Facebook dodaje transmisje na żywo VR do Twojego kanału informacyjnego

Facebook





Rzeczywistość wirtualna wciąż jest daleka od technologii masowego rynku, a ostatnie obniżki cen sugerują, że zestawy słuchawkowe Oculus Rift od Facebooka wciąż nie znikają z półek sklepowych. Ale sieć społecznościowa jest zdeterminowana, aby dać więcej ludziom przedsmak VR, nawet jeśli nie mają tego na twarzy.

Ostatnie wysiłki Facebooka jasno to wyjaśniają: w środę zacznie pozwalać ludziom na korzystanie ze swojego hangouta w wirtualnej rzeczywistości, Miejsca na Facebooku , aby transmitować swoje kreskówkowe awatary na żywo na samym Facebooku. W ten sposób mogą łączyć się z ogromną większością dwóch miliardów użytkowników Facebooka, którzy do przeglądania witryny używają telefonu lub komputera zamiast gogli VR.

Nigdy nie słyszałeś o Spaces? Nie jesteś sam. Aplikacja VR, która została uruchomiona w kwietniu, umieszcza awatary użytkowników wokół wirtualnego stołu, na którym mogą rozmawiać i robić kilka rzeczy, na przykład rysować w powietrzu za pomocą markerów 3D i oglądać filmy 360°, które ich otaczają.



Do tej pory Spaces pozostawiał użytkowników raczej w izolacji. Chociaż pozwala im już na prowadzenie wideorozmów z użytkownikami nie korzystającymi z VR za pośrednictwem Facebook Messenger i publikowanie wirtualnych selfie na Facebooku, wciągające wrażenia są dostępne tylko dla osób z goglami Oculus Rift, czyli dla niewielkiej grupy. Według danych IDC, poza 400 000 zestawów słuchawkowych Rift, które według szacunków analityka rynku technologicznego Canalys zostały wysłane w zeszłym roku, kolejne 99 000 zostało wysłanych w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2017 roku. Facebook odmówił podania informacji, ile osób korzysta ze Spaces.

Facebook

Menedżer produktu Facebooka ds. społecznościowej VR, Mike Booth, mówi, że po dodaniu wideo na żywo do Spaces, osoba (lub grupa) transmitująca z poziomu VR otrzyma wirtualną kamerę, którą będzie można trzymać i poruszać się w dowolnym kierunku. Na Facebooku widzowie mogą dodawać komentarze, które osoby w Spaces będą mogły zobaczyć i chwycić tak, jakby były małymi znakami.



To naprawdę sposób na przełamanie bariery między VR a nie-VR, mówi Booth.

Wideo na żywo jest coraz bardziej popularne na Facebooku: firma twierdzi, że co piąty film w sieci społecznościowej jest transmitowany na żywo. Jeśli funkcja nadawania Spaces działa zgodnie z nadziejami Facebooka, może znacznie więcej osób zaznajomić się z wirtualną rzeczywistością w ogóle – a w szczególności z wizją firmy dotyczącą tego, jak będziemy komunikować się społecznie z tą technologią.

Mimo to Facebook prawdopodobnie ma przed sobą trudne zadanie. Używanie kreskówkowej wersji siebie do komunikowania się z przyjaciółmi to nowość, ale nie jest jasne, czy przeciętna osoba naprawdę chce z czasem wchodzić w interakcje z awatarami. I nie będzie tak wielu osób, które rozpoczną te transmisje na żywo: kilka razy wypróbowałem Spaces z Oculus Rift i znam tylko jedną osobę, która może zrobić to samo .



ukryć