Facebook ma wiele do stracenia, ponieważ wydaje się być stronniczy

Facebooka spotkanie z urzędnikami GOP nad uczciwością polityczną w swoich popularnych tematach, wybory niosą ze sobą wysokie stawki biznesowe: firma może zgarnąć setki milionów dolarów przychodów z reklam politycznych tylko w tym roku w Stanach Zjednoczonych.





Facebook dokłada również wszelkich starań, aby skonsolidować witrynę jako jedno miejsce docelowe dla prowadzenie kampanii, reklamy i organizowanie wydarzeń , a wszelkie przekonanie, że firma faworyzuje jedną stronę niż drugą, podważyłoby tę strategię.

Według Borrell Associates, firmy analitycznej z Wirginii, w tym roku amerykańskie kampanie polityczne mają wydać 11,7 miliarda dolarów na wszystkie formy reklamy, z czego prawie 1,2 miliarda zostanie przeznaczone na reklamę online. Z tego firma przewiduje, że ponad 682 miliony dolarów trafi do serwisów społecznościowych, a lwia część trafi do Facebooka, który jest lepiej przygotowany na potrzeby polityków, mówi Kip Cassino, dyrektor Borrell.

Takie wydatki prawdopodobnie wzrosną również za granicą. W Wielkiej Brytanii torysi – partia konserwatywna – wydali w zeszłym roku co najmniej 2 miliony dolarów na Facebooku, według raportu BBC . Firma zwiększyła rozmiar zespołu obsługującego kampanie rządowe i polityczne, którego rola obejmuje sprzedaż reklam politykom. A firma jest obecnie reklamowanie większej liczby pracowników, aby pomóc politykom na całym świecie .



Takie fakty pomagają rzucić światło na wysiłki założyciela Facebooka, Marka Zuckerberga, mające na celu stłumienie kontrowersji po tym, jak Gizmodo opublikował raport mówiąc, że pracownicy Facebooka manipulowali popularnymi tematami, aby zmniejszyć nacisk na konserwatywne tematy. ten Opiekun zgłaszane osobno, że Facebook ręcznie opiekuje się wyborem popularnych tematów i opiera się w dużej mierze na 10 głównych organizacjach informacyjnych, aby decydować, co jest najważniejsze.

Zuckerberg nie tracił czasu na kontratak przeciwko zarzutom. Nie ma sensu, aby nasza misja lub nasza firma tłumiły treści polityczne lub uniemożliwiały nikomu zobaczenie tego, co jest dla nich najważniejsze” – napisał na Facebooku. W rzeczywistości konserwatyści i republikanie zawsze byli ważną częścią Facebooka. Donald Trump ma na Facebooku więcej fanów niż jakikolwiek inny kandydat na prezydenta. A Fox News prowadzi więcej interakcji na swojej stronie na Facebooku niż jakikolwiek inny serwis informacyjny na świecie. Nie jest nawet blisko.

Facebook jest atrakcyjnym miejscem do reklamowania się kandydatów zarówno ze względu na samą wielkość bazy użytkowników, jak i dlatego, że umożliwia kampaniom dostosowywanie wiadomości do wyborców na podstawie danych demograficznych. Ta strategia mikrotargetowania wystartowała od 2012 roku, kiedy kampania Obamy wzniosła praktykę na nowy poziom, często z wykorzystaniem Facebooka.



Oprócz udostępnienia platformy do komunikacji kampanii i przydatnych sposobów reklamowania, sam Facebook zrobił wypad na politykę, publikując ogłoszenia w dniu wyborów, zachęcające ludzi do głosowania.

Platforma ma zaskakującą moc. Przełomowe badanie przeprowadzone cztery lata temu wykazało, że te zachęty, wraz z powiadomieniami społecznościowymi, że ludzie głosowali, zwiększyły frekwencję prawdziwych słów o 340 000 głosów .

Micah Sifry, założyciel Personal Democracy Forum, dorocznej konferencji poświęconej częściowo śledzeniu, jak Internet zmienia politykę, mówi, że w szerszej rzeczywistości użytkownicy Facebooka są liberalni – a treści na stronie nieuchronnie będą odzwierciedlać ten fakt.



„Amerykańscy konserwatyści mają problem z tym, że baza użytkowników Facebooka w USA jest liberalna”, mówi. Jest młodsza, bardziej miejska i bardziej kobieca – wszystkie meta-demografie, które zapewniają, że wszystko inne w tym, w jaki sposób Facebook pojawia się i udostępnia informacje, będzie skłaniać się ku wrażliwości młodszych, bardziej miejskich Amerykanek i kobiet”.

(Czytaj więcej: New York Times , Gizmodo , opiekun , BBC , jak zespół Obamy wykorzystał Big Data do zebrania wyborców , jak Facebook popchnął wyborców do sondaży )

ukryć