211service.com
Fizycy mówią, że czas prawdopodobnie się skończy w ciągu życia Ziemi
Spójrz w przestrzeń, a znaki są dobrze widoczne. Wszechświat powstał w wyniku Wielkiego Wybuchu około 13 miliardów lat temu i od tego czasu rozszerza się. A najlepszym dowodem z odległych zakątków kosmosu jest to, że ta ekspansja przyspiesza.
Ma to ważną, ale nieuniknioną konsekwencję: oznacza to, że wszechświat będzie się rozszerzał w nieskończoność. A wszechświat, który rozszerza się w nieskończoność, jest nieskończony i wieczny.
Dziś przeciwko tej idei buntuje się grupa fizyków. Mówią, że nieskończenie rozszerzający się wszechświat nie może taki być, ponieważ prawa fizyki nie działają w nieskończonym kosmosie. Aby te prawa miały jakikolwiek sens, wszechświat musi się skończyć, mówi Raphael Bousso z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i kilku kumpli. I obliczyli, kiedy jest to najbardziej prawdopodobne.
Ich argumentacja jest zwodniczo prosta i zaskakująco mocna. Oto jak to działa. Jeśli wszechświat będzie trwał wiecznie, każde wydarzenie, które może się wydarzyć, wydarzy się, bez względu na to, jak mało prawdopodobne. W rzeczywistości to wydarzenie będzie miało miejsce nieskończoną liczbę razy.
To prowadzi do problemu. Kiedy istnieje nieskończona liczba przypadków każdej możliwej obserwacji, określenie prawdopodobieństwa wystąpienia któregokolwiek z tych zdarzeń staje się niemożliwe. A kiedy tak się dzieje, prawa fizyki po prostu nie mają zastosowania. Po prostu się psują. Jest to znane jako problem miary wiecznej inflacji, mówią Bousso i kumple.
W efekcie ci goście mówią, że prawa fizyki brzydzą się wiecznym wszechświatem.
Jedynym wyjściem z tej zagadki jest postawienie hipotezy o jakiejś katastrofie, która położy kres wszechświatowi. Wtedy wszystkie prawdopodobieństwa nabierają sensu, a prawa fizyki odzyskują swoją moc.
Kiedy może być? Bousso i spółka zmiażdżyli liczby. Mówią, że czas raczej się nie skończy za naszego życia, ale istnieje 50% szans, że skończy się w ciągu najbliższych 3,7 miliarda lat.
To nie tak długo! Oznacza to, że koniec czasu prawdopodobnie nastąpi w ciągu życia Ziemi i Słońca.
Ale Buosso i spółka mają też pewne pocieszające wieści. Nie wiedzą, jaka katastrofa spowoduje koniec czasu, ale mówią, że nie spodziewamy się, że nadejdzie. Wskazują, że gdybyśmy mieli obserwować koniec czasu w jakiejkolwiek innej części wszechświata, musielibyśmy go przyczynowo wyprzedzić, co jest mało prawdopodobne.
Innymi słowy, wpadniemy na oślep w tę katastrofę, zanim będziemy mogli zaobserwować jej wpływ na cokolwiek innego.
Zbliżający się koniec czasu jest trochę niepokojący, ale spór w żadnym wypadku nie jest wodoszczelny. Między innymi zależy to przede wszystkim od ważnego założenia dotyczącego praw fizyki: że powinniśmy być w stanie zrozumieć, dlaczego one działają, a nie tylko obserwować, jak działają. I to raczej filozoficzny punkt widzenia niż fizyczny argument.
Więc Buosso i kumple zadają kilka interesujących pytań, ale nie ma nad czym przespać. Przynajmniej nie przez kolejne 3,7 miliarda lat.
Nr ref.: arxiv.org/abs/1009.4698 : Wieczna inflacja przewiduje, że czas się skończy