Firma zajmująca się interfejsem mózgowym Elona Muska zapowiada wielkie wiadomości. Oto, co to może być.

Elona Muska

Elona Muska AP Photo/Jae C. Hong





Neuralink, tajna firma finansowana przez Elona Muska w celu opracowania interfejsów mózg-komputer, udostępni dziś swoją pierwszą publiczną aktualizację w ramach wydarzenia transmitowanego przez Internet.

To może być wielkim ujawnieniem tego, co robi tajemnicza firma, odkąd Musk ogłosił to dwa lata temu i wynajął grupę czołowych neuronaukowców uniwersyteckich, aby realizować swój cel, jakim jest połączenie ludzkich mózgów bezpośrednio z oprogramowaniem sztucznej inteligencji.



Chociaż wszystko w Neuralinku jest ściśle tajne, tutaj w MIT Technology Review nie mogliśmy się oprzeć zgadywaniu, co firma pokaże światu. Spojrzenie na dostępne dowody sugeruje, że Neuralink zademonstruje połączenie o dużej przepustowości z mózgiem małpy – takim, który jest w stanie wydobyć wiele informacji poprzez rejestrowanie aktywności wielu neuronów naraz, przy użyciu ultracienkich, elastycznych elektrod. Można to wykorzystać do zrobienia czegoś fajnego, na przykład nakłonienia małpy do grania umysłem w grę wideo.

Ale bez względu na to, co dotyczy jutrzejszego wydarzenia, przewidujemy, że kosztowne przedsięwzięcie Muska, polegające na dekodowaniu mózgu, będzie miało trudności z odpowiedzią na jedno bardzo trudne pytanie: czym właściwie jest interfejs mózgowy Neuralink dla ? A czy firma ma odpowiednią technologię do tego zadania?

Według Muska, również założyciela Tesli i SpaceX, ludzkie umysły muszą podłączyć się do Internetu, aby nasz gatunek mógł nadążyć za sztuczną inteligencją. To futurystyczny scenariusz, który miliarder przedstawił w kwietniu 2017 r. w maratonowym wpisie na stronie internetowej Czekaj, ale dlaczego? . Ale zanim wszyscy staniemy się cyborgami, firmy takie jak Neuralink najpierw potrzebują rzeczywistego medycznego powodu, dla którego metalowe i komputerowe chipy miałyby należeć do ludzkiej głowy.



Myślę, że droga polega na wykazaniu na naczelnych, że mogą niezawodnie rejestrować dużą liczbę neuronów w modelu choroby, mówi Christian Wentz, technolog, który sprzedał swój neurotechnologiczny start-up konkurencyjnej firmie zajmującej się interfejsami mózgowymi, Kernel. Cały ruch polega na tym, aby uzasadnić FDA, dlaczego umieściłeś to wszystko w czyimś mózgu.

Nie wiadomo dokładnie, jaki rodzaj aplikacji ma na myśli Neuralink i może się pochwalić — to tajemnica strzeżona jeszcze bliżej niż jego platforma technologiczna. Wcześniej eksperymentalne interfejsy mózgowe były używane do umożliwienia sparaliżowanym ludziom poruszania myślami kursorów i ramion robota, próbowania słuchania ich mowy, stymulowania tworzenia pamięci i leczenia depresji.

Wyzwaniem dla firmy jest to, że technologia nagrywania o wysokiej gęstości, którą poszukuje Musk, niekoniecznie jest tym, co wybierzesz do leczenia danej choroby mózgu, powiedział jeden z członków zespołu założycielskiego Neuralink, Tim Hanson, MIT Technology Review. Hanson, obecnie przebywający w kampusie badawczym Janelia Research Campus Instytutu Medycznego Howarda Hughesa w Wirginii, powiedział, że uważa, że ​​taka technologia lepiej nadaje się do podstawowych badań naukowych na zwierzętach i że dążenie do wykorzystywania jej przez ludzi może być przedwczesne.



Rysunek 1

Nieskalowany schemat metody maszyny do szycia do wprowadzania cienkich i elastycznych elektrod do mózgu. Uniwersytet Kalifornijski w San Francisco

Co to jest?

Opierając się na spekulacjach zewnętrznych ekspertów, byłych wtajemniczonych i wcześniejszej pracy naukowców zatrudnionych przez Neuralink, firma może używać tak zwanej neuronowej maszyny do szycia do wstrzykiwania elastycznych elektrod drucianych do mózgu małpy, a następnie rejestrowania z bardzo dużej liczby neuronów natychmiast. To może być duża część ujawnienia. Neuralink może również mówić o nowych chipsetach komputerowych, które mogą uprościć zalew informacji wypływających z mózgu lub bezprzewodowo wysyłać dane z czaszki, co zlikwiduje niezgrabne kable. Demo może nawet zawierać sposób na odesłanie sygnałów w również mózg.

