211service.com
Feministyczna krytyka Doliny Krzemowej
Shanley Kane jest współzałożycielem i redaktorem najciekawszych i najbardziej oryginalnych nowych publikacji dotyczących technologii: Kultura widoku modelu , kwartalnik i portal medialny, który oferuje czytelnikom bezlitosną feministyczną krytykę Doliny Krzemowej. Krytyczny dystans wyrażony w artykułach, esejach i wywiadach, w których wyszydza się i dekonstruuje najbardziej pielęgnowane w Dolinie wierzenia i praktyki, został uczciwie zdobyty: Kane przez pięć lat pracował w operacjach, marketingu technicznym i relacjach z deweloperami przy wielu infrastrukturach firmy w rejonie Zatoki San Francisco. Często sfrustrowana niezbadanymi założeniami swojej branży i zirytowana niekompetencją menedżerów, zaczęła blogować o kulturze technologicznej i dysfunkcji zarządzania w startupach, co doprowadziło do Kultura widoku modelu (nazwa jest grą na znanej programistom technologii, służącej do tworzenia interfejsów użytkownika), założonej rok temu. Utrzymuje żywą i często bluźnierczą osobowość na Twitterze, w którym zjadliwie odrzuca argumenty mężczyzn, którzy próbowali jej cierpliwości, gdy dla nich pracowała, i hojnie wzmacnia idee pisarzy i myślicieli, których podziwia, głównie kobiet i mniejszości. Mówiła do Przegląd technologii MIT redaktor naczelny, Jason Pontin.
Shanley Kane
(Ujawnienie: Przegląd technologii MIT subskrybuje Kultura widoku modelu, ponieważ prenumeruje wiele innych publikacji, a Jason Pontin wniósł kiedyś niewielki wkład we wsparcie wydania czasopisma.)
Ta historia była częścią naszego wydania ze stycznia 2015
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Dolina Krzemowa wyobraża sobie, że jest otwarta na każdego, kto ma talent, ale jej firmy są często bardziej jednorodny w składzie niż inne korporacje. Dlaczego?
Dolina kupiła sobie ideę merytokracji: świat, w którym startują sami geniusze, o wiele lepszych i mądrzejszych niż ktokolwiek inny na świecie, że zasługują na szalenie nieproporcjonalne możliwości zdobycia bogactwa i władzy. Problem w tym, że jest to dokładne przeciwieństwo tego, co Dolina Krzemowa faktycznie jest: seksistowski i rasistowski mechanizm dystrybucji bogactwa, który do funkcjonowania opiera się na kumoterstwie, korupcji i wykluczeniu.
Nie zostajemy zatrudnieni, nie awansujemy i systematycznie jesteśmy wypierani z branży.
Myślisz, że firmy technologiczne są przewrotnie dumne z tego, że są nieprofesjonalnie zarządzane.
Przemysł technologiczny postrzega siebie jako bunt przeciwko korporacyjnej Ameryce: nie jest skorumpowany, nie zapięty na ostatni guzik, nie pusty. W rzeczywistości firma technologiczna może być tak samo skorumpowana, bezduszna i pusta jak każda korporacja, ale brak profesjonalizmu pomaga nam utrzymać przekonanie, że różnimy się w jakiś sposób od Wall Street.
Technolodzy uwielbiają świętować hakera i programistę. Jakie role korporacyjne są niedoceniane przez branżę?
Oczywiście programiści są ważni, ale bardzo powszechną dysfunkcją, szczególnie w przypadku start-upów technologicznych, jest uprzywilejowanie programistów. Kiedy nie cenisz innych umiejętności, Twój zespół inżynierów staje się bardzo uprawniony, a nawet nadużywa innych części firmy. Naprawdę ważne funkcje, takie jak marketing, sprzedaż, rozwój biznesu, finanse i kwestie prawne, stają się niedofinansowane i niedofinansowane. Często kończymy z firmami z doskonałą technologią, które jednak umierają, ponieważ nie mogą wykonać z nietechnicznego punktu widzenia.
Dlaczego w wielu firmach technologicznych jest tak mało kobiet? Czy jest to tak zwany problem potokowy, ponieważ za mało kobiet szkoli się jako programistki i inżynierki? A może dlatego, że kobiety opuszczają branżę, tak jak ty?
Oczywiście rurociąg to ogromny problem. Ale zbyt często nasza branża koncentruje się na wczesnych etapach rurociągu, nad którymi nie ma kontroli. Widzisz, jak inwestorzy z kapitałem wysokiego ryzyka mówią o potrzebie zachęcenia większej liczby 10-letnich dziewczynek do programowania, a to jest jak dotąd odległe od ich bezpośredniej strefy wpływów. Tymczasem na każdym etapie ścieżki kariery kobiet, które dostają się do branży, dochodzi do ubytku. Ponad 50 procent kobiet odejdą w połowie swojej kariery. Nie zostajemy zatrudnieni, nie awansujemy i systematycznie jesteśmy wypierani z branży.
