211service.com
Gdzie energia słoneczna spotyka się z polem naftowym
Wydobywanie ciężkiego oleju z ziemi wiąże się z dużym śladem węglowym, ponieważ olej musi być naciągany z ziemi za pomocą pary. W kalifornijskim hrabstwie Kern, gdzie żądne pary pola naftowe odpowiadają za 9 procent zużycia gazu ziemnego w tym stanie, GlassPoint Solar testuje alternatywę: jednoakrową szklarnię pełną kolektorów słonecznych. Firma z Fremont w Kalifornii ma nadzieję, że ta metoda dostarczy parę w sposób czystszy i tańszy niż spalanie gazu ziemnego.

Czyścic parą : GlassPoint Solar zbudował ten chroniony przed szklarnią system solarny, aby skoncentrować ciepło i generować parę na polu naftowym w McKittrick w Kalifornii.
Technologia GlassPoint to oszczędna wersja komercyjnych elektrowni słonecznych, które wykorzystują lustra do skupiania światła słonecznego na rurach, a następnie przekształcają przechwycone ciepło w parę do napędzania turbin wytwarzających energię. System GlassPoint jest tańszy, ponieważ nie wymaga turbin, a także został przeprojektowany zwierciadła i rury, aby wypompowywać parę o temperaturze od 250 °C do 300 °C (podczas gdy para wymagana do napędzania turbin musi mieć temperaturę od 350 °C do 400 °C). C).
Ponadto, zamiast budować stalowe konstrukcje podtrzymujące odporne na warunki atmosferyczne precyzyjne lustra, GlassPoint stosuje w szklarniach stosunkowo cienkie lustra foliowe. Tymczasem rury pochłaniające ciepło są powlekane stalą, a nie wysokowydajne szklane rury próżniowe elektrowni.
Rezultat, przewiduje John O’Donnell, wiceprezes ds. rozwoju biznesu w GlassPoint, powinien być parą kosztem od 3 do 3,50 USD za milion BTU (w tym federalne zachęty podatkowe na sprzęt słoneczny). Porównuje to do około 11-12 dolarów za milion BTU dla konwencjonalnych kolektorów słonecznych i około 4 dolarów dla gazu ziemnego. Rozpiętość na gaz ziemny poszerzy się w ramach kalifornijskiego systemu limitów i handlu, który ma wejść w życie w przyszłym roku, co doda co najmniej 50 centów za milion BTU do kosztów pary opalanej gazem.
O’Donnell mówi, że instalacja pilotażowa została odsłonięta w miejscu obsługiwanym przez jagodowa ropa naftowa , największy niezależny producent oleju w Kalifornii, ma zapewnić szybki test wydajności systemu i kosztów eksploatacji. Jego 40-metrowy ciąg luster i kolektorów zapewni około miliona BTU pary na godzinę, co, jak przyznaje, stanowi zaledwie 1 procent zużycia gazu w witrynie.
Montaż i uruchomienie zakładu w ciągu zaledwie sześciu tygodni dało GlassPoint przeskok nad generatorami energii słonecznej, spoglądając na rynek pól naftowych. Energia BrightSource spodziewa się ukończenia w tym roku słonecznej elektrowni parowej na polu naftowym w Coalinga w Kalifornii, obsługiwanej przez Chevron – inwestora BrightSource. Hiszpania Abengoa Solar , który zbudował już zakłady dostarczające parę słoneczną do kalifornijskiej fabryki chipsów ziemniaczanych, federalnego więzienia w Kolorado i uzdatniania wód gruntowych w Arizonie, twierdzi, że pola naftowe są potencjalnym rynkiem dla przemysłowych systemów parowych.
Inżynier naftowy Uniwersytetu Stanforda Tony Kovscek , ekspert w dziedzinie odzyskiwania ciężkiego oleju i nieopłacany doradca GlassPoint, mówi, że jest podekscytowany tym, jak łatwo można zintegrować system GlassPoint z polami naftowymi spalającymi gaz ziemny. Z tymi bardziej lepkimi olejami wiąże się dość znaczny ślad węglowy, a GlassPoint stworzył potencjał do dość znacznego zmniejszenia tego śladu węglowego, mówi Kovscek.
To, jak znacząco zależy od tego, jak szybko operatorzy pól naftowych są gotowi dostosować się i podążać za cyklem słonecznym. Kovscek mówi, że zgodnie z obecnymi procedurami dotyczącymi pól naftowych, które wymagają ogrzewania przez 24 godziny na dobę, para słoneczna mogłaby zastąpić jedną trzecią gazu ziemnego spalanego w ciągu dnia. Twierdzi jednak, że wstępne badania sugerują, że duża elektrownia słoneczna mogłaby dostarczać dodatkowe ciepło w ciągu dnia i zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło w nocy, zastępując w ten sposób kolejną trzecią zużycia gazu na polu.
Przekonanie operatorów pól naftowych do eksperymentów zajmie trochę czasu, mówi Kovscek: Faceci, którzy prowadzą te projekty, są jednymi z najbardziej konserwatywnych ludzi, jakich można sobie wyobrazić, i nie lubią zmieniać rzeczy.