211service.com
Geekowie do Korpusu
Podczas gdy Korpus Pokoju buduje domy, układa rury i uczy chemii, Międzynarodowy Korpus Służby Wykonawczej/Geekcorps ma bardziej zaawansowane technologicznie zamiar .
Od początku 2000 roku organizacja charytatywna wysyła programistów, projektantów sieci i wsparcie techniczne do miast w najbardziej zubożałych krajach świata.
Geekcorps powstał po tym, jak współzałożyciel Tripod, Ethan Zuckerman, odwiedził Ghanę w 1993 roku. Zainspirowany, by zmniejszyć przepaść cyfrową, Zuckerman stworzył pierwszy program z sześcioma wolontariuszami, którzy zostali wysłani do Ghany, miasta Akra, aby rozwijać aplikacje internetowe i oprogramowanie bankowe z lokalnymi firmami.
Od tego czasu organizacja rozrosła się do 1600 wolontariuszy i przyciąga swoich członków z firm takich jak Netscape Communications i Departament Handlu Wielkiej Brytanii. Ci, którzy przejdą przez rygorystyczny proces selekcji, biorą udział w trwającej trzy do czterech miesięcy wycieczce, której celem jest przeniesienie ich wiedzy komputerowej do zrównoważonych systemów, które można wykorzystać w zubożałych regionach w jedenastu krajach na całym świecie.
Wolontariusze Geekcorps są przydzielani do biznesu partnerskiego w oparciu o ich doświadczenie i lokalne potrzeby miejsc, w których technologia informacyjna już odgrywa ważną rolę w rozwoju gospodarki. Dzięki swojemu technicznemu know-how i specjalnościom maniacy dostarczają zaawansowane technologicznie rozwiązania dla lokalnych wyzwań biznesowych, które obejmowały wszystko, od rozwoju infrastruktury e-biznesu po tworzenie modeli komunikacji.
Jednym z wcześniej przyjętych poglądów, z których musiałem się wyprowadzić, było to, że tak zwana rewolucja informacyjna całkowicie ominęła malijczyków, wyjaśnia pochodzący z Mali Geek Peter Baldwin. To po prostu nieprawda. Tutaj po prostu wygląda to trochę inaczej.
Jedną z głównych różnic w tych obszarach, jeśli Geek Corps postawi na swoim, będzie to, że IT będzie wyglądać znacznie swobodniej z pomocą oprogramowania open source. Nacisk na libertariańskie narzędzia programowe jest ostatnim dodatkiem do arsenału IESC/Geekcorps.
W przeszłości, zwykle na polecenie firm działających na miejscu, armia geeków polegała na zastrzeżonych językach i pakietach, takich jak Java i Photoshop, aby pomóc w tworzeniu zlokalizowanych rozwiązań, które były szybkie we wdrażaniu i łatwe w użyciu. W perspektywie krótkoterminowej i dla organizacji, które były w stanie pokryć koszty, był to idealny sposób na połączenie z resztą świata.
Z prawnego punktu widzenia był to jednak gorący kartofel. IESC/Geekcorps jest wspierany przez podmioty prywatne i korporacyjne oraz dotacje rządowe, a ich używanie licencjonowanych systemów – które czasami były hackowane – doprowadziło do niezamierzonego wsparcia dobrze prosperujących rynków w pirackich aplikacjach.
Oznaczało to, że ze względów praktycznych znalezienie rozwiązań opartych na Linuksie stało się koniecznością dla Geekcorps.
Jako program finansowany przez rząd USA nie możemy tolerować kradzieży własności intelektualnej, mówi kierownik programu Wayan Vota. Odkryliśmy, że oprogramowanie open source osiągnęło poziom dojrzałości, na którym może oferować funkcjonalność, która może konkurować z systemami zastrzeżonymi. Ponadto profil całkowitego kosztu posiadania jest idealny dla krajów rozwijających się.
Otwarte oprogramowanie odciążyło także część wolontariuszy, którzy wdrażali rozwiązania konkurencyjnych firm. Przesłaniem Geekcorps są rozwiązania społecznościowe, a nie globalna konkurencja. Oznacza to, że wolontariusze, którzy cieszą się swoimi wycieczkami przy wsparciu rodzimych firm, zostawiają swoją lojalność wobec marki na lotnisku. Projekty, które podejmują, są projektowane, tworzone i utrzymywane przez lokalnych mieszkańców, co prawdopodobnie utrzymuje lokalnych wykwalifikowanych techników w pracy i w ich domach.
Jednym z głównych powodów, dla których wybraliśmy narzędzia open source, jest to, że chcieliśmy, aby produkt naszej pracy był replikowalny, mówi Ian Howard, koordynator programu IESC/Geekcorps w Mali. Spędzamy dużo czasu na dostosowywaniu technologii dla Mali i chcemy, aby inni, którzy nie mają luksusu amerykańskiego finansowania, mogli zbierać owoce naszej pracy.
Społecznościowe programy informacyjne mają zasadnicze znaczenie dla powodzenia lokalnych aplikacji biznesowych do programu. Powstałe unikalne rozwiązania cyfrowe są udostępniane całej dzielnicy przez przeszkolonych pracowników po odejściu Geekcorps. Popyt jest rzeczywiście ogromny, a rozwój zrównoważonych, nielicencjonowanych systemów oznacza, że narzucone technologicznie potrzeby mogą zostać zaspokojone w ramach samodzielnie wytworzonych konstruktów społeczności.
Jednak przejście do projektów open source jest wciąż w powijakach. Spośród dziesięciu krajów, do których przypisani są wolontariusze IESC/Geekcorps, Mali jest jedynym, które jest prawie całkowicie otwarte.
Inne kraje nadal są uzależnione od nawożenia wielojęzycznego i systemu operacyjnego. Jednak obecny nacisk na open source pokazuje zaufanie do narzędzi i realizacji cyfrowego libertariańskiego przesłania. Podczas gdy na arenie międzynarodowej przepaść cyfrowa grozi pochłonięciem krajów rozwijających się, na skalę lokalną Geekcorps ma na celu zmniejszenie różnic między bogatymi i biednymi w zakresie informacji, zdrowia i edukacji.
W naszej pracy wyraźnie staramy się wypełnić luki w wiedzy, wyjaśnia Baldwin. Nie przychodzi mi do głowy ktoś, kto twierdziłby, że szerszy dostęp do informacji ma swoje minusy.