211service.com
Facebook pomógł stworzyć polowanie na padlinożerców AI, które mogą doprowadzić do powstania pierwszych użytecznych robotów domowych
Creative Mania, konche z Noun Project | Erin Winick
Programy sztucznej inteligencji mogą rozwinąć tak bardzo potrzebny zdrowy rozsądek, rywalizując w polowaniach na padlinożerców w wirtualnych domach wypełnionych symulowanymi stolikami kawowymi, kanapami, lampami i innymi przedmiotami codziennego użytku.
Naukowcy z Facebooka i Georgia Tech opracowali wyzwanie polegające na polowaniu na padlinożerców. Konkurs wymaga, aby wirtualny agent szukał czegoś w symulowanym domu po przeanalizowaniu pytania w języku naturalnym. Agent byłby losowo umieszczany w pokoju wirtualnego domu i pytany na przykład Jaki kolor ma samochód? lub Gdzie jest stolik kawowy? Znalezienie odpowiedzi wymaga od agenta zrozumienia pytania, a następnie zbadania wirtualnej przestrzeni w poszukiwaniu odpowiedniego obiektu.
Celem jest zbudowanie inteligentnych systemów, które potrafią widzieć, rozmawiać, planować i rozumować, mówi Devi Parikh , informatyk z Georgia Tech i Facebook AI Research (FAIR), która wraz z kolegą i mężem opracowała konkurs, Dhruv Batra .
Parikh, Batra i ich współpracownicy opracował agenta która łączy kilka różnych form uczenia maszynowego, aby odpowiadać na pytania dotyczące domu. Agent uczy się również podstawowej formy zdrowego rozsądku, odkrywając, metodą prób i błędów, najlepsze miejsca, w których można szukać konkretnego obiektu. Na przykład z biegiem czasu agent dowiaduje się, że samochody zwykle znajdują się w garażu i rozumie, że garaże można zwykle znaleźć, wychodząc przednimi lub tylnymi drzwiami.
Podejście to opiera się na uczeniu przez wzmacnianie , formie uczenia maszynowego inspirowanego zachowaniem zwierząt, a także na uczeniu naśladownictwa, technice, która pozwala algorytmom uczyć się przez obserwację. Wirtualne domy zostały stworzone przez naukowców z FAIR i UC Berkeley. Badanie zostało podkreślone podczas dorocznej konferencji deweloperów Facebooka.
Agent poruszający się po wirtualnym domu. Wbudowana kontrola jakości
Coraz większa liczba badaczy eksperymentuje ze środowiskami wirtualnymi w celu szkolenia programów AI. Podejście to jest postrzegane jako sposób na poszerzenie inteligencji sztucznej inteligencji i przezwyciężenie podstawowych ograniczeń. Chociaż ostatnio nastąpił znaczny postęp w sztucznej inteligencji, zwykle polega ona na tym, że komputery wykonują pojedyncze zadanie, takie jak rozpoznawanie twarzy na obrazach lub granie w grę planszową. Co więcej, programy AI są na ogół trenowane na nieruchomych obrazach, a nie w ustawieniach 3D
Jak wczesne badania AI wykazały , po prostu nie jest praktyczne ręczne kodowanie takiej wiedzy do systemu (patrz problem językowy AI ). Rozwiązaniem najprawdopodobniej będzie więc samodzielne nauczenie się takiej wiedzy przez programy AI.
Microsoft wydał środowisko o nazwie Malmo, które jest oparte na grze Minecraft. Naukowcy z Allen Institute for AI (Ai2) w Seattle opracowali kolejny Wirtualne środowisko 3D do szkolenia agentów AI. To środowisko odzwierciedla również podstawową fizykę i umożliwia agentom wykonywanie prostych czynności. Badacze Ai2 mają proponowane podobny zestaw wyzwań języka naturalnego dla agentów w ich środowisku.
Roozbeh Mottaghi , główny badacz odpowiedzialny za projekt Ai2, mówi, że kluczowe jest, aby te wirtualne środowiska stały się bardziej realistyczne, jeśli chcemy, aby agenci AI prawidłowo uczyli się w nich. Obecnie nie jest to naprawdę praktyczne. Zaprojektowanie jednego realistycznie wyglądającego pokoju może zająć miesiące i jest kosztowne, mówi. A zdefiniowanie realistycznych właściwości fizycznych każdego obiektu jest bardzo trudne.
Powiązana historia
Powiązana historia Maszyny, które naprawdę rozumieją język, byłyby niezwykle przydatne. Ale nie wiemy, jak je zbudować.W najbliższym czasie praca może sprawić, że chatboty i osobiści asystenci będą mniej uparci. Postępy w bardziej otwartych zadaniach, takich jak rozumienie języka naturalnego, są wolniejsze. Maszynę można nauczyć powtarzania wzorców w tekście, ale radzenie sobie z niejednoznacznością języka zwykle wymaga pewnej zdroworozsądkowej wiedzy o prawdziwym świecie. Zdrowy rozsądek wypracowany przez badanie środowisk wirtualnych może pomóc chatbotom i osobistym asystentom rozmawiać bez popełniania tak wielu błędów.
Facebook zna to wyzwanie z pierwszej ręki. Firma uruchomiła wirtualnego asystenta ogólnego przeznaczenia, o nazwie M, w 2015 roku. Ale polegała na ludziach, którzy przejęli kontrolę, gdy oprogramowanie bazowe nie zrozumiało polecenia lub zapytania. Produkt nigdy tak naprawdę nie wystartował i został wycofany w zeszłym roku.
Badania mogą również przełożyć się na bardziej futurystyczne projekty. Wyobraź sobie, że prosisz Roombę o odkurzanie sypialni. Nawet gdyby maszyna mogła zrozumieć twój głos i zobaczyć otoczenie, nie ma pojęcia, czym jest sypialnia ani gdzie można ją znaleźć. Ale przyszłe roboty domowe mogą korzystać z oprogramowania AI, które nauczyło się tak prostych faktów na temat zwykłych domów, najpierw eksplorując wiele wirtualnych domów.
Wyraźnie wkraczamy w erę agentów pomocniczych, mówi Batra. Odnosząc się do urządzenia Amazon Echo i plotek, że firma pracuje nad robotem domowym, dodaje: Te rzeczy rozwiną oczy, a potem będą za tobą podążać.