Enzym blokujący zapobiega otyłości

Według nowych badań myszy, które zostały zaprojektowane tak, aby nie mieć enzymu znajdującego się głównie w komórkach tłuszczowych, mogą obżerać się bez przybierania na wadze. Wydaje się, że blokowanie enzymu blokuje zdolność komórek tłuszczowych do przechowywania tłuszczu. Brzmi to jak spełnienie marzeń dla tych, którzy zmagają się z nadmiarem kilogramów, ale brak tłuszczu ma też wadę: niektóre myszy rozwinęły również insulinooporność, która jest czynnikiem ryzyka cukrzycy. Naukowcy, którzy przeprowadzili badanie, mają nadzieję znaleźć leki, które mogą nieznacznie zmniejszyć aktywność enzymu, zmniejszając to ryzyko.





Tłuszcz zniknął : Pokazano tutaj mysz pozbawioną enzymu kontrolującego magazynowanie tłuszczu. Te myszy mogą stosować dietę wysokotłuszczową – różowe granulki zawierają 45% tłuszczu – i pozostają szczupłe.

Jeśli możemy ograniczyć aktywność, a nie całkowicie ją zlikwidować, powinniśmy zobaczyć pozytywne efekty na mobilizację tłuszczu i spalanie tłuszczu, nie dostrzegając negatywnych skutków, mówi Robin Duncan, habilitant w Hei Sook Sul laboratorium na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley i głównym autorem artykułu opublikowanego w tym miesiącu w: Medycyna natury .

Naukowcy z Berkeley zmodyfikowali myszy tak, aby brakowało enzymu zwanego fosfolipazą A2 specyficzną dla tkanki tłuszczowej (AdPLA), który znajduje się głównie w komórkach tłuszczowych – technicznie znanych jako komórki tłuszczowe. Myszy miały normalny apetyt: jadły mniej więcej tyle, co myszy kontrolne, gdy miały nieograniczony dostęp do wysokotłuszczowego pokarmu. Ale wyeliminowanie AdPLA miało ogromny wpływ na wagę. W wieku 16 miesięcy zmodyfikowane myszy ważyły ​​średnio 39,1 gramów, podczas gdy normalne myszy ważyły ​​średnio 73,7 gramów.



Duncan i jej współpracownicy odkryli również, że usunięcie enzymu może zapobiec otyłości u myszy pozbawionych leptyny, hormonu regulującego uczucie sytości. Podczas gdy normalna mysz zjada 2 do 3 gramów jedzenia dziennie, w badaniu Berkeley myszy z niedoborem leptyny zjadały około 5 gramów, a myszy bez zarówno leptyny, jak i AdPLA zjadały 7,5 grama. W wieku 17 tygodni myszy pozbawione zarówno leptyny, jak i AdPLA ważyły ​​o połowę mniej niż ich odpowiedniki z niedoborem leptyny: około 35 gramów w porównaniu z 75 gramami. Odkrycia sugerują, że wyeliminowanie enzymu może zapobiegać otyłości nawet u zwierząt genetycznie na nią podatnych.

Naukowcy twierdzą, że normalną funkcją enzymu AdPLA jest wyzwalanie szeregu sygnałów molekularnych, które blokują rozkład tłuszczu. Kiedy AdPLA jest wyeliminowane, mówi Duncan, ten „hamulec” rozpadu tłuszczu zostaje usunięty, a lipoliza [metabolizm tłuszczów] przebiega z pełną prędkością, powodując szczupłość, nawet u zwierząt, które jedzą tłustą dietę lub przejadają się. Zwierzęta z niedoborem enzymów miały normalną liczbę komórek tłuszczowych, ale nie były w nich przechowywane żadne cząsteczki tłuszczu.

Naukowcy nie zgadzają się co do tego, czy enzym ten stanowi obiecujący cel dla leków przeciw otyłości. Zapobieganie odkładaniu się tłuszczu w komórkach tłuszczowych jest niezdrowe. Zmagazynowany tłuszcz może zostać uwolniony jako paliwo dla komórek mięśniowych. Co więcej, ludzie, którym brakuje tkanki tłuszczowej, przechowują tłuszcz w innych narządach, takich jak wątroba, które następnie stają się mniej wrażliwe na insulinę. Naukowcy odkryli ten sam problem u myszy pozbawionych enzymu. Mieli nadmiar cząsteczek tłuszczu obecnych w wątrobie i mięśniach, tkankach, które w dużym stopniu przyczyniają się do insulinooporności, mówi Rosalind Coleman , naukowiec z University of North Carolina w Chapel Hill, który nie był zaangażowany w badania. Podkreśla fakt, że magazynowanie lipidów w komórkach beztłuszczowych jest rzeczą niebezpieczną.



Naukowcy z Berkeley mają nadzieję, że możliwe będzie zmniejszenie poziomu enzymu AdPLA na tyle, aby zwiększyć rozkład tłuszczu bez wywoływania insulinooporności. Ale niektórzy eksperci są sceptyczni, twierdząc, że nie jest jasne, czy majstrowanie przy enzymie byłoby korzystne, czy szkodliwe. Byłbym niechętny do opracowania leku, który hamuje ten enzym, mówi Andrew S. Greenberg, dyrektor Laboratorium Otyłości i Metabolizmu w centrum badań nad odżywianiem Jean Mayer USDA na Uniwersytecie Tufts.

Ale Duncan jest optymistą, dzięki stosunkowo mało zbadanemu składnikowi metabolizmu tłuszczów: rozpadowi cząsteczek tłuszczu w samych komórkach tłuszczowych. Naukowcy zauważyli wzrost tego rodzaju metabolizmu tłuszczów u myszy z niedoborem enzymów. To ekscytujące, ponieważ oznacza to, że do pewnego stopnia tłuszcze nie mogły dostać się do krwi, a tym samym do wątroby i trzustki, mówi Duncan. Istnieje jednak limit tego, ile mogą wykorzystać komórki tłuszczowe. Celem jest zmniejszenie AdPLA do tego limitu, a nie całkowite usunięcie i wywołanie ekstremalnych efektów. Naukowcy badają teraz zwierzęta z jedną kopią genu AdPLA, aby ustalić, czy częściowe obniżenie poziomu enzymów zapobiega insulinooporności.

ukryć