Dowodem zasady gęstego zapisu byłby mój najlepszy zakład, Konrad Kording, profesor neuronauki na University of Pennsylvania, powiedział w wiadomości tekstowej. W przypadku nowej technologii 1000 kanałów byłoby imponujące.



Obecnie eksperymentalne interfejsy mózg-maszyna wykorzystują sztywne metalowe elektrody; jedna zwana Utah Array składa się z około 100 ostrych igieł wyrzeźbionych z krzemu, wstrzelonych w mózg za pomocą wiatrówki. Są one doskonałe do odbierania sygnałów elektrycznych z neuronów podczas ich aktywacji, ale mogą uszkodzić tkankę i po pewnym czasie przestać działać. (Okazuje się, że ludzki mózg dość dużo porusza się wewnątrz czaszki.) To skłoniło Neuralink do zbadania cienkich, ultracienkich elektrod wykonanych z włókna węglowego lub polimerów – ale są one tak ruchliwe, że trudno je wszczepić.

To tam maszyna do szycia Zanim dołączyli do Neuralink z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, dwóch członków zespołu założycielskiego, Hanson i Philip Sabes, wraz z Michelem Maharbizem z UC Berkeley, opracowali urządzenie, które wykorzystuje sztywną igłę do napędzania elastycznych elektrod. do mózgu. Hanson mówi, że strategia była głównym kierunkiem wewnętrznych badań Neuralink, przynajmniej do października zeszłego roku, kiedy opuścił firmę pośród tego, co nazywa sporami dotyczącymi priorytetów naukowych i procesu podejmowania decyzji.

Oczywiście możliwe jest, że jutro Neuralink wprowadzi zupełnie nieoczekiwaną technologię w swoim wydarzeniu. Członkowie zespołu założycielskiego firmy pracowali nad interfejsami mózgu tak odmiennymi, jak maleńkie nasiona metalu (tzw. pył neuronowy) zasilane falami dźwiękowymi i hologramami, które przekazują dane do mózgów zwierząt.

neuronowe kierowanie maszyny do szycia

Obraz powierzchni korowej mózgu ssaków. Włożenie elektrod może umożliwić naukowcom badanie sygnałów mózgowych. Uniwersytet Kalifornijski w San Francisco

Czekaj, ale dlaczego?

Widać, że zapracowany i błyskotliwy Musk, który nie jest biologiem, chce robić szybkie postępy. Hanson powiedział, że prezes Neuralink, Max Hodak, chce uzyskać ogromną liczbę pomiarów z ludzkich mózgów. To fajnie, ale niekoniecznie to, co byś zrobił, aby leczyć chorobę. Max i Elon byli chętni, aby szybko udać się do ludzi; panuje ogólna zgoda, że ​​jest to ryzykowne, powiedział. Jeśli chcesz ulepszyć człowieka, musisz najpierw wykonać dużo podstawowej pracy.

(Wysłaliśmy e-maila do kilku pracowników Neuralink z prośbą o komentarz, w tym Hodaka, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi.)

Niektórzy naukowcy obawiają się zbytniego skupiania się na samej liczbie elektrod, które można wepchnąć do mózgu. W 2017 roku DARPA przekazała z 65 milionów dolarów żeby zbudować modem mózgowy, który mógłby łączyć się z milionem neuronów, ale José-Alain Sahel, który pracuje nad implantami mózgowymi, aby przywrócić wzrok na Uniwersytecie w Pittsburghu, powiedział mi, że zasugerował, aby agencja nie zwracała uwagi na cel liczbowy. Milion elektrod jest trudny do osiągnięcia i może nawet nie być dobry dla mózgu, mówi Sahel. W przypadku zabiegów ważne jest, czy sygnał ma znaczenie.

Jednym z czynników stojących za dążeniem do gęstej sieci połączeń jest nadzieja, że ​​jeśli mózg można mierzyć na większą skalę, to brzęczenie tysięcy lub milionów neuronów może zostać wprowadzone do programu głębokiego uczenia się – takiego jak te w rozwój przez OpenAI, kolejne przedsięwzięcie Muska. Tak jak takie systemy nauczyły się dominować w grach takich jak Go i pokera Texas Hold’em, być może dzięki wystarczającej ilości danych mogą również rozszyfrować język mózgu.

Filozoficzny zakład polega na tym, że nagrywanie z wystarczającej liczby neuronów pozwoli nam dowiedzieć się, co robi mózg i uzyskać ten dziki interfejs mózg-maszyna, mówi Wentz.

Dziś dowiemy się dokładnie, jak dzikie.

Poprawka: Neurobiolog Tim Hanson był członkiem zespołu założycielskiego w Neuralink. Poprzednia wersja tego artykułu błędnie opisywała go jako założyciela firmy.

ukryć