Czy zatem niech szkoły podstawowe, licea i uniwersytety, które rozumieją edukację, martwią się o rurociąg?
Jest to tak typowe dla arogancji Doliny Krzemowej, że ci bogaci, biali mężczyźni z kapitałem wysokiego ryzyka – którzy nie mają pojęcia o nauce ani o tym, jak kształcić małe dzieci – składają te wielkie deklaracje na temat rurociągu. To jest obrzydliwe.
Ale dlaczego firmy technologiczne miałyby działać wbrew swoim interesom i nie zatrudniać i nie promować kompetentnych kobiet lub osób z innych marginalizowanych grup?
Sprowadza się to do tego, jakie są ich zainteresowania. Gdyby ich interesy lepiej służyły światu, wykorzystując technologię jako siłę dla sprawiedliwości społecznej i sprawiedliwie rozdzielając bogactwo technologii w celu wzbogacenia społeczeństwa… jasne, działaliby wbrew swoim interesom. Ale rzeczywistość jest taka, że firmy technologiczne centralizują władzę i bogactwo w małej grupie uprzywilejowanych białych mężczyzn. Kiedy taki jest cel, wykorzystywanie pracy ludzi zmarginalizowanych i odmawianie im dostępu do władzy i bogactwa jest w 100 procentach zgodne z końcową rozgrywką. Bardziej zróżnicowany przemysł technologiczny byłby lepszy dla jego pracowników i wszystkich innych, ale byłby gorszy dla uprzywilejowanych białych mężczyzn na szczycie, ponieważ oznaczałoby to, że musieliby zrezygnować z monopolu na pieniądze i władzę. I będą walczyć z tym wszystkim, co mają, dlatego widzimy bariery dla równości na każdym poziomie branży.
Na wyższych poziomach technologii masz na ogół do czynienia z białymi mężczyznami, którzy byli rozpieszczani przez całe życie i rzadko spotykali się z nawet łagodną krytyką.
Jak często kobietom nie przypisuje się zasługi za stworzenie firmy?
Kiedy są zatrudniani na wczesnych stanowiskach w firmie, ludzie z marginalizowanych grup – w tym kobiety – nie otrzymują takiej samej ilości akcji i nie otrzymują tytułów. I wiele razy są wprowadzani do firmy dopiero na późniejszych etapach rozwoju firmy, więc tracą możliwość bycia częścią zespołu założycielskiego. Szczególnie obserwujemy niedoreprezentowanie czarnych założycieli. Ogólnie rzecz biorąc, przypisujemy zbyt wiele uznania pojedynczym, białym mężczyznom, założycielom, gdy firmy składają się z wielu ludzi, którzy [poświęcili] swoje życie, aby ich organizacje działały.
Na Twitterze , rozsadzasz umysły ludzi, którzy nigdy wcześniej nie widzieli krytyki feministycznej, zwłaszcza tej dotyczącej technologii. Czy możesz wyjaśnić tę odpowiedź? Mężczyźni VC i przedsiębiorcy wydają się wkurzeni, że nie traktujesz ich dobrych intencji bardzo poważnie.
Zaczynają od założenia, że zasługują na te wszystkie nieproporcjonalne korzyści i przywileje, a potem napotykają światopogląd, który mówi: „Nie tylko nie zasługujesz na te rzeczy, ale żeby rozwiązać problemy branży technologicznej, nie zamierzasz tego robić”. móc już mieć te rzeczy. To ogromne wyzwanie dla tego, jak ludzie postrzegają siebie i naprawdę rani ich uczucia.
To sprawia, że są aktywnie wściekli. Jednak w ich interakcjach z tobą jest rodzaj masochizmu. Nie mogą powstrzymać się przed powiedzeniem ci, dlaczego się mylisz.
Na wyższych poziomach technologii masz na ogół do czynienia z białymi mężczyznami, którzy byli rozpieszczani przez całe życie i rzadko spotykali się z nawet łagodną krytyką. Traktują to jako naprawdę miażdżący, gwałtowny cios wymierzony w ich ego. To duże wyzwanie dla osób z grup marginalizowanych i niedostatecznie reprezentowanych: musimy cały dzień chodzić po miejscu pracy na skorupkach jajek, traktując je jak miękkie kociaki.
Oczerniłeś to, co nazywasz korporacyjnym feminizmem, za którym opowiadała się Sheryl Sandberg w swojej książce Pochyl się. Dlaczego sprzeciwiasz się ideologii?
Jednym z podstawowych zarzutów jest to, że ma tendencję do ignorowania szerszych systemów seksizmu, rasizmu, queer-fobii, transfobii, a te strukturalne uciski są źródłem tego, dlaczego kobiety nie odnoszą sukcesów w technologii. Zamiast o tym mówić, Pochyl się mówi: Musisz pracować ciężej i mądrzej, a osobiście musisz odnieść duży sukces, co promuje wyjątkowość, a nie zmiany strukturalne. Wiesz, wiele kobiet już pracuje ciężej i mądrzej niż wszyscy wokół nich. Wiara Gandy ma świetny post o tym, jak czarne kobiety już się pochylają.
Jaką radę dałbyś swojemu młodszemu ja lub kobietom, które rozważają teraz karierę w technologii?
Właściwie nie mam zbyt wielu rad. Niewiele możesz zrobić, aby Twoja kariera nie została zmiażdżona przez mizoginię. Pomysł, że jeśli potrafimy powiedzieć ludziom właściwy sposób postępowania, będą w stanie uniknąć całej tej strukturalnej dyskryminacji i agresji – w oparciu o moje doświadczenie po prostu tak nie jest; więc moja główna rada to robić, co możesz i dbać o siebie.
Ale ty wychylił się , Shanleya. Odszedłeś i postanowiłeś zrobić coś innego. Stworzyłeś własny biznes.
Cóż, miałam taką opcję, ponieważ jako biała kobieta miałam wiele przywilejów finansowych i wiele możliwości.
Dlaczego Dolina Krzemowa jest tak uzależniona od alkoholu, aby nawilżyć swoje interakcje?
nie krytykuję alkoholu; Piję dużo wina. Problem polega na tym, jak alkohol funkcjonuje w firmach technologicznych: jeśli uda ci się skłonić wszystkich do wyjścia na drinka po pracy, spędzają dużo więcej czasu w pracy ze swoimi współpracownikami – myśląc o pracy i wykonując ją. Prowadzi to do całkowitego połączenia tożsamości z firmą, w której to, co społeczne i osobiste, miesza się z profesjonalizmem. Bardzo ważne jest również, aby podkreślić, że wydarzenia technologiczne to miejsca, w których zdarzają się napady i gwałty, a alkohol jest często używany do ułatwiania ataków.
Czy zauważyłeś jakiekolwiek oznaki poprawy w niektórych z tych problemów, o których piszesz?
Nie jestem optymistą w tych sprawach, ale po naciśnięciu mogę podać kilka przykładów. Na imprezach otrzymujemy kodeksy postępowania i choć wydaje się to powierzchowne, odzwierciedla to świadomość, że nasze imprezy to miejsca, w których ludzie mają złe doświadczenia, gdzie występują nierówności, a czasem bardzo poważne nadużycia. Inną rzeczą, którą widziałem w ciągu ostatnich dwóch lat, jest to, że w mediach społecznościowych jest dużo więcej organizacji i aktywizmu, które pomagają zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają technologię i jej problemy. Ostatnią dobrą rzeczą jest to, że w tym roku Koalicja Tęczowego PUSH wykonali mnóstwo pracy, aby firmy technologiczne udostępniały wszystkie swoje dane dotyczące różnorodności, co zmusza wiele z tych problemów do ujawnienia. Nie ma usprawiedliwienia dla udawania, że nie wiemy.
Masz magiczną różdżkę. Jakie są pierwsze trzy rzeczy, które byś zmienił w technologii?
Myślę, że zabrałbym Twittera od Marc Andreessen . Cóż, to znaczy, szczerze, chciałbym odebrać Marcowi Andreessenowi władzę pod każdym względem; ale szerszy punkt jest taki, że chciałbym tych starych, bogatych, białych samców liderzy myśli przestać być centrum naszego pola. Są błyskotliwi, różnorodni technolodzy, którym nie daje się szansy na zabranie głosu.
Drugą rzeczą, którą chciałbym zmienić, jest to, że mamy najgorsze media technologiczne w historii. TechCrunch to strony i strony komunikatów prasowych; PandoDaily jest tak pochłonięty narcystycznymi, drobnymi dramatami swoich pisarzy, że to tylko niespójny bałagan; i tak dalej. Dlatego chciałbym zobaczyć jak 10 nowych niezależnych firm technologicznych, które mają więcej uczciwości, odwagi i krytycznego myślenia.
A trzecią rzeczą, którą chciałbym zmienić, są pieniądze. Zmiana sposobu przepływu pieniędzy w Dolinie Krzemowej ma kluczowe znaczenie. VC dadzą startupowi prowadzonemu przez kobiety 100 000 dolarów, ale potem firma prowadzona przez uprzywilejowanych mężczyzn otrzyma 500 milionów dolarów. Zmieniłbym więc alokację kapitału podwyższonego ryzyka. A jeśli powiemy, że nie zamierzamy inwestować w cisgenderowych, heteroseksualnych białych mężczyzn przez następne 10 lat, a zamiast tego będziemy finansować różnorodność technologów?
Opisz Dolinę Krzemową jednym słowem.
Może pójdę z korupcją.