211service.com
Geny łysienia
Może to być mały komfort dla każdego, kto ma zaczesane włosy, ale naukowcy odkryli drugi genetyczny czynnik ryzyka łysienia.

Nadzieja dla bezwłosych: Naukowcy w Europie wyizolowali komórki macierzyste z mieszków włosowych myszy (pokazane tutaj pod mikroskopem) i przeszczepili je na grzbiety bezwłosych zwierząt, z których następnie wyrosły włosy.
Dwie grupy, pracując niezależnie, znalazły warianty chromosomu 20, które są związane z łysieniem typu męskiego – najczęstszą przyczyną wypadania włosów u mężczyzn i źródłem wielomilionowego przemysłu zajmującego się ochroną, pielęgnacją i przeszczepianiem włosów.
Trzeci raport identyfikuje nowy rodzaj komórek macierzystych w mieszkach włosowych myszy, które po przeszczepieniu na skórę bezwłosych gryzoni powodują, że zwierzęta wypuszczają kępki włosów.
Te najnowsze odkrycia oferują lepszy wgląd w genetyczne podstawy łysienia typu męskiego oraz w proces, który powoduje powstanie wspaniałej głowy u osób zdrowych. Według zespołu badawczego kierowanego przez Tim Spector z King’s College w Londynie , odkrycie wariantów genetycznych powiązanych z chorobą może prowadzić do terapii genowych łysienia. Odkrycie czynnika ryzyka na chromosomie 20 może wskazywać na intrygujący nowy potencjalny cel terapii genowej.
Wszystkie trzy badania zostały opublikowane online w Genetyka przyrody 12 października.
Naukowcy twierdzą, że testy genetyczne mogą zidentyfikować osoby, które mogą mieć problemy z cofającą się linią włosów, i dać im korzyść z wczesnego leczenia, zanim będą zmuszeni rozsmarować kremem przeciwsłonecznym na nagiej skórze głowy.
Pomimo swojej nazwy, łysienie typu męskiego, które jest silnie dziedziczne, dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn – ogółem 40% dorosłych. Dostępnych jest kilka leków, które mogą spowolnić wypadanie włosów i prowadzić do wzrostu nowych włosów u niektórych osób, ale efekt nie jest trwały: jeśli pacjent przerwie kurację, jego włosy wypadną. Niektórzy decydują się na przeszczepy włosów, ale są one czasochłonne i drogie.
Jednak ta najnowsza praca genetyczna może mieć wartość poza lustrem w łazience. Osoby z łysieniem typu męskiego częściej cierpią na choroby układu krążenia, insulinooporność i kilka innych zaburzeń. Naukowcy nie odkryli powiązania, ale jest całkiem prawdopodobne, że istnieje jedno powiązanie genetyczne, mówi Axel Hillmer, dawniej z Uniwersytetu w Bonn w Niemczech, a teraz z Instytut Genomu w Singapurze , który kierował jednym z zespołów, które zidentyfikowały czynniki ryzyka na chromosomie 20.
Łysienie typu męskiego jest również powiązane z wariantami genu receptora androgenowego na chromosomie X.
Hillmer wraz z innymi badaczami z Niemiec i Australii przeprowadził genotypowanie kilkuset mężczyzn, którzy zaczęli łysieć przed 40 rokiem życia. Znaleźli pięć wariantów chromosomu 20, które były silnie związane z łysieniem typu męskiego.
Naszym celem jest ostatecznie zidentyfikowanie wszystkich zaangażowanych genów, mówi Hillmer.
W innym badaniu z udziałem prawie 2000 łysiejących mężczyzn i kobiet naukowcy z Europy, Kanady i Stanów Zjednoczonych również zidentyfikowali powiązanie między wariantami chromosomu 20 a łysieniem typu męskiego. Jeden na siedmiu mężczyzn rasy kaukaskiej biorących udział w tym badaniu miał czynniki ryzyka zarówno na tym chromosomie, jak i chromosomie X; byli siedmiokrotnie bardziej skłonni do łysienia niż ludzie bez tych wariantów. Skutki tych samych czynników ryzyka u kobiet były mniej wyraźne. Żadna z grup badawczych nie znalazła dowodów na interakcje między genami w tych dwóch lokalizacjach.
Według Hillmera występowanie tych genetycznych czynników ryzyka łysienia jest uderzająco zróżnicowane na całym świecie, chociaż nie wyjaśnia to w pełni różnic geograficznych w częstości występowania łysienia typu męskiego, takich jak niska częstość występowania wśród mieszkańców Azji Południowo-Wschodniej.
Oddzielne badanie przeprowadzone przez naukowców w Europie oferuje nowy wgląd w funkcjonowanie mieszków włosowych, przynajmniej u myszy. Wcześniej sądzono, że komórki macierzyste w mieszkach włosowych są ograniczone do określonej części mieszka i rzadko się dzielą. Ale Rune Toftgård z Instytut Karoliński , w Szwecji, wraz z kolegami odkryli w mysich mieszkach włosowych długowieczne komórki macierzyste, które są bardzo aktywne. Elaine Fuchs , kierownik laboratorium biologii i rozwoju komórek ssaków w Uniwersytet Rockefellera , który nie był zaangażowany w badanie, określił badania Toftgårda jako przekonujące.
Nawet gdy znajdują się poza swoim normalnym położeniem, nadal mają właściwości komórek macierzystych, mówi Toftgard.
Kiedy naukowcy wyizolowali te komórki i przeszczepili je na skórę bezwłosych myszy, komórki zregenerowały się w kompletne mieszki włosowe, z których wyrosły włosy. Choć może się to wydawać obiecującym podejściem do wypełniania przerzedzonych ludzkich włosów, Lloyd E. King z Uniwersytet Vanderbilta , która nie była zaangażowana w prace, mówi, że mieszki włosowe człowieka i myszy są na tyle różne, że takie leczenie raczej nie nastąpi.