211service.com
Fundacja Ethereum pompuje 30 milionów dolarów w transformacyjne ulepszenia
Wizerunek Ayi Miyaguchi Justin Saglio
Ethereum może nie ma centrum, ale ma coś, co przypomina bijące serce. Szwajcarska Fundacja Ethereum nie tylko zatrudnia wielu badaczy i programistów, którzy mają kluczowe znaczenie dla swojego celu, jakim jest stworzenie światowego komputera, ale także zapewnia moralne i finansowe wsparcie dla ambitnej wizji społeczności w całym ekosystemie. W końcu zmiana świata może czasami być zniechęcającym – i kosztownym – przedsięwzięciem.
W nowym post na blogu , fundacja rzuca nieco światła na to, jak zamierza przeznaczyć 30 milionów dolarów w ciągu najbliższych 12 miesięcy na kluczowe projekty Ethereum. Pieniądze zostały pobrane w dużej mierze z zasobów eteru fundacji, które, jak twierdzi, stanowią około 0,6% wszystkich monet w obiegu, czyli około 155 milionów dolarów.
Pierwszym priorytetem jest ETH 2.0, od dawna obiecana aktualizacja oprogramowania, która obejmie przejście z dowodu pracy na dowód udziału — hurtową zmianę sposobu, w jaki sieć osiąga porozumienie w sprawie informacji w swoim łańcuchu bloków. Zamiast wymagać od kopaczy udziału poprzez wydawanie dużej ilości zasobów obliczeniowych, nowy system będzie polegał na obstawianiu w celu walidacji nowych transakcji, udowadniając, że są godne zaufania, blokując najpierw duże sumy pieniędzy (tzw. staking). Szereg innych zmian, razem wziętych, ma pozwolić Ethereum działać z wydajnością i skalą, która w końcu spełnia pierwotną obietnicę. (Twórca Vitalik Buterin zażartował, że teraz Ethereum jest bardziej jak smartfon z 1999 roku, który może grać w Snake'a.)
Fundacja przyzna 19 milionów dolarów dotacji na projekty ukierunkowane na budowę Ethereum przyszłości, w tym klientów oprogramowania ETH 2.0, nowe systemy warstwy drugiej, które pozwolą na szybsze transakcje, eliminując potrzebę rejestrowania każdego z nich na głównym blockchainie i futurystyczną prywatność technologie, które wykorzystują dowody z wiedzą zerową, aby użytkownicy mogli zweryfikować pewne rzeczy o sobie bez konieczności dostarczania informacji identyfikujących.
Jednak patrząc dalej w przyszłość, Fundacja Ethereum zmaga się z paradoksem bycia organizacją, która stawia na decentralizację. Aya Miyaguchi, dyrektor wykonawczy grupy, mówiła o tym na początku tego miesiąca podczas wydarzenia Business of Blockchain w MIT Technology Review. W momencie powstania fundacji społeczność była tak mała, że fundacja zasadniczo był Ethereum. Pięć lat później wiele niezależnych zespołów pracuje nad poprawą infrastruktury systemu. Oznacza to, że rola jej grupy musi się zmienić, powiedział Miyaguchi: Aby zmaksymalizować potencjał tego zdecentralizowanego ekosystemu, musimy znaleźć sposób na maksymalne odjęcie naszej mocy.
Na przykład zachęca do tworzenia bardziej niezależnych inicjatyw finansowania, takich jak MolochDAO , który pozyskuje fundusze na projekty infrastrukturalne Ethereum. Nie tylko jest to bardziej zrównoważone, jeśli społeczność może polegać na innych źródłach finansowania poza fundacją, przekonywał Miyaguchi; jest też bardziej zdecentralizowany.
Ale osiągnięcie ETH 2.0 będzie ogromnym i skomplikowanym zadaniem, a sukcesu nie da się zapewnić. To prawda, nawet jeśli wszystkie niezbędne przełomowe odkrycia naprawdę są już w worku, jak Buterin stwierdził w tym tygodniu w ćwierkać . Być może da się to zrobić bez scentralizowanego przywództwa. Ale prawdopodobnie będzie to wymagało przynajmniej odrobiny serca.