Fundusze hedgingowe coraz częściej zwracają się w stronę sztucznej inteligencji — a to może stanowić problem

Kategoria: Sztuczna inteligencja Opublikowany 13 grudnia

Firmy finansowe generalnie wolno akceptują sztucznie inteligentnych zbieraczy akcji. Zainwestowali już miliardy razem, aby sprowadzić analityków ilościowych, którzy zajmują się analizą głównych liczb, a także opracowują potężne algorytmy niezwiązane z AI. Niektórzy twierdzą, że na stole nie pozostało już wiele łatwych pieniędzy, które AI mogłaby zebrać.





Mimo to fundusze hedgingowe zaczynają teraz zwracać się do sztucznej inteligencji, aby dać im przewagę. Zarządzający funduszami hedgingowymi, z ich wysokimi opłatami (zwykle 20 procent zysków i 2% od góry tego, co wpłaci inwestor), muszą mieć zdrowe zwroty, aby uzasadnić koszty. A w tym roku dwa najlepiej prosperujące fundusze hedgingowe wykorzystały uczenie maszynowe, aby zwiększyć swoje zyski, zgodnie z dziennik 'Wall Street . Jedna firma powiedziała, że ​​sztuczna inteligencja odpowiada za ponad 50 procent jej dotychczasowych zysków.

Nie wszystkie firmy dopiero wkraczają w sztuczną inteligencję. Jedna z nich, nazwana Voleon, została uruchomiona, aby rozpocząć eksperymentowanie z uczeniem maszynowym do inwestowania w 2008 roku. Straciła pieniądze do czasu opracowania platformy drugiej generacji, która zaczęła przynosić zyski w 2011 roku – i była kontynuowana do 2015 roku. Voleon stracił jednak pieniądze w 2016 roku, to znak, że sztuczna inteligencja nie jest niezawodnym sposobem na pokonanie rynków.

Ale to właśnie w San Francisco, gdzie nowa technologia jest zawsze serdecznie przyjmowana, inwestycje oparte na sztucznej inteligencji mogą właściwie osiągnąć pełnoletność. ten Ekonomista właśnie sprofilował dwie firmy z siedzibą tam, które intensywnie wykorzystują sztuczną inteligencję do inwestowania, w tym fundusz hedgingowy o nazwie Numerai, który szyfruje wszystkie swoje dane w sposób, który ma zapewnić, że żadne uprzedzenia nie wkradną się do jego systemów.



Co to oznacza dla przyszłości inwestowania? Istnieje szansa, że ​​sztuczna inteligencja może sprawić, że rynki będą bardziej niestabilne, dokładnie wtedy, gdy będą jej najmniej potrzebować. i nowy raport Financial Stability Board ostrzega, że ​​sztuczna inteligencja nie ma wielu danych z poprzednich kryzysów finansowych i może nie zachowywać się w odpowiedni sposób, gdyby miała nastąpić kolejna wielka recesja lub podobna krach. Co więcej, jeśli fundusze hedgingowe będą nadal wprowadzać sztuczną inteligencję, rynki mogą się zacieśnić i stają się znacznie bardziej podatni na duże wstrząsy.