Facebook i Google tworzą otoczone murem ogrody dla nowicjuszy w sieci za granicą

Ponieważ ponad połowa ludzi na świecie wciąż nie jest online, Facebook i Google walczą o to, aby nowicjusze w Internecie mogli po raz pierwszy zasmakować w sieci.





wykres na facebooku

Każda firma przekonuje operatorów bezprzewodowych w biednych krajach, aby oferowali klientom bezpłatny lub bardzo tani dostęp online, który jest ograniczony do okrojonych wersji witryn internetowych gigantów. Chodzi o to, że gdy nowi użytkownicy zdobędą doświadczenie w otoczonym murem ogrodzie Facebooka lub Google, będą chcieli mieć większy dostęp do Internetu i za to zapłacić, dzięki czemu początkowa inwestycja przewoźników będzie opłacalna.

Firmy nie ujawniają, jak dobrze działa kampania, chociaż wykorzystanie Facebooka i Google gwałtownie rośnie w krajach rozwijających się. Wystarczająco jasne jest, że ponad cztery miliardy ludzi wciąż nie ma dostępu do Internetu, istnieje duże zapotrzebowanie na tani dostęp mobilny (zobacz w tym miesiącu Przegląd technologii MIT Raport biznesowy, zarabianie pieniędzy w telefonie komórkowym). Uderzające jest to, że większość osób posiadających smartfony w miejscach takich jak Indonezja nie ma usługi transmisji danych. Noszą ze sobą BlackBerry, z którego nie mogą zrobić nic innego niż SMS-y, mówi Nathan Eagle, założyciel Jana, firmy z Bostonu, która przeprowadza ankiety wśród ludzi w krajach rozwijających się za pomocą prostych telefonów dla różnych klientów. Wysiłki te mają na celu wyeksponowanie ludzi w opłacalny sposób na to, czym jest Internet.

Facebook rozpoczął to w 2010 roku od Facebook Zero , który umożliwia operatorom internetowym oferowanie uproszczonej wersji sieci społecznościowej za darmo lub po bardzo niskich kosztach i bez długoterminowej umowy. Około 50 przewoźników w 45 krajach, którzy uczestniczą w programie, uzyskuje przychody, gdy użytkownicy ponoszą opłaty za przesyłanie danych, klikając zdjęcia lub inne linki poza elementami kanału informacyjnego, które wyświetla Facebook Zero.



Następnie jesienią ubiegłego roku Google poszedł w ich ślady Wolna Strefa , zaczynając na Filipinach, w Indonezji, a później w RPA. Przewoźnicy korzystający z Free Zone umożliwiają swoim klientom wyszukiwanie, sprawdzanie Google Plus i używanie Gmaila na swoich telefonach z internetem. Użytkownicy strefy wolnocłowej mogą bezpłatnie otwierać dowolną stronę sieci Web z wyników wyszukiwania. Jednak poniosą opłaty za transmisję danych, jeśli klikną poza tę stronę lub otworzą zdjęcie lub inny załącznik w Gmailu.

Facebook twierdzi, że nie płaci przewoźnikom za oferowanie taniej lub bezpłatnej usługi; rzecznik Google powiedział, że firma nie będzie omawiać warunków biznesowych. Wielu operatorów uważa, że ​​Facebook Zero jest bramą do Internetu, więc zdolność Facebooka Zero do wprowadzania i angażowania użytkowników Internetu w pierwszej kolejności do urządzeń mobilnych ma długoterminową wartość, mówi rzecznik Facebooka, Derrick Mains. Nie ujawnił, ile osób korzysta z Facebooka Zero, ale jest ogromne pole do rozwoju; Facebook zarejestrował mniej niż 10 procent populacji w wielu krajach Azji i Afryki.

Jeden z dużych operatorów bezprzewodowych w Indonezji, Telkomsel, oferuje wstępny pakiet o nazwie Facebook Paket, który daje klientom dostęp tylko do Facebooka i usług czatu za około 3 dolary miesięcznie, chociaż klienci mogą również płacić 20 centów dziennie lub 1 dolara tygodniowo. Natomiast plan Telkomsel z głosem, wiadomościami tekstowymi i dwoma gigabitami danych kosztuje 8 USD miesięcznie — i wymaga 12-miesięcznego zobowiązania.



Telkomsel nie odpowiadał na prośby o wywiad. Ale Victor Ferraro Esparza, strategiczny menedżer produktu w firmie Ericsson, producent sprzętu sieciowego, który utrzymuje klientów Telkomsel i innych operatorów w swoich otoczonych murami ogrodach, mówi, że plan doprowadził do wzrostu liczby subskrypcji danych bezprzewodowych. Zauważyliśmy, że kiedy po prostu oferowali niezróżnicowaną subskrypcję mobilnego Internetu szerokopasmowego za miesięczną opłatę, mieli stosunkowo niewielkie zainteresowanie, mówi. Ale kiedy przewoźnik zaoferował tańsze plany specjalnego przeznaczenia – z których pierwszym był Facebook Zero i kilka witryn z czatami – odnotowali duży wzrost liczby nowych subskrybentów, a później byli w stanie przekonwertować niektórych z tych subskrybentów na droższe nieograniczony pakiet mobilnego dostępu szerokopasmowego.

Nie jest jeszcze jasne, czy ta taktyka pomaga Facebookowi i Google. Chociaż Facebook szybko dodał użytkowników w krajach rozwijających się, może to być po prostu odzwierciedleniem szerszych trendów, takich jak rosnący poziom posiadania telefonów komórkowych, mówi Carl Howe, główny analityk w Yankee Group. Czy ta adopcja odbyłaby się bez Facebooka Zero? Nie wiemy. Nie ma ślepych badań, a korelacja nie implikuje związku przyczynowego, mówi.

Orzeł wierzy, że Facebook Zero ma zauważalny efekt w niektórych miejscach. Mówi, że pomogło to Facebookowi ponad dwukrotnie zwiększyć jego wykorzystanie w Afryce w ciągu 18 miesięcy po jego uruchomieniu. A Jan Rezab, dyrektor generalny Socialbakers, który śledzi statystyki mediów społecznościowych, zgadza się, mówiąc, że uważamy, że Facebook Zero wpłynął na wzrost w krajach rozwijających się.



ukryć