Energia słoneczna zrobi różnicę – w końcu





Spośród różnych technologii nowej generacji, które są brane pod uwagę, gdy dyskutowana jest przyszłość energii, najbardziej obiecująca jest tania energia słoneczna. Ziemia jest skąpana w niemal nieograniczonej energii słonecznej, która może być wykorzystywana do produkcji elektryczności bez uwalniania gazów cieplarnianych. Komisja Europejska oblicza, że ​​wyposażenie w ogniwa słoneczne powierzchni każdego dachu wychodzącego na południe w Europie całkowicie zaspokoiłoby zapotrzebowanie na energię elektryczną kontynentu.

Jednak główne technologie wytwarzania energii słonecznej – energia słoneczna i ogniwa fotowoltaiczne – są zbyt drogie, aby w znaczącym stopniu zastąpić paliwa kopalne. Obecnie energia wytwarzana z fotowoltaiki opartej na krzemie jest około pięć razy droższa niż ta wytwarzana z paliw kopalnych. I chociaż systemy słonecznej energii cieplnej mogą wytwarzać energię elektryczną taniej, wymagają dużych działek w bardzo nasłonecznionych miejscach.

Fotowoltaika mieć tanieją: według amerykańskiego National Renewable Energy Laboratory koszty produkcji modułów fotowoltaicznych spadały średnio o 5,5 proc. rocznie w latach 1992-2005. Ale nawet jeśli ten trend będzie się utrzymywał w nieskończoność, Komisja Europejska szacuje, że fotowoltaika będzie odpowiedzialna na zaledwie 4% światowej energii elektrycznej do 2030 r. To znaczna poprawa w porównaniu z maleńkim ułamkiem 1% światowej energii elektrycznej wytwarzanej dzisiaj przez energię słoneczną, ale to wciąż za mało, aby znacząco zredukować emisję gazów cieplarnianych.



To, co naprawdę jest potrzebne, to lepsza technologia słoneczna. Powstało wiele grup badawczych, które stosują różne podejścia (patrz Badania do obejrzenia ) , które obejmują wytwarzanie ogniw słonecznych z polimerów organicznych, wykorzystywanie energii słonecznej do dzielenia wody na tlen i wodór, wykorzystywanie ścieżek biologicznych i nanourządzeń do przechwytywania energii słonecznej w postaci paliw płynnych oraz wychwytywanie i zbieranie fotonów za pomocą nanocząstek. Jeśli opracujemy odpowiednie technologie magazynowania, tania energia słoneczna może stać się wszechobecna. Według Nate Lewisa, chemika z Caltech, pokrycie 1,7 procent powierzchni lądowej Stanów Zjednoczonych kolektorami słonecznymi działającymi z wydajnością 10 procent zapewniłoby trzy terawaty energii, wystarczające do zaspokojenia potrzeb energetycznych Ameryki. (Dla porównania, 3,6 procent powierzchni lądowej Stanów Zjednoczonych znajduje się w Systemie Parków Narodowych). źródło energii, które może nadążyć za światowymi potrzebami.

Źródło wykresu: Tommy McCall

ukryć