAdam. Zauważa, że ​​Alex Salmond, który kieruje rządem Szkocji, planuje jeszcze w tym roku konferencję na temat zielonej energii, która rozważy dalsze zachęty dla energii morskiej.



Badanie przeprowadzone w 2005 r. przez Palo Alto w Kalifornii Instytut Badawczy Energetyki (EPRI) sugeruje, że energia fal może być generowana po porównywalnych kosztach do lądowych elektrowni wiatrowych na Hawajach, Kalifornii, Oregonie i Massachusetts. EPRI powiedziało wcześniej, że energia fal i pływów może zaspokoić około 10 procent amerykańskiego zapotrzebowania na energię elektryczną. Paul Jacobson, lider ds. energii oceanicznej w EPRI, mówi, że te wstępne szacunki są obecnie aktualizowane poprzez kompleksową krajową ocenę energii fal, którą EPRI zakończy w przyszłym roku, oraz krajową ocenę pływów w Georgia Tech.

ukryć