Gazety Zwróć się do Yahoo, Google

Yahoo i Google są oficjalnie w biznesie prasowym i ani chwili za wcześnie. Prowadzenie gazet jest brutalne. Niewielkie zmiany w cenie atramentu i papieru – które mogą zamienić się w niewielkie jak brzytwa marginesy – sprawiają, że wydawcy niechętnie wydają pieniądze na potencjalne nieoczekiwane wydatki.





Przez lata gazety obserwowały, jak ich działalność w zakresie ogłoszeń drobnych – od dawna stanowiąca podstawę ich rynku sprzedaży reklam – została pochłonięta przez Craigslist i wiele innych stron internetowych. Teraz jednak gazety zwracają się do bestii, która wydawała się gotowa je zjeść: Yahoo i Google.

W poniedziałek Yahoo ogłosił partnerstwo z 150 gazetami w umowie, która umożliwia firmie zajmującej się wyszukiwaniem i portalem wyszukiwanie ogłoszeń online dla oblężonego przemysłu drukarskiego. (Wcześniej, Google ogłoszony partnerstwo offline z 50 gazetami.)

Z Associated Press:



Zgodnie z ogłoszoną w poniedziałek umową, siedem firm, które wspólnie publikują dzienniki w 38 stanach, zakłada, że ​​sprawność technologiczna Yahoo i ogromna publiczność internetowa pomoże im przekształcić reklamę internetową w lukratywną okazję, a nie w śmiertelne zagrożenie finansowe.

Podczas gdy partnerstwo początkowo skupi się na zwiększaniu przychodów z reklam internetowych dla gazet, ludzie z Motley Fool postrzegają to jako potencjalny dobrodziejstwo dla publikacji drukowanych. Od pstrokatego głupca komentarz :

Na przykład spójrzmy na Flickr, modną witrynę do udostępniania zdjęć Yahoo!. Czy może stać się pierwszą dużą witryną do tworzenia cyfrowych migawek, która będzie prosperować na poziomie lokalnym? Gazety nie miałyby nic przeciwko publikowanym przez użytkowników zdjęciach zabytków i lokalnych wydarzeń. A co z del.icio.us? Wieśniak! niedawno nabył awangardową witrynę współdzielonej pamięci, a to kolejny obszar, który błaga o lokalną eksploatację.



Chcieć więcej? Zlokalizowane oferty pracy, które będą obsługiwane przez silnik HotJobs, nie są zbyt trudne, aby osoby randkowe Yahoo! zrobiły furorę na rynkach lokalnych.

Nie jest to jednak zakup charytatywny dla Yahoo. Firma jest niebezpiecznie bliska utonięcia przez gigantyczne portfele Google i nieskończony zasięg. Współpraca z gazetami daje Yahoo dostęp do tego rodzaju zlokalizowanych informacji, których od dawna poszukiwał, co w ciągu najbliższych pięciu lat powinno doprowadzić do fali nowych przychodów, według Tydzień biznesu .

Firma widzi potencjał przychodów w obu obszarach, wskazując, że amerykańskie ogłoszenia online rosną w tempie 30 procent rocznie i że lokalna reklama online ma wzrosnąć z 3,4 miliarda dolarów w tym roku do 12,4 miliarda dolarów do 2010 roku. zbadają takie możliwości.



ukryć