Flash do laptopów

Pamięć flash, tradycyjnie stosowana w telefonach komórkowych, aparatach cyfrowych i odtwarzaczach MP3, trafia do laptopa. W październiku ubiegłego roku Intel zaprezentował technologię hybrydową, w której flash jest używany z konwencjonalnym magnetycznym dyskiem twardym w celu wydłużenia żywotności baterii. Następnie w zeszłym miesiącu na targach CeBIT w Hanowerze w Niemczech Samsung Semiconductor zaprezentował laptopa, w którym 32 gigabajty pamięci flash całkowicie zastępują dysk twardy (kliknij tutaj, aby zobaczyć zdjęcie tego układu flash).





Obecnie, gdy gęstość pamięci masowej rośnie, a ceny technologii flash spadają, wielu ekspertów branżowych spodziewa się, że stanie się ona powszechna w laptopach jest tylko kwestią czasu.

Wkładanie pamięci flash do laptopów ma wiele zalet. Technologia oparta jest na tranzystorach i ma konstrukcję zbliżoną do mikroprocesorów (patrz Pamięć rośnie w mgnieniu oka ), dzięki czemu układy pamięci flash są bardziej kompaktowe i lżejsze niż magnetyczne dyski twarde – co może prowadzić do powstania lekkich laptopów.

Ponadto pamięć flash nie ma ruchomych części, w przeciwieństwie do dysku twardego, na którym dane są odczytywane z obracającego się dysku. Ta różnica ma dwie zalety: pamięć flash zużywa mniej energii, jest bardziej wytrzymała i mniej podatna na awarie, ponieważ nie ma ruchomych części. Każdy, kto miał wymazany dysk twardy, wie, że trzeba bardzo uważać na nośniki magnetyczne, mówi Ed Doller, dyrektor ds. technologii w grupie pamięci flash w firmie Intel.



Jednak pamięć flash wciąż ma jedną poważną wadę: koszt. Wielu uważa, że ​​dzięki temu pamięć flash nie będzie zastępować dysków twardych w laptopach w najbliższej przyszłości. Obecnie pamięć flash kosztuje około 25 USD za gigabajt – około 100 razy więcej niż pamięć magnetyczna. Jednak według SanDisk, firmy zajmującej się przechowywaniem danych, do 2009 r. 20 gigabajtów pamięci flash może kosztować mniej niż 150 USD, czyli około 7,50 USD za gigabajt. Ale to wciąż trzy razy więcej niż dzisiejsze ceny dysków twardych, mówi Tom Coughlin z Coughlin Associates, firmy konsultingowej zajmującej się przechowywaniem danych.

Pomimo stosunkowo wysokich obecnie kosztów pamięci flash, firmy takie jak Intel już korzystają z zalet, jakie daje nawet niewielka ilość pamięci flash. Hybrydowe systemy napędowe firmy, dostępne na początku 2007 roku, będą wykorzystywać pamięć flash jako pamięć podręczną dysku twardego. Niektóre dane będą dostępne bez konieczności obracania się dysku twardego, co oszczędza energię. Daje możliwość obniżenia zużycia energii, a po uruchomieniu aplikacji otwiera się ona dwa razy szybciej, według Dollera firmy Intel.

Chociaż najbardziej ambitnym zastosowaniem pamięci flash będzie zastąpienie dysku twardego, mówi Tso-Ping Ma, profesor elektrotechniki na Uniwersytecie Yale, technologia dysków twardych jest ruchomym celem, z postępami, które będą nadal umożliwiać zwiększenie pojemności i koszty spadną. Dodaje jednak, że ponieważ flash jest lekki i zużywa mniej energii, jest bardzo atrakcyjny dla niektórych aplikacji z wyższej półki, takich jak przenośne odtwarzacze wideo i droższe laptopy.



W najbliższej przyszłości tablety będą prawdopodobnie pierwszymi komputerami, które w pełni zaadoptują pamięć flash, sugeruje Norm Frentz, kierownik ds. marketingu OEM produktów przemysłowych w firmie SanDisk. Te przenośne komputery mogą potrzebować tylko 10 do 20 gigabajtów pamięci masowej, w przeciwieństwie do przeciętnego laptopa z 40- lub 60-gigabajtowym dyskiem twardym. Ale pod koniec dekady, jak mówi, koszty flash mogą być na tyle niskie, że cena dużej ilości pamięci flash może nie stanowić tak dużej bariery.

Jednak jeśli chodzi o całkowitą wymianę dysków twardych, równanie to nie tylko porównanie cen pamięci masowej, mówi Coughlin, ale także ocena, w których aplikacjach flashowanie ma największy sens. Mówi, że ludzie mogą być skłonni zapłacić za laptopa z pamięcią flash, jeśli postrzegają korzyści płynące z takiego laptopa jako znacznie większe niż tańsza alternatywa. Frentz of SanDisk dodaje kolejny plus: wyobraź sobie lot do Europy, w którym nie musisz ładować laptopa.

ukryć