Facebook zawiesza firmę zajmującą się eksploracją danych z kampanii Trumpa w związku z ujawnieniem poważnego naruszenia bezpieczeństwa danych

Kategoria: Dolina Krzemowa Opublikowany 17 marca

Facebook zablokował Cambridge Analytica, który dostarczył dane do kampanii wyborczej Trumpa





Wiadomości: W post na blogu Pod koniec 16 marca zastępca prawnika generalnego Facebooka powiedział, że Strategic Communications Laboratories (SCL) i jego ramię danych politycznych, Cambridge Analytica, mają zawieszony dostęp do platformy za naruszenie zasad wykorzystywania danych.

Szczegóły: Według Facebooka Aleksander Kogan, profesor psychologii na Uniwersytecie Cambridge w Wielkiej Brytanii, zbierał różnego rodzaju dane osobowe za pomocą aplikacji w sieci społecznościowej. Zapowiadana jako narzędzie badawcze dla psychologów, aplikacja, pobrana przez około 270 000 osób, prosiła ich o udostępnianie takich rzeczy, jak treści, które im się podobały i miasto, które wymienili na swoim profilu na Facebooku.

Portal społecznościowy twierdzi, że Kogan przekazał informacje SCL/Cambridge Analytica i Christopherowi Wylie z Eunoia Technologies z naruszeniem jej zasad. Kiedy wykrył to w 2015 roku, usunął aplikację i poprosił Kogan, SCL/Cambridge Analytica i Wylie o poświadczenie, że zniszczyli zebrane dane. Wszystkie trzy strony powiedziały, że to zrobiły.



Jednak zgodnie z jego postem Facebook otrzymał niedawno raporty, że nie wszystkie informacje zostały usunięte. Sieć społecznościowa twierdzi, że bada te roszczenia i zawiesza Kogan, Wylie i SCL/Cambridge Analytica w oczekiwaniu na dalsze informacje.

Ale czekaj, jest więcej: W pokrewnym fabuła 17 marca New York Times poinformował, że Cambridge Analytica zebrała prywatne informacje z ponad 50 milionów profili na Facebooku bez pozwolenia, co określiła jako jeden z największych wycieków danych w historii sieci społecznościowej. Historia przytacza dokumenty i byłych pracowników, w tym nieoficjalne zeznania Wyliego.

Dlaczego to ma znaczenie: Wykorzystywanie mediów społecznościowych do kierowania wiadomościami politycznymi podczas wyborów w 2016 r. wywołało wiele kontrowersji. Ruch Facebooka będzie postrzegany jako znak, że poważnie traktuje oskarżenia, że ​​był używany do manipulowania opinią publiczną, ale rodzi również pytanie, czy inne dane zostały wyprowadzone bez wiedzy sieci.