211service.com
Facebook chce walczyć z samobójstwami nastolatków. Eksperci nie są pewni, czy robią to dobrze
obraz chłopca korzystającego z telefonu w czerni i bieli w cieniu Warren Wong przez Unsplash
Facebook ogłoszony w post na blogu w tym tygodniu podejmuje kroki w celu walki z epidemią samobójstw wśród młodzieży, w tym udostępnia dane o tym, jak jego użytkownicy mówią o samobójstwach i samookaleczeniu oraz zatrudnienie kierownika ds. polityki bezpieczeństwa skupiając się na zdrowiu i dobrym samopoczuciu.
Wśród wartych odnotowania zmian w polityce jest decyzja Facebooka, aby nie zezwalać już na wycinanie grafiki. Firma, która jest właścicielem Instagrama, powiedziała, że utrudniłoby to również wyszukiwanie tego typu treści i [zatrzymanie] ich rekomendacji w Eksploruj. To jest dodatek do ogłoszenia z lutego, że Instagram zacząłby zamazywać obrazy który przedstawiał grafikę samookaleczenia. (Facebook nie zwrócił prośby o komentarz.)
Ale podczas gdy badacze badający wzrost liczby samobójstw wśród młodych ludzi pochwalają Facebooka za wysiłek, twierdzą, że nie jest jasne, w jaki sposób bardzo publiczne ogłoszenie firmy przełoży się na wymierne wyniki.
Pomysł, że media społecznościowe są w tyle do niepokojący Powrót samobójstw wśród młodzieży w ostatnich latach jest coraz lepiej udokumentowana. Choć nie ogranicza się do serwisów społecznościowych, zjawisko zarażania samobójstwami – gdzie samobójstwa zgłaszane w mediach prowadzą do wzrostu samobójstw lub prób samobójczych – jest szczególnie niebezpieczne w połączeniu z platformami cyfrowymi przeznaczonymi do dzielenia się wirusami.
Jeanine Guidry , profesor School of Media and Culture na Virginia Commonwealth University, twierdzi, że częściowo dlatego, że badania nad związkiem między mediami społecznościowymi a samobójstwami dopiero się rozpoczęły. W kwietniu Guidry i jej współpracownicy opublikowali a badanie w Journal of Communication in Healthcare o charakterze rozmów o samobójstwie na Instagramie.
Odkryli, że posty, w których wspomniano i graficznie przedstawiały pomysły na temat samobójstwa, wzbudziły większe zaangażowanie niż inne posty. Tymczasem organizacje zdrowia publicznego nie wykorzystywały Instagrama do walki z samobójstwami – potencjalnie stracona szansa, szczególnie biorąc pod uwagę popularność platformy wśród nastolatków i młodych dorosłych, mówi Dan Romera , dyrektor ds. badań w Instytucie Komunikacji Młodzieży Uniwersytetu Pensylwanii.
Przynajmniej te zachowania mogą wydawać się popularne lub normatywne, mówi Romer. Na poważnym poziomie może zachęcić kogoś, kto myśli o robieniu tych rzeczy, do ich naśladowania.
W maju on i jego współautorzy opublikowali m.in badanie przyjrzano się, jak obrazy przedstawiające samookaleczenia na Instagramie wpłynęły na ponad 700 dorosłych w wieku od 18 do 29 lat. Okazało się, że w ciągu miesiąca od kontaktu z takimi obrazami 60% osób zastanawiało się, jak to jest wyrządzać sobie krzywdę.
Praca pokazała też coś innego: tylko 20% osób biorących udział w badaniu celowo szukało na Instagramie treści związanych z samookaleczaniem, co oznacza, że duża liczba osób, które okazały się podatne na te obrazy, trafiła na nie przypadkowo. W takich przypadkach zobowiązanie Facebooka do utrudnienia wyszukiwania takich postów byłoby nieskuteczne.
Nie jest również jasne, w jaki sposób Facebook zamierza osiągnąć swój cel, nie zezwalając na wycinanie grafiki. Będą potrzebować sztucznej inteligencji, aby zidentyfikować te obrazy, ponieważ jest ich zbyt wiele, mówi Romer. Ale to stanowi wyzwanie: jak wyszkolić sztuczną inteligencję, aby uwzględniała różne stopnie tego, co ludzie uważają za problematyczne?
Inna część obietnicy Facebooka – angażowania użytkowników ze znajomymi w walkę z samobójczą zarazą – jest obiecująca. W swoich badaniach Guidry pokazała, że słyszysz o mediach społecznościowych, negatywnych komentarzach i cybernękaniu [prowadzącym do samobójstwa], ale znaleźliśmy prawie wyłącznie przekazy wspierające: „Jestem tu dla ciebie”, „Nie jesteś sam”, mówi. Jeden niedawny badanie odkryli, że ludzie chętnie korzystali z narzędzia do zgłaszania samookaleczeń na Instagramie, gdy dowiadywali się o jego istnieniu i funkcji.
Więc ludziom zależy i chcą pomóc. Romer wciąż nie jest jednak pewien, w jaki sposób przyjaciele mogą wejść w grę: Skąd wiesz, kim jest przyjaciel? A jak identyfikujesz ludzi [którzy mogą pomóc]? Jest problem z prywatnością.
Plan Facebooka dotyczący zatrudnienia eksperta ds. bezpieczeństwa spotkał się z większą liczbą pytań niż wiwatów. Stanowisko ma szeroki zakres: obejmuje opracowanie globalnej polityki mającej na celu udaremnienie działalności i jednostek, które podważają bezpieczeństwo, zdrowie i dobrostan naszej globalnej społeczności, a także zajęcie się (oprócz samobójstw i samookaleczeń) zaburzeniami odżywiania, depresją, lękiem , uzależnienia, odżywianie, zdrowe nawyki, szczepienia i nie tylko.
To wielka, wielka, wielka praca dla każdego, kto ją ma, mówi Romer. Ta praca będzie miała duże, duże wyzwanie. Ciekawe, kto to dostanie. Jedyną osobą, która byłaby zakwalifikowana, byłyby osoby, które pracowały na stanowisku zapobiegania urazom w dużej organizacji zdrowotnej, takiej jak WHO lub CDC, ponieważ jest to poziom, którego szukają.
Można argumentować, że public relations jest tym, co robią, że wysyłają wiadomość, której dotyczą, dodaje Romer. To, czy jedna osoba może zorganizować wysiłki we wszystkich tych rzeczach, to dobre pytanie.
Jeśli Ty lub ktoś bliski macie do czynienia z myślami samobójczymi, zwróćcie się do: Krajowa Infolinia Zapobiegania Samobójstwom w 1-800-273-8255